Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconStyl życia
line break icon

Jesteś singlem? Chwała Bogu!

Pexels CC0

Anna Malec - publikacja 14.07.16

Nie czekaj z życiem na drugą osobę. Twoją tożsamością nie jest bycie singlem, ale bycie człowiekiem.

Jakie „chwała Bogu”?! Przecież nie mam z kim pójść na wesele kuzynki. Rodzice zamiast życzyć mi na urodziny spełnienia marzeń, przez zęby cedzą „i żebyś WRESZCIE znalazła męża”. Przyjaciółki organizują kolejne baby showery. W dodatku znów przytyłam, bo samotne wieczory aż się proszą o coraz większe kawałki czekolady – wiadomo, że nie gorzkiej; przecież nie będę z własnej woli dokładała sobie życiowej goryczy. I mam za to dziękować Bogu?!

Nie musisz. Bo pewnie wszystko, o czym właśnie pomyślałaś – albo pomyślałeś, bo z łatwością można w miejsce powyższych zdań wstawić męskie zamienniki – jest prawdą. Ale możesz podziękować Bogu. I możesz też potraktować czas bycia singlem jako okazję, by zająć się sobą. Więc zamiast kombinować, jakby tu najszybciej pozbyć się etykietki z wdzięcznie brzmiącym napisem „singiel”, pomyśl raczej o tym, co możesz zrobić, by lepiej poznać siebie, swoje potrzeby i pragnienia.

Po pierwsze – radzi Iga Glapińska ze Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich – uporządkuj swoje relacje z rodzicami. Po co? I jak to zrobić? – zapytasz. I będzie to bardzo dobre pytanie. Więź z rodzicami jest naszą pierwszą szkołą relacji, która wpływa na to, jak radzimy sobie w tej dziedzinie w przyszłości. – Jeśli nie przyjrzymy się, nie podsumujemy, nie podziękujemy, nie zamkniemy tej relacji z rodzicami, to mogą nami rządzić trudności, których nawet czasem nie umiemy nazwać – mówi Iga Glapińska portalowi Aleteia.

Zamknięcie relacji z rodzicami nie oznacza, rzecz jasna, odcięcia się czy zerwania więzi z nimi. Chodzi o świadomość. Z rodzinnego domu wychodzimy nie tylko z bagażem pełnym ubrań i książek, ale też z bagażem emocjonalnym – w tej „walizce” są wspomnienia dobre i piękne, ale są też sprawy, o jakich wolelibyśmy zapomnieć. Iga Glapińska podpowiada, że jedną z metod uporządkowania naszych relacji z rodzicami może być napisanie listu, w którym podziękujemy im, powiemy, za co mamy do nich żal i za co chcemy ich przeprosić. Właściwe poukładanie rzeczy w tej „walizce” pomoże nam postawić mądre granice między życiem swoim a rodziców – bo to przecież nie jest to samo życie!

Co dalej? Kiedy już staniesz na własnych nogach, wybierz się na spacer po swoich poprzednich związkach. To dobry moment, by zobaczyć, jak funkcjonowałaś/eś w relacjach, jakie miałaś/eś trudności, ale też jakie trudności miała z tobą ta druga osoba. – Przyjrzenie się faktom pokazuje, że nie wszystko zależy od tego mężczyzny, którego nie ma, albo od tej kobiety, która jest zmienna, ale że tak na prawdę ja też mam coś do zrobienia. To może być bardzo twórczy czas, dający dużo satysfakcji, jeśli przepracujemy swoje schematy – mówi Iga Glapińska.

Jak się za to zabrać? Z radą przychodzi tutaj psychoanalityk par Willy Jurg, który sformułował trzy zasady funkcjonowania związku. Pierwsza to zasada równoważnej wartości partnerów. Chodzi o to, by traktować drugą osobę na równi z sobą, współdecydować o swoich sprawach, rozmawiać o tym, co dla każdego z nas jest ważne.

Druga zasada to umiejętność stawiania granic wewnętrznych i zewnętrznych. Willy Jurg zaleca, by otwarcie komunikować swoje potrzeby i „nie przełykać” trudnych sytuacji.

Na koniec Jurg proponuje zasadę równowagi między regresywnością i progresywnością, a mówiąc prościej – zachowanie proporcji między pozwoleniem sobie na słabość a poproszeniem o pomoc, między umiejętnością dawania a przyjmowaniem wsparcia.

Z dobrą radą przychodzi też św. Paweł. Pisząc do Tesaloniczan pewnie nie myślał o singlach, ale single spokojnie mogą wziąć sobie do serca jego słowa: „Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście!”. Idealne. Choć trudne. Ale może na tym ma dziś polegać „zaparcie się samego siebie”? Życie w pojedynkę wcale nie musi być „dopustem Bożym”. Może być czasem budowania relacji z samym sobą i z Tym, który jest przecież źródłem każdej miłości, zawsze gotowym, by spragnione „singlowe” dusze odnowić i napełnić żywą wodą.

Pamiętaj – nie czekaj z życiem na drugą osobę. Żyj już teraz! Twoją tożsamością nie jest bycie singlem, ale bycie człowiekiem.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
miłośćpsychologiarelacjesamotnośćsinglezwiązek
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail