Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 01/08/2021 |
Św. Alfonsa Marii Liguori
home iconAktualności
line break icon

Z Ziemi Świętej do Krakowa

JEC Palestine

Barbara Stefańska - 04.07.16

Czym żyją młodzi Palestyńczycy, którzy przyjadą do Polski na ŚDM?

Ksiądz Bashar Fawadleh mieszka w Bajt Sahur (niedaleko Betlejem) w Palestynie. Jest kapłanem rzymskokatolickim i duszpasterzem tamtejszej młodzieży. W lipcu przyjedzie do Polski na Światowe Dni Młodzieży wraz z grupą 188 młodych chrześcijan.

Barbara Stefańska: Czy po raz pierwszy tak duża grupa Palestyńczyków przyjeżdża na Światowe Dni Młodzieży?
Ks. Bashar Fawadleh: W poprzednich spotkaniach w Hiszpanii i Brazylii uczestniczyła jedynie mała grupka z Ziemi Świętej. Tego roku niemal 190 uczestników – z entuzjazmem! – wybiera się na pielgrzymkę do Polski; będziemy także brać udział w Dniach w Diecezjach w Warszawie-Pradze. Chcemy dzielić się słowem pokoju i miłości z ludźmi, którzy są w podobnym wieku.

Jak przebiegają wasze przygotowania do ŚDM?
Zaczęliśmy w lutym. Mamy comiesięczne spotkania, w czasie których bawimy się razem, jemy, modlimy się i wspólnie próbujemy zgłębiać, na czym polega sens tej pielgrzymki. Poznajemy także Polskę. Nauczyliśmy się na przykład, jak powiedzieć po polsku „tak, tak”! (śmiech) Uczyliśmy się także polskiej kuchni i nie możemy się doczekać, żeby jej spróbować!

Wyobrażam sobie, że przyjazd do Polski jest dla młodych Palestyńczyków dość dużym wysiłkiem?
Rzeczywiście, musieliśmy stawić czoła wielu przeszkodom, spodziewamy się także pewnych utrudnień związanych z lotem. Poza tym niektórym uczestnikom jest trudno pokryć koszty tej wyprawy.

Kiedy Ksiądz słyszy „Polska”, to myśli o…?
O szczęściu i zielonych polach! Uśmiecham się i mam gęsią skórkę na myśl o tym, że mogę odwiedzić Polskę, spotkać jej mieszkańców, spróbować waszego jedzenia i co najważniejsze – spotkać papieża Franciszka! Bardzo chcielibyśmy opowiedzieć Ojcu Świętemu o przeszkodach i wyzwaniach, z jakimi muszą się mierzyć młodzi chrześcijanie mieszkający w Ziemi Świętej.

Mógłby Ksiądz powiedzieć nieco więcej o tych przeszkodach?
Życie bardzo utrudnia nam okupacja. Liczba chrześcijan w Bajt Sahur spada z roku na rok. Obecnie z 14 000 chrześcijan pozostało 11000. Chociaż tutaj, w Bajt Sahur, jest bezpiecznie, to wielu ludzi przenosi się w inne miejsca, żeby zapewnić sobie i swoim dzieciom lepszy poziom życia.
Na co dzień doświadczamy ograniczeń w poruszaniu się i w edukacji. Wielu studentów nie może dojść do szkół czy na uniwersytety, gdyż są bez powodu zatrzymywani w punktach kontrolnych. Nasza ziemia jest podzielona na liczne rejony i aby przejść z jednego miejsca na drugie, trzeba mieć specjalne pozwolenie, znosząc jednocześnie upokorzenie i opresję. Bycie Palestyńczykiem skazuje dziś człowieka na dyskryminację. Poza tym okupowane są także kościoły i inne miejsca kultu.

W jaki sposób ta sytuacja wpływa na wspólnotę katolików?
Jest to mała kochająca się wspólnota, w której się wzajemnie wspieramy. Dzielimy radosne momenty każdego z nas, takie jak chrzest czy ślub. Tylko w naszej parafii mamy około 16 chrztów dzieci i ponad 10 ślubów rocznie. Jednak to nie znaczy, że na co dzień nie doświadczamy cierpienia. Nasz status ekonomiczny jest niski, bezrobocie sięga 48 procent i rośnie razem z izolacją i restrykcjami.

Jak wyglądają wasze kontakty z muzułmanami i Żydami?
Chrześcijanie i muzułmanie od stuleci razem zamieszkuję tę ziemię i nauczyli się utrzymywać dobre relacje ze sobą. Nasza religia uczy nas miłości i szacunku do innych, niezależnie od różnic. A jeśli chodzi o nasze relacje z Żydami – właściwie nie mamy żadnych. Oddziela nas przecież mur, mur separacji, zbudowany z inicjatywy Izraela.

Co dla was oznacza życie w Ziemi Świętej?
To dla nas wielkie błogosławieństwo i szczęście! Codziennie widzimy tysiące turystów przybywających z całego świata, aby odwiedzić Bazylikę Narodzenia Pańskiego albo Pole Pasterzy. Tymczasem my mieszkamy tylko mięć minut drogi od tych miejsc. Tutaj wzrastaliśmy, tą kulturą i historią nasiąkaliśmy, więc w pewnym sensie odzwierciedlamy w sobie życie i obyczaje Jezusa.

Tags:
izraelkościółpalestynaświatŚwiatowe Dni MłodzieżywiaraZiemia Święta
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
3
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
4
Łukasz Kobeszko
Znacie historię trzech sióstr zamęczonych na oczach matki? Ich im...
5
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
6
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
7
Barbara Wnukowska
Anna Gębalska-Berekets
„Wierzę, że Bóg ma dla mnie plan i się go trzymam”. Rozmowa z Bas...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail