Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/10/2020 |
Bł. Benwenuty Bojani
home iconKościół
line break icon

Dlaczego Rosyjska Cerkiew nie weźmie udziału w Soborze Wszechprawosławnym?

mobinovyc/Pixaby

Andrea Tornielli - publikacja 19.06.16

Z historykiem Kościoła Andreą Riccardim rozmawia Andrea Tornielli

Święty Synod Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego wystąpił z formalnym wnioskiem o przełożenie na późniejszy termin Soboru Wszechprawosławnego, zaplanowanego na 19 czerwca na Krecie. W przypadku nieuwzględnienia wniosku o odroczenie obrad – podano w komunikacie – Rosyjski Kościół Prawosławny nie weźmie w nich udziału, podobnie jak Kościoły Prawosławne Antiochii, Bułgarii i Gruzji.

Andrea Tornielli: Panie Profesorze, jak należy interpretować decyzję rosyjskiej hierarchii?

Andrea Riccardi: Na tę chwilę decyzja ta de facto jest równoznaczna z fiaskiem idei zorganizowania soboru mającego w swych zamierzeniach zgromadzić przedstawicieli całej wspólnoty prawosławnej. Jest to decyzja będąca niejako fotograficznym odzwierciedleniem sytuacji rozczłonkowania wspólnoty prawosławnej.

Tymczasem, jak powszechnie wiadomo, wielkim marzeniem Ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopola zawsze było wyciągnięcie prawosławia ze sztywnych ram tradycjonalistycznych i stricte narodowych – żeby stworzyć możliwości głoszenia swego przesłania ludziom z całego świata. I właśnie dlatego – abstrahując nawet od ewentualnego osiągnięcia czy nieosiągnięcia poszczególnych celów wskazanych w dokumentach przygotowawczych – już sam fakt, że Sobór ten mógłby się w ogóle odbyć w zaplanowanym wszechprawosławnym wymiarze, byłby czymś pozytywnym, stanowiąc ważny znak nie tylko dla wszystkich chrześcijan, ale i dla całego świata.

Z jakich powodów idea tego Soboru upada na naszych oczach?

Osobiście nie jestem przekonany, by odpowiedzialność za niepowodzenie tego wielkiego zamysłu można było w całości przypisać decyzji rosyjskich hierarchów. Skłonny byłbym raczej uznać, że Moskwa nie zrobiła po prostu wszystkiego, co było w jej mocy, aby doprowadzić do urzeczywistnienia idei Soboru Wszechprawosławnego. Postaram się, na ile potrafię, wyrazić to nieco jaśniej.

Można oczywiście snuć rozmaite hipotezy i dywagacje prowadzące do konkluzji, że obecne podziały mogły w jakiś sposób zostać sprowokowane przez Rosjan. Ale nie sądzę, by tak było. Tym bardziej, że gdyby Rosjanie chcieli rzeczywiście doprowadzić do fiaska idei Soboru Wszechprawosławnego, mieliby przecież taką możliwość już na etapie wstępnych przygotowań.

Z drugiej jednak strony – w obliczu pierwszych trudności czy też przypadków wycofywania się z udziału w zgromadzeniu – Rosyjski Kościół Prawosławny nie zdobył się na zrobienie czegokolwiek, co mogłoby zapobiec takim sytuacjom, czy choćby rozwiązać niektóre z pojawiających się problemów. I myślę, że w rzeczywistości tak właśnie to wyglądało, częściowo zresztą z powodu podziałów obecnych w łonie samego Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.

Jednym słowem, Rosjanie nie działali na rzecz upadku idei Wielkiego Soboru, tylko po prostu nie zrobili niczego, co pozwoliłoby na jej urzeczywistnienie.

Dokładnie tak. Moskwa postanowiła po prostu pozostawić sprawy własnemu biegowi, dając w ten sposób do zrozumienia, że nie jest specjalnie zainteresowana tym Soborem. Hierarchia Kościoła Moskiewskiego pokazała tym samym, że nie odczuwa potrzeby funkcjonowania w owym powszechnym wymiarze, który za cel stawia sobie Ekumeniczny Patriarcha Bartłomiej. I to niezależnie od obecnej słabości Patriarchatu Konstantynopola. Bartłomiej pragnie doprowadzić do ożywienia misji prawosławia na świecie, stawiając czoła trapiącym świat problemom i ukazując światu oblicze zjednoczonego Kościoła.

Tymczasem Rosjanie w realizacji swej misji nadal pozostają na stanowisku zakładającym postępowanie zgodnie z wizją zakreśloną „imperialnymi” granicami tworzonej przez siebie wspólnoty, czy też, inaczej mówiąc, granicami terytorialnymi swego wielkiego kraju.

Natomiast pozostałe trzy Kościoły, które w ostatniej chwili wycofały się z udziału w Soborze Wszechprawosławnym, narażają się przez to na ryzyko przekształcenia się z czasem we wspólnoty mniejszościowe o charakterze stricte narodowym lub tradycjonalistycznym. Mamy więc do czynienia z poważnym kryzysem prawosławia.

Panie Profesorze, wobec tego co teraz będzie?

Należy poczekać, aż będzie można dokonać właściwej oceny najbliższych wydarzeń, z uwagą przysłuchując się temu, co zostanie powiedziane na Krecie. W Soborze mimo wszystko weźmie udział dziesięć Kościołów reprezentujących prawosławne wspólnoty. Pytań jest oczywiście wiele. Na przykład, w jaki sposób Kościół prawosławny może dziś, we współczesnym świecie, skutecznie przyciągnąć ludzi do swego przesłania? Albo czy Kościoły prawosławne oparte na wspólnocie o głęboko narodowym charakterze będą mogły nadal istnieć i funkcjonować tak, jak gdyby świat i historia stanęły w miejscu

Rozmawiał Andrea Tornielli

Prof. Andrea Riccardi – historyk Kościoła i założyciel Wspólnoty Sant’Egidio pozostającej od dziesięcioleci w dobrych stosunkach ze światem prawosławnym.

Tekst pochodzi z serwisu Vatican Insider

Tłumaczenie: Aleteia

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
PrawosławieRosjasobór
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail