Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Ci młodzi ludzie, którzy przyjechali na ŚDM, naprawdę są nadzieją świata [foto]

Krzysztof Stępkowski
fot. Krzysztof Stępkowski
Udostępnij

Warszawa oficjalnie przywitała pielgrzymów Światowych Dni Młodzieży koncertem "Wiara, Nadzieja, Miłość".

Zlatywali i zjeżdżali się do Warszawy od kilku dni. Poznawali swoje tymczasowe parafie, a przede wszystkim tworzących je ludzi. W czwartek wieczorem pielgrzymi ŚDM spotkali się na warszawskim pl. Piłsudskiego, tworząc barwną mozaikę z całego świata. Koncert „Wiara, Nadzieja, Miłość” to oficjalny początek Dni w Diecezjach.

Kiedy szłam w kierunku tego tłumu, przed oczami ułożył mi się następujący kadr: wysoki, biały krzyż upamiętniający pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski w 1979 r., kościół ewangelicko-augsburski św. Trójcy z piękną charakterystyczną kopułą oraz, w oddali, Pałac Kultury i Nauki – symbol czasów komunizmu.

Wiara, ekumenizm, historia.

Gdyby nie Jezus, nie byłoby ŚDM. Gdyby nie On, na pl. Piłsudskiego nie spotkałoby się tego wieczoru kilka tysięcy osób – z krzyżykami na szyjach, z różańcami na nadgarstkach, w habitach czy sutannach, bez kompleksów manifestujących swoją wiarę.

Ci ludzie pochodzą z innych światów, z innych kultur, noszą w sobie ślady często bolesnych historii swoich krajów, a jednak, na przekór tym różnicom, potrafią stworzyć jedną wielką, radosną rodzinę.

To w tym miejscu Jan Paweł II wypowiedział słynne słowa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Miałam poczucie, że ta modlitwa w jakiś sposób „spływa” na barwny, roztańczony tłum.

Ale nie chodzi już o polską ziemię, lecz o cały, targany tyloma nieszczęściami świat. Wzajemna otwartość i serdeczność tych młodych ludzi to niezbity dowód na to, że chrześcijaństwo jest bardzo realną drogą do braterstwa, jedności i pokoju, a oni naprawdę są nadzieją świata.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail