Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 04/08/2021 |
Św. Jana Marii Vianneya
home iconAktualności
line break icon

Cud w Legnicy. „Znak, by jeszcze bardziej czcić Eucharystię”

EAST NEWS

Marta Brzezińska-Waleszczyk - 04.07.16

W legnickim kościele św. Jacka wystawiono do publicznego kultu relikwie Ciała Pańskiego.

Wszystko zaczęło się niespełna trzy lata temu – w Boże Narodzenie 2013 roku. Podczas udzielania Komunii św. na posadzkę upadł konsekrowany komunikant.  Jak nakazują kościelne procedury, został włożony do kielicha z wodą i zamknięty w tabernakulum. Po dwóch tygodniach na hostii pojawiła się czerwona plamka.

Badania (DNA, histopatologiczne, histochemiczne, mikrobiologiczne i badania grzybicze) nad zjawiskiem prowadziły Zakłady Medycyny Sądowej we Wrocławiu i Szczecinie. Wrocławscy naukowcy nie potwierdzili obecności tkanki zgodnej z tkanką mięśniową serca. Nie wykryli także obecności DNA, jak mówiła „GW” Monika Maziak, rzeczniczka prasowa wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego.

Z kolei wyniki drugiego zespołu wskazały na ludzkie pochodzenie tkanki. Dokładniej mówiąc, miała to być tkanka przypominające mięsień serca w stanie agonii. Dr Barbara Engel, kardiolog, członkini komisji diecezjalnej, zapewniała w kwietniu 2016 roku, że badania dowiodły ludzkiego pochodzenia tkanki. Stwierdzono ponadto „fragmenty tkankowe zawierające pofragmentowane części mięśnia poprzecznie prążkowanego”.

To właśnie w kwietniu 2016 roku, za zgodą Stolicy Apostolskiej, bp Zbigniew Kiernikowski podał do wiadomości publicznej, że w Legnicy miało miejsce Wydarzenie Eucharystyczne. „Odczytujemy ten przedziwny Znak jako szczególny wyraz życzliwości i miłości Pana Boga, który tak bardzo zniża się do człowieka” – napisał legnicki biskup w specjalnym komunikacie.

Wiadomość o cudzie, jaki miał dokonać się w Legnicy, wywołuje kontrowersje. Nie wszyscy wierzą w ustalenia badających sprawę komisji. Niektórzy próbują w racjonalny sposób wytłumaczyć pojawienie się czerwonej substancji na hostii. Jednak według wielu katolików legnickiego wydarzenia nie da się wytłumaczyć wyłącznie naukowo. „Uczestnicząc w pracach komisji i przyglądając się procesom badawczym, nie sposób było nie poczuć wielkości Stwórcy, Jego wielkiej troski i miłości do nas” – mówiła dr Engel podczas uroczystości, jakie w niedzielę odbyły się w Legnicy.

3 lipca, blisko po trzech miesiącach od ogłoszenia przez bp. Kiernikowskiego komunikatu, relikwie Ciała Pańskiego zostały wystawione do publicznego kultu. Na tę uroczystość przyjechało ponad 3 tys. pielgrzymów z całej Polski. Legnicki biskup apelował do wiernych, by nie zatrzymywać się na samej relikwii, ale by znak ten wprowadzał nas do „wielkiej tajemnicy życia, która staje się w agonii, w codziennym zapieraniu się siebie”.

Zarówno dla sceptyków, jak i entuzjastów cudu eucharystycznego w Legnicy, symptomatyczną może być opinia ks. Przemysława Śliwińskiego. „Wydarzenia nadzwyczajne, cudowne, o których się dowiadujemy, to nie są wydarzenia, w które katolik musi wierzyć, nie ma takiego obowiązku, mówi o tym nawet katechizm kościoła katolickiego. Jedynym niepodważalnym cudem jest cud Zmartwychwstania” – mówił rzecznik Archidiecezji Warszawskiej na antenie Telewizji Republika. A proboszcz legnickiej parafii, ks. Andrzej Ziombra, prosi, by nie traktować cudu jako sensacji, ale jako wezwanie do pogłębienia wiary. „Przyjmuję cud jako znak od Boga, by jeszcze bardziej czcić Eucharystię” – mówił „Gazecie Wrocławskiej”.

Tags:
cudcud eucharystycznyhostia
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
2
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
3
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
4
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
5
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
6
DAWCA 5114
Joanna Operacz
Tatuaż z plemnikiem. Historia 36 dzieci poczętych z nasienia jedn...
7
RODZINA WITECKICH
Ewa Rejman
Sześcioro dzieci. Zdrowych i chorych – tak samo ważnych [reportaż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail