Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 22/06/2021 |
Św. Tomasza Morusa
home iconFor Her
line break icon

Szymon Majewski: Moja twarz brzmi znajomo

Szymon Majewski - 29.07.16

Mam wory pod oczami, mam je od lat. Dłużej je mam niż nie mam. Nie przeszkadzają mi, ale też i nie pomagają. Po prostu są i już, taki jestem, akceptuję je, nie budzę się w nocy zlany potem z okrzykiem: „Jezu! Mam wory, ludzie co robić!?“ Oczywiście rano czasami budzę się „zworowany“, czyli z niewyspanymi torbami pod okiem.

Tak naprawdę to ja nawet do pewnego momentu nie wiedziałem, że je mam. Patrzyłem rano w lustro i widziałem …siebie, Szymona, z całym dobrodziejstwem posiadania Szymonowej twarzy, czyli z perkatym nosem, zmiętą cerą i …moimi worami.

Jednak w momencie, kiedy moja twarz przestała być moją twarzą, czyli stała się twarzą TVN- u, a potem twarzami różnych innych instytucji, wtedy wielcy i mniejsi show-bizu zaczęli oceniać moją twarz, wytykać ją, analizować. To jasne, bo moja twarz zaczęła wędrować po czerwonych dywanach, bywać na ściankach, okładkach i wyświetlaczach ekranów. Twarz więc zaczęła zbierać recenzje niezależnie ode mnie. Wtedy dowiedziałem się np., że wyglądam jak cocker spaniel, Sylwester Stallone, pomarszczony lowelas. To jeszcze było całkiem ok, ale za tym poszło, że niechybnie ćpam, piję, puchnę i gniję.

Wtedy moje wory zaczęły prowokować wczesnych artystów chirurgii plastycznej. Raczkujący jeszcze przemysł powoli kreował swoje gwiazdy. Przodowniczką w tej dziedzinie była pewna pani, która była żywą reklamą swojej działalności, niestety dostrzegła mnie gdzieś na bankiecie i się zaczęło:

– Szymon, Szymon zrobię ci te worki!

– Ale ja nie wiem, czy ja chcę…

– Za darmo. Za darmo ci zrobię!

Czy to premiera w teatrze czy promocja nowego eyelinera pani namierzała moje wory.

– Po ci te wory!? Wyglądasz na zmęczonego! Daj mi te worki zoperować!!

Bałem się już chodzić na bankiety, miałem lęk, że pani dopadnie mnie, uśpi drinkiem, zaciągnie do garażu i gdzieś tam zoperuje!

W końcu przetrwałem te i inne ataki na moje worki, bo jak to by miało być? Przecież cała Polska znała mnie już jako Pana Wesołego, pogniecionego pod okiem. I co miałem zrobić?

Wrócić nagle po wakacjach z wygładzoną, naciągniętą twarzą i wmawiać ludziom, że dieta cud, holenderskie algi, mleko krów tybetańskich?

Albo może, że jogą sobie twarz wygładziłem, w pozycji psa z głową w dół worki przesunęły się na plecy!

Nie dałem się. Przetrwałem te lata czerwonych dywanów, żyjąc z moimi workami pod oczami i wiecie co!?

Zabieram je ze sobą!

Tags:
Szymon Majewski
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail