Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/10/2020 |
Bł. Benwenuty Bojani
home iconKultura
line break icon

Elżbieta Dzikowska: Boję się tylko chamstwa i turbulencji

fot. Wiesława Barańska

Marta Brzezińska-Waleszczyk - publikacja 21.06.16

Rozmowa z legendarną podróżniczką Elżbietą Dzikowską, która wraz z mężem Tonym Halikiem zrealizowała około 300 filmów dokumentalnych ze wszystkich kontynentów.

Marta Brzezińska-Waleszczyk: Czym różni się podróżowanie w dzisiejszym świecie od tego przed laty? Oczywiście poza tym, że jest o wiele łatwiej dotrzeć w pewne miejsca.

Elżbieta Dzikowska: Dzisiaj – jeśli się ma zdrowie, czas i pieniądze – świat jest otwarty. W PRL-u trzeba było mieć jeszcze paszport, którego uzyskanie wcale nie było łatwe, a dostęp do waluty wymiennej też był wielce ograniczony. Świat był zamknięty i cieszę się, że nasze programy „Pieprz i wanilia” mogły uchylić nań okno.

Czy zgodzi się Pani, że dziś sens podróżowania został nieco spłycony? Wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Mamy tanie linie lotnicze, wsiadamy do samolotu, cykamy fotkę na Facebooka i wracamy…

Otóż to! Ale niekoniecznie. Zależy, kto czego szuka w podróży. Dla mnie najważniejsze jest poznanie, i naprawdę byłabym zarozumiała twierdząc, że już wszystko widziałam i wszystko wiem. Ciągle jest przede mną wiele do odkrycia, i przed moimi rodakami też. I daleko, i blisko – tutaj w kraju, pięknym i ciekawym, tylko trzeba chcieć to odkrywać. Piszę o tym w moich książkach „Groch i kapusta” oraz „Polska znana i mniej znana”. Oby była bardziej znana.

Zwykle przemierzała Pani świat w towarzystwie, a dziś coraz więcej osób podróżuje w pojedynkę. Samotna podróż to sposób na ucieczkę od codzienności, problemów? A może to podróż do wnętrza samego siebie?

Żeby poznać siebie, nie muszę wyjeżdżać z kraju, to – moim zdaniem – banalne założenie. Ja siebie znam i wiem, na co mnie stać. Niegdyś przez wiele lat podróżowałam sama, potem z mężem, teraz – podróżuję z przyjaciółmi. Uważam, że towarzystwo jest ważne, przeżywanie razem to dodatkowa wartość, a potem można wspólnie utrwalać wspomnienia.




Czytaj także:
„Patrzeć i widzieć”. Zdjęcia Elżbiety Dzikowskiej z Etiopii [galeria]

Życie pary podróżników, która większość czasu spędza w rozjazdach, jest trudniejsze od, powiedzmy, życia nauczycielki i informatyka?

Jest inne. Każdy zawód ma swoje wartości i daje satysfakcję, jeśli się go wykonuje z pasją.

Jakie uczucia towarzyszyły Pani podczas kolejnych wypraw w nieznane, kiedy nie było Internetu, nie można było wygooglać celu podróży, raczej szło się na żywioł, niż planowało trasę od A do Z?

Były to wyprawy w nieznane – ale i w znane, bo musiałam się do nich przygotować, aby je właściwie przeżyć i wykorzystać zawodowo. Przypadek często je wzbogacał, a o Internecie i telefonie komórkowym się nie myślało, bo ich nie było. I jakoś dało się żyć. Oczywiście dzisiaj jest łatwiej dzięki tym mediom i bynajmniej ich nie unikam.

W książkowej serii „Tam, gdzie byłam” zdarza się Pani opisywać kraje, które Pani przemierzyła, z perspektywy sztuki i kultury danych regionów czy ludów.

Był to pomysł naturalny, ponieważ jestem historykiem sztuki. Ale także krytykiem sztuki, czyli interesują mnie działania artystyczne w procesie, to, co staje się teraz. I byłam chyba pierwszym dziennikarzem, który przedstawiał artystów współczesnych z Ameryki Łacińskiej, zresztą znakomitych.

Kolejne tomy wspomnianej serii to pewne zwieńczenie, podsumowanie życia travelerki?

„Tam, gdzie byłam” to moje wspomnienia zawodowe i prywatne zarazem. Rodzaj subiektywnego przewodnika, który ma pokazać czytelnikowi świat, jaki widziałam przed laty, porównywany z tym, jaki jest dzisiaj. Te książki mają zachęcić czytelnika do poznania cywilizacji, jakie istniały długo przed powstaniem Polski, nauczyć go szacunku dla dorobku innych.




Czytaj także:
Komu w drogę, temu smartfon. Aplikacje podróżnicze

Przemierzyła Pani setki tysięcy kilometrów, zobaczyła dziesiątki krajów. Jak wygląda świat z takiej perspektywy? Nie jest dla Pani „za ciasny”, zbyt mały?

Świat jest dla mnie ciągle ciekawy i otwarty. Z ciekawością podróżuję do krajów, w których jeszcze nie byłam, jak i do tych, które odwiedzałam wiele razy (Peru 12 razy!), żeby zobaczyć, jakie w nich zaszły zmiany.

Co powinno charakteryzować podróżnika – ciekawość, odwaga, optymizm? 

Wszystkie te cechy są bardzo ważne. Ciekawość – to motor podróży. Odwaga – nie zastanawiałam się nad tym. Zawsze powtarzam, że boję się tylko chamstwa i turbulencji. A optymizm – jest konieczny w życiu, nie tylko w podróży. Ja zawsze myślę, że mi się uda. I tak się dzieje.

Elżbieta Dzikowska – historyk sztuki, sinolog, podróżniczka, reżyser i operator, autorka książek, programów telewizyjnych, audycji radiowych, artykułów i wystaw sztuki współczesnej. Wraz z mężem, Tonym Halikiem, zrealizowała około 300 filmów dokumentalnych ze wszystkich kontynentów. Nakładem wydawnictwa Bernardinum ukazała się jej książkowa seria „Tam, gdzie byłam”.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
podróżeświat
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail