Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Kultura

„Siódma pieczęć” i dziesiątki pytań

Przemysław Sałek - publikacja 22.07.16

Ingmar Bergman – uznawany za jednego z najwybitniejszych reżyserów w dziejach – był ateistą. Dla części katolików może to być wystarczający powód, aby nie interesować się jego twórczością. To błąd!

Dlaczego warto oglądać produkcje Bergmana? Choćby dlatego, że niewielu znajdziemy reżyserów, którzy z podobną żarliwością szukaliby Boga w swoich dziełach.

Niezależnie od tego, czy wierzymy w Boga, czy też nie – obowiązkowym filmem dla wszystkich, którzy stawiają sobie ważne życiowe pytania powinien być obraz z 1957 roku „Siódma pieczęć”.

Twarzą w twarz ze śmiercią

– Ktoś ty? – pyta tajemniczą postać Rycerz wracający z wyprawy krzyżowej.

– Jestem Śmierć. (…) Jesteś gotów?

– Moje ciało się lęka, ale ja nie – odpowiada bohatersko mężczyzna.

Jednak gdy Śmierć rzeczywiście chce odebrać życie Rycerzowi, ten nagle panicznie krzyczy: Poczekaj! Odwaga w kluczowej chwili znika, a Rycerz próbuje negocjować ze Śmiercią.

W kolejnych fragmentach filmu widzimy Śmierć przychodzącą po inne osoby. Większość z nich również błagała ją o wstrzymanie decyzji.

– Przyszła pora na ciebie – powiedziała Śmierć do pewnego beztrosko żyjącego Aktora.

– Nie mam teraz czasu. Mam dać przedstawienie – odpowiedział zaskoczony.

– Odwołane… z powodu śmierci.

– Mam kontrakt!

– Unieważniony.

(…)

– Nie ma innego wyjścia? Jakichś przywilejów dla aktorów?

– Nie.

Aktor został zabrany przez Śmierć bez słowa wyjaśnienia.

Niejednokrotnie księża przypominają podczas kazań o tym, że śmierć może przyjść po nas w każdej chwili. Jednak czy będziemy w tym decydującym momencie na to gotowi? Czy raczej będziemy wnosić o odroczenie decyzji? Z tymi pytaniami zostawia nas również Bergman.

Moje życie było gonitwą

Różnica między sytuacją Rycerza i Aktora jest taka, że ten drugi został całkowicie zaskoczony. Wiódł beztroskie życie – miał ciekawe zajęcie i dużo przygód. Nigdy nie zaprzątał sobie za bardzo głowy pytaniami o Boga, sens życia… Aż tu nagle staje naprzeciw Śmierci.

Inaczej sprawa wyglądała w przypadku Rycerza, głównego bohatera „Siódmej pieczęci”. On wielokrotnie zmagał się z najważniejszymi egzystencjalnymi kwestiami. Widać to także w jego zachowaniu, gdy dowiaduje się o tym, że niedługo jego ziemska droga się zakończy.

– Moje życie było ciągłą gonitwą, błądzeniem, gadaniną pozbawioną sensu. Mówię to bez goryczy i wyrzutów sumienia, bo wiem, że tak wygląda życie prawie wszystkich. Ale chcę przed śmiercią wykonać jeden sensowny uczynek – mówił.

I stawiał przy tym szereg pytań: – Czy pojąć Boga swoimi zmysłami jest tak okrutnie niewykonalne? Dlaczego skrywa się za mgłą obietnic i niewidzialnych cudów? Jak mogą uwierzyć wierzącym ludzie pozbawieni wiary? Co będzie z tymi, co chcą wierzyć, a nie są w stanie? Albo z tymi, co nie chcą wierzyć i nie są zdolni do wiary?

To tylko kilka zdań i pytań. W filmie pojawia się ich więcej. Dlatego warto go zobaczyć. Warto też spróbować się zmierzyć z pytaniami, z którymi zmagał się Rycerz. Może odpowiedzi na nie przydadzą się nam w przyszłości?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail