Aleteia
piątek 23/10/2020 |
Św. Jana Kapistrana
Duchowość

Bł. Pier Giorgio Frassati. Pełen harmonii pomiędzy tym, co mówił i jak żył

Anna Wojtas - publikacja 16.07.16

Dla mnie jest patronem ludzi świeckich, dyskretnym patronem poszukiwania sensu w życiu i życiowych wyborów.

Współczesny, młody, nie stroniący od życia – wprost idealny, nowy patron młodzieży. Fajkę wprawdzie mu wyretuszowano z obrazu beatyfikacyjnego, ale Pier Giorgio Frassati, ogłoszony w 1990 r. błogosławionym przez Jana Pawła II, został wtedy przyjęty w Polsce z entuzjazmem.




Czytaj także:
Być jak Frassati! Wywiad z Wandą Gawrońską, siostrzenicą bł. Pier Giorgio

Zainteresowanie jego postacią w środowiskach młodzieżowych było na tyle duże, że pamiętam to do dziś. Z wypiekami na twarzy czytaliśmy wydaną w 1989 r. książkę s. Kingi Strzeleckiej OSU „Frassati” – podstawowe i w zasadzie jedyne ówczesne źródło wiedzy o tym, kim był i jak żył. Jego pasja życia wiarą udzielała się nam. Podziwialiśmy jego aktywność, „odrobinę szaleństwa” i radość życia, ale też wrażliwość na ludzką biedę. Wiara w jego wydaniu przekładała się na codzienne zaangażowanie, dyskretną pomoc potrzebującym i przyjaźń. To inspirowało.

Codziennie konkretny

Po latach przerwy w tej znajomości, mieliśmy okazję znowu się spotkać. Błogosławiony Pier Giorgio Frassati przed Światowymi Dniami Młodzieży po raz pierwszy odwiedził Polskę. A ściślej – były u nas jego integralne relikwie. Podobno, gdy w trakcie procesu beatyfikacyjnego otwarto trumnę – nie dość, że jego ciało mimo upływu czasu zachowało się w całości – to Pier Giorgio uśmiechał się.

Uświadamiam sobie, że nadal jest mi bliski. Dla mnie to dyskretny patron poszukiwania sensu w życiu i życiowych wyborów. Podziwiam jego konsekwencję w podążaniu za priorytetami. Aby ratować rozpadające się małżeństwo rodziców – rezygnuje z miłości do kobiety, którą pokochał. Modli się, bo inaczej by tego nie przeżył. Rozmawia z przyjacielem. Jest do bólu człowiekiem z krwi i kości.

Dla mnie bł. Pier Giorgio jest patronem ludzi świeckich. Bycie świeckim wydaje się oczywistą oczywistością, ale – jak w przypadku tego błogosławionego – może to być rozeznane powołanie i wybór. „Chcę tak pomagać ludziom, a jako człowiekowi świeckiemu będzie mi łatwiej” – pisał do przyjaciela. Chciał pracować wśród górników, być jednym z nich, a przy okazji dzielić się wiarą. Był świadomy tego, że „prawdziwe dobro czyni się niepostrzeżenie, powoli codziennie, w zwykłych sprawach”. On to potrafił.




Czytaj także:
Pier Giorgio Frassati w podróży

Frassati był człowiekiem spójnym, pełnym harmonii pomiędzy tym, co mówił i jak żył. Jan Paweł II nazwał go człowiekiem ośmiu błogosławieństw. Franciszek w orędziu na tegoroczne Światowe Dni Młodzieży wskazał na jego przykład: był konkretny. Różnym biedakom ofiarowywał o wiele więcej niż dary materialne, „dawał samego siebie, poświęcał czas, słowa, zdolność słuchania”.

Czy zostanie ogłoszony świętym?

Wielu wierzy, że tak będzie ale do kanonizacji potrzeba cudu i potwierdzenia jego autentyczności przez komisje, kongregację i papieża. Frassatiemu przypisywane jest uzdrowienie studenta z Pensylwanii, który spadł z dachu, z wysokości 4 m. Mężczyzna przeżył tylko dzięki szybkiej interwencji neurochirurgów, ale z powodu licznych obrażeń zapadł w śpiączkę. Nie było nadziei na powrót do zdrowia.

Ktoś z jego bliskich zainicjował w szpitalu modlitwę za wstawiennictwem bł. Pier Giorgia i już następnego dnia pacjent wybudził się ze śpiączki. Po 3 tygodniach został wypisany ze szpitala. Kilka miesięcy później przeprowadzono badania. Lekarze byli zdumieni, bo wykazały one całkowite, choć niewytłumaczalne medycznie, cofnięcie skutków wypadku. Mężczyzna wrócił do normalnego życia, ukończył studia i cieszy się zdrowiem.

Co ciekawe, po wybudzeniu się ze śpiączki mówił, że przez cały czas był przy nim młody mężczyzna, który zapewniał go, iż wkrótce odzyska siły. Kiedy zapytał go o imię, usłyszał w odpowiedzi: „Giorgio”. Gdy matka pokazała mu obrazek Frassatiego, mężczyzna potwierdził: „to on!”.




Czytaj także:
10 myśli błogosławionego Pier Giorgio, które pomogą ci iść jego drogą

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
błogosławionycudpiotrrelikwie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail