Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Zakończył się pierwszy od wieków Sobór Wszechprawosławny

Udostępnij

Dlaczego tak długo na niego czekano? Co zdecydowano i jakie są szanse by ustalenia zostały przyjęte przez całą 300-milionową wspólnotę prawosławną?

Zakończony 26 czerwca na Krecie Sobór Wszechprawosławny, nawet jeżeli nie stanowił przykładu absolutnej jedności współczesnego prawosławia (z udziału w obradach zrezygnowały Cerkwie Bułgarii, Gruzji, Antiochii oraz największa pod względem liczby wiernych Rosyjska Cerkiew Prawosławna), był wydarzeniem bez precedensu w nowożytnych dziejach wschodniego chrześcijaństwa. Od czasów soboru powszechnego zwołanego w 787 roku w mieście Nicea w Azji Mniejszej chrześcijanie tradycji prawosławnej, uznający jedynie siedem pierwszych soborów powszechnych niepodzielonego jeszcze Kościoła Wschodu i Zachodu, nie zdołali zorganizować nowego zgromadzenia biskupów zajmującego wspólne stanowisko wobec najważniejszych wyzwań współczesnego świata.

Niesprzyjająca historia

Najczęstszym powodem tych trudności nie były kwestie teologiczne i dogmatyczne, lecz burzliwe okoliczności historyczne i polityczne. Zajęcie przez muzułmanów większości ziem, na których powstały pierwsze chrześcijańskie stolice biskupie (Jerozolima, Antiochia oraz Aleksandria), przypieczętowane upadkiem Cesarstwa Bizantyjskiego i Patriarchatu w  Konstantynopolu w 1453 roku, wzrost znaczenia poszczególnych Cerkwi autokefalicznych wiążący się często z wzajemną ich rywalizacją i konfliktami oraz dalsza ekspansja Imperium Otomańskiego od Bałkanów po ziemie dzisiejszej Ukrainy spowodowały poważne osłabienie globalnego oddziaływania Cerkwi prawosławnych.

Depozyt prawosławnej wiary, duchowości i głębokiej refleksji teologicznej przetrwał przede wszystkim w życiu monastycznym i pustelniczym: w klasztorach rozrzuconych od Półwyspu Athos po ziemie Rzeczpospolitej Obojga Narodów i Imperium Rosyjskiego. Osłabienie autorytetu Konstantynopola wiązało się również z coraz wyraźniejszym współzawodnictwem wśród Cerkwi autokefalicznych o honorowe, polityczne i duchowe przewodnictwo w świecie prawosławnym. Najwyraźniej dało to o sobie znać w Cerkwi rosyjskiej, widzącej się w roli Trzeciego Rzymu, nowego światowego centrum chrześcijaństwa po łacińskim Rzymie i upadłym Bizancjum, dążącej do przejęcia zwierzchnictwa nad sąsiednimi Cerkwiami, chociażby nad Patriarchatem w Kijowie.

W tej sytuacji w świecie prawosławnym na pierwsze miejsce w hierarchii problemów wysunęły nie zagadnienia czystości doktryny wiary, co problemy administracyjno-jurysdykcyjne, narodowościowe i polityczne. Już same w sobie stanowiły one wystarczający powód do zwołania soboru powszechnego. Likwidacja Patriarchatu Moskiewskiego przez cara Piotra I na początku XVIII wieku i faktyczne podporządkowanie Cerkwi rosyjskiej państwu, stopniowe wybijanie się na niepodległość krajów bałkańskich i budowa ich autokefalicznych Cerkwi, jak w Serbii, Bułgarii, Grecji i Rumunii, a w końcu wybuch rewolucji bolszewickiej z niespotykanym do tej pory w historii prześladowaniem Cerkwi sprawiły, że na kolejny sobór powszechny prawosławia trzeba było poczekać aż do XXI wieku.

Soborowe zasady

Wierni innych Kościołów chrześcijańskich mogą mieć trudności z właściwym zrozumieniem prawosławnego podejścia do soborowości. Z jednej strony bowiem stanowi on podstawową zasadę funkcjonowania Cerkwi w świecie, gdzie równi godnością biskupi podejmują najważniejsze decyzje dotyczące życia wspólnoty. Z drugiej jednak zdecydowana większość prawosławnych od czasu soboru w Nicei daleka była dążeniom do formułowania nowych dogmatów lub rozstrzygających ujęć teologicznych. W większości uważa się, że nauka pierwszych siedmiu soborów powszechnych stanowi wystarczającą podstawę dogmatyczną chrześcijaństwa, a jedyną nowością, którą wprowadzono do depozytu wiary była nauka mnicha Grzegorza Palamasa na temat przebóstwienia człowieka i Bożych energii w świecie, przyjęta na lokalnym soborze w Konstantynopolu w połowie XIV wieku. Większość autokefalicznych Cerkwi wciąż woli oddziaływać na świat poprzez zasadnicze czynności Kościoła: celebrację liturgii, mistykę (szczególnie koncentrującą się na ikonie) oraz ascezę niż poprzez dyscyplinę prawną (tak charakterystyczną dla Kościoła łacińskiego) lub pisemne adhortacje szczegółowo analizujące procesy społeczne i cywilizacyjne zachodzące we współczesnym świecie.

Zasady tej nie łamie sześć przyjętych przez czerwcowy Sobór na Krecie dokumentów wraz z towarzyszącą im encykliką wskazującą na główne punkty obecności Cerkwi w świecie współczesnym oraz nieco krótszym posłaniem utrwalającym w sposób syntetyczny treść uchwał soborowych. Podpisali je wszyscy obecni na Krecie patriarchowie, metropolici i arcybiskupi (Aleksandrii, Jerozolimy, Serbii, Rumunii, Cypru, Grecji, Polski, Albanii oraz Czech i Słowacji) z Patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem na czele.

Cerkiew żywym Ciałem Chrystusa w niespokojnym świecie

Sobór zwraca uwagę, że pomimo zmiennych kolei dziejów, procesów laicyzacyjnych, kryzysu tożsamości człowieka i wzrostu nastrojów fundamentalistycznych w innych religiach Cerkiew pozostaje w świecie współczesnym żywym Ciałem Chrystusa i odbiciem idealnej wspólnoty miłości dostrzeganej przez chrześcijan w Trójcy Świętej. Główną formą tej obecności są sakramenty, w tym celebracja misterium Eucharystii. Jedyną właściwą pracą Cerkwi na rzecz ludzkiej wspólnoty jest jej uświęcanie i głoszenia Królestwa Bożego.

Są też jednak inne formy obecności wspólnoty kościelnej w świecie – przede wszystkim rodzina, „mała Cerkiew”, stanowiąca odwzorowanie miłości Chrystusa do Kościoła. Wzrastanie w ziemskiej społeczności to przede wszystkim wychowanie do bycia dla drugiego człowieka i pokazywanie mu integralnej drogi rozwoju ciała i duszy. Sama Cerkiew istnieje w świecie nie tyle siłą własnego autorytetu lub potęgi własnych środków, co nie narzucającym się, ale konsekwentnym prawem miłości. Podstawową formą działania wspólnoty wiernych w zróżnicowanej religijnie, społecznie i kulturowo rodzinie ludzkiej jest dialog. W tym kluczu biskupi wzywają do odczytywania wszystkich współczesnych wyzwań w rodzaju globalizacji, migracji, terroryzmu, niepewności ekonomicznej i ostrych konfliktów politycznych.

Bez dogmatycznej rewolucji

Szczegółowe dokumenty przyjęte przez Sobór dotyczą ważności zachowywania postu i ascezy, chrześcijańskiego pojmowania małżeństwa, relacji prawosławia ze światem zewnętrznym i jego misji we współczesnym świecie, jak również dość skomplikowanych od strony prawnej zagadnień działalności Cerkwi w krajach diaspory, gdzie działają różne prawosławne jurysdykcje narodowe oraz warunków ogłaszania autokefalii. Wszystkie te dokumenty dalekie są od teologicznych innowacji.

Sobór zwraca jednak uwagę, aby lokalne Cerkwie kierowały się zasadami wyrozumiałości i miłosierdzia wobec wszystkich, którzy ze zróżnicowanych względów nie są w stanie w pełni przestrzegać dość surowych na tle innych Kościołów chrześcijańskich zasad postu (post w środy i piątki, cztery większe posty w ciągu roku kościelnego wykluczające spożywanie mięsa i nabiału), żyją w związkach niesakramentalnych lub w inny jeszcze sposób nie żyją w pełnej zgodzie z wymogami życia cerkiewnego.

Podobną zasadę zastosowano w ocenie małżeństw mieszanych, postrzegając zgodę na ich zawieranie w kontekście ekonomii kościelnej i indywidualnych sytuacji osobistych. W kwestii uczestnictwa prawosławnych w dialogu ekumenicznym, dostrzegając poważne trudności w jego funkcjonowaniu polegające głównie na odrzuceniu przez sporą liczbę jego uczestników, zwłaszcza w Kościołach protestanckich tradycyjnej chrześcijańskiej nauki moralnej, zgromadzeni na Krecie hierarchowie zachęcają do kontynuowania zaangażowania w te relacje z wyraźną koniecznością prezentowania integralnego nauczania Apostołów i Ojców Kościoła.

Wielu teologów – jak chociażby Paul Evdokimov – uważa, że znaczenie uchwał soborów powszechnych dopiero wtedy nabiera pełnego znaczenia, gdy zostaną w pełni przyjęte i zrozumiane przez każdą Cerkiew i jej wiernych. W tej opinii widać, że prawdziwa praca nad recepcją Soboru powszechnego na Krecie dopiero się w świecie prawosławnym zaczyna. Być może trzeba będzie kolejnych dziesięcioleci, aby soborowe ustalenia – same w sobie nie zawierające teologicznych nowinek – zostały przyjęte przez Cerkwie, których hierarchów i  przedstawicieli zabrakło podczas spotkania na Krecie.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail