Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 26/10/2021 |
Bł. Celiny Borzęckiej
Aleteia logo
home iconStyl życia
line break icon

Nie bądź obojętny na to, co ci się przydarza

Brett Davis/Flickr

Jakub Kiersikowski - 16.06.16

Co właściwie znaczy słowo "aletheia"?

We włoskim miasteczku Velia, założonym przez jońskich uciekinierów, opowiada się do dziś ciekawą legendę. U jego zarania żył tam pewien człowiek, imieniem Parmenides, który bardzo pragnął dowiedzieć się, czym jest prawda. To pragnienie było tak silne, że gdy pewnego dnia zasnął, ukazała mu się bogini Aletheia i na rydwanie zaprzężonym w przepiękne konie poprowadziła go przez bramę mniemań i niepewności aż do swojego królestwa. Mimo, że historia ta ma symboliczny charakter, doskonale oddaje naturę Alethei – tej, która dla całej ludzkości na zawsze stała się symbolem prawdy.

Czym zatem jest prawda? Άλήθεια (aletheia) znaczy: „to, co nieskrywane”, „to, co niezatajone”.

Parmenides w swoim poemacie opisał Prawdę jako kulę doskonale okrągłą o niewzruszonym sercu. Obraz ten świetnie oddaje podstawowe cechy prawdy – jej niezmienność, dostępność i adekwatność. Prawda to próba odpowiedniego ujęcia w słowa tego, co jest przed oczyma, co się nie kryje i nie zmienia, a wymaga opisania.

W spotkaniu Parmenidesa jest jeszcze jeden element prawdy – trzeba jej poszukiwać, podjąć drogę, pokornie nastawić uszu i oczu. Bo jeśli prawda wynika z nieskrytości świata, a świat raczej spotykam niż wymyślam, to poznawanie jej odbywa się poprzez odbieranie.

Żeby to lepiej zrozumieć, posłużmy się pewnym obrazem. Wyobraź sobie, że budzisz się w wielkim labiryncie. Otwierasz oczy i orientujesz się, że otaczają cię długie na trzy metry, murowane ściany. Stoisz sam w szerokim korytarzu. Okazuje się, że jedyne, co masz w ręku, to mapa.

Spojrzawszy na nią, zdajesz sobie sprawę z kilku rzeczy – że labirynt jest niezwykle skomplikowany (ma piętra, ślepe zaułki, podwójne wejścia), ale jest z niego wyjście; że są na mapie oazy – miejsca, gdzie jest woda, gdzie możesz zjeść, odpocząć i poczuć się dobrze. Czy nie skupiłbyś wszystkich sił na tym, by za wszelką cenę zorientować mapę? I choć pewnie ponosiłbyś porażki, mylił się, błądził, to nie spocząłbyś, dopóki nie dopasowałbyś mapy do labiryntu i nie rozgryzł, gdzie są oazy, a gdzie wyjście.

Właśnie tym jest prawda – ciągłą próbą dopasowania mapy (czyli naszego języka, pojęć, praw) do otaczającego nas labiryntu. Różnica polega na tym, że nie jesteś sam, a labirynt jest najbardziej skomplikowany na świecie. Budzisz się w świecie, który już istnieje i wcale się przed tobą nie chowa. Starasz się jak najlepiej odkryć, co się w nim dzieje. Chcesz go poznać, ogarnąć umysłem i opisać – tylko po to, żeby najdokładniej oddać zachodzące w nim przemiany. Tu konieczna jest pokora. Będziesz błądził, denerwował się, że nie możesz zadowolić się czymkolwiek, tylko musisz odczytywać, śledzić zgodność mapy z korytarzami. Ale dopóki nie jest ci wszystko jedno – masz szansę znaleźć drogę na zewnątrz.

Przed ukrzyżowaniem Piłat zapytał Jezusa, czym jest prawda. Dziś można by mu odpowiedzieć: rozejrzyj się wokół siebie, obserwuj i nie bądź obojętny na to, co ci się przydarza. Prawda jest obok ciebie, jest na wyciągnięcie ręki, trzeba tylko umieć ją dostrzec. Trzeba umieć zapytać i nie bać się odpowiedzi. Prawda to nieobojętność, to otwartość i czujność, to pokora odczytywania i mylenia się. To wreszcie odwaga, by tę nieskrytą treść odkryć i przedstawić dokładnie tak, jak się nam jawi, a potem przekazać innym historię Alethei. I dlatego nie powinno nam być obojętne, jaka to będzie historia.

Jezus w trakcie ostatniej wieczerzy, żegnając się z najbliższymi, powiedział, że jest Prawdą i użył tego samego słowa – Aletheia. Dlaczego? Czy też jest nieskryty? Może niezmienny? A może zna drogę na skróty, prowadzącą do wyjścia z labiryntu?

Tags:
prawda
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkładowi
2
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
3
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
4
Karol Wojteczek
„Dziękuję temu dziecku za lekcję, jakiej nam udzieliło”. Chłopiec...
5
HOSPICJUM PERINATALNE
Dominika Cicha-Drzyzga
Umierające dzieci są silniejsze od rodziców. Odchodzą, kiedy trze...
6
Raimundo Arruda Sobrinho
Ewa Rejman
Jego największym skarbem były zapisane kartki. Poruszająca histor...
7
JAN PAWEŁ II
Beata Zajączkowska
Jan Paweł II wyspowiadał się u bezdomnego polskiego księdza: to p...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail