Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 29/11/2020 |
Bł. Marii Klementyny Anuarity Nengapeta
home iconKościół
line break icon

Ta dziewczynka zaczęła się rodzić... na Jasnej Górze podczas papieskiej mszy

Sylwia Blady

Marta Brzezińska-Waleszczyk - 29.07.16

Papież mówi w homilii o Synu zrodzonym z niewiasty, a Beata ma coraz silniejsze skurcze... Nie, tego nie było w planie.

Sylwia nie ma w planach wyjazdu na spotkanie z papieżem w Częstochowie. Na Jasną Górę wybiera się jednak ze względu na swoją przyjaciółkę Beatę, która bardzo chce uczestniczyć w Eucharystii z papieżem. Beata jest w dziewiątym miesiącu ciąży, ale do wyznaczonego terminu porodu jest jeszcze sporo czasu, więc…

Przyjaciółki spotykają się w Częstochowie. Tramwajem jadą na aleję Najświętszej Maryi Panny, gdzie od rana gromadzą się tłumy ludzi. Wszyscy w napięciu oczekują na tego najważniejszego gościa, który zaraz przyjedzie w eskorcie funkcjonariuszy BOR i policyjnych radiowozów. Ze względu na zaawansowaną ciążę Beaty, nie idą pod sam jasnogórski klasztor. Wybierają nieco spokojniejsze miejsce, z dala od ścisku pielgrzymów.

Bóg się rodzi!

Skurcz. Najpierw jeden, za jakiś czas kolejny. Sylwia się niepokoi, ale Beata uspokaja: „To skurcze przepowiadające. Nic się nie dzieje. Do porodu daleko”. Sylwia nie ma powodów, by nie wierzyć. A nawet jeśli zaczęłaby się akcja porodowa, to od pierwszego skurczu do rozwiązania droga zwykle daleka.

Trwa liturgia. Pierwsze czytania i… kolejny skurcz. Wreszcie Ewangelia i homilia Ojca Świętego, na którą wszyscy czekają. A on, powołując się na słowa św. Pawła, mówi o nadejściu pełni czasów i Bogu, który posyła swego Syna zrodzonego z niewiasty.

Sylwia śmieje się do Beaty, że nawet Franciszek mówi o porodach, ale na twarzy dziewczyny zamiast uśmiechu pojawia się grymas bólu. Kolejny skurcz. Mimo to Beata zapewnia, że to fałszywy alarm, nic się nie dzieje.

Ale Sylwia właściwie już nie słucha kazania papieża. W jej głowie huczy. Dudnią słowa Franciszka z początku Eucharystii o tym, że Bóg przychodzi do człowieka jako dziecko zrodzone przez matkę. Dreszcze. Przecież to się właśnie dzieje! Bóg przychodzi do nas w drugim człowieku! Teraz! W tym maleńkim dziecku, które właśnie się rodzi!

Papieskie błogosławieństwo

Przyjaciółki, nie tracąc czasu na wymianę zbędnych słów, już wiedzą, co się dzieje. Szczęśliwie w pobliżu stoi karetka. Ratownicy medyczni na widok skrzywionej kobiety z wielkim brzuchem w lot rozumieją, co się kroi. Badają Beatę i orzekają: „jedziemy do szpitala”.

Pytam Sylwię, co się czuje w takim momencie. „Na co dzień jestem straszną panikarą, ale w tym czasie było we mnie tyle wspaniałych emocji, że na panikę zwyczajnie nie starczyło miejsca. Zerkałam to na Beatę, to na Najświętszą Panienkę na Jasnej Górze i myślałam sobie, że one się teraz najlepiej rozumieją.

W karetce cały czas żartowałyśmy razem z ratownikami. Chyba nie padło żadna zdanie na poważnie. Pełen luz. Beata bardzo chciała opóźnić odjazd karetki, żeby przyjąć Komunię, ale jeden z lekarzy zasugerował, żebym już ja to zrobiła za nią” – wspomina Sylwia w rozmowie z Aleteia.pl.

Sylwia zostaje jeszcze chwilę na Jasnej Górze. Na prośbę Beaty przyjmuje Komunię w intencji dziecka. Nie potrafi wytłumaczyć, jak to się dzieje, ale papież w jakiś cudowny sposób dowiaduje się o porodzie, który rozpoczął się podczas Eucharystii (być może dlatego, że był informowany o wszystkich pielgrzymach, którzy trafili podczas mszy do szpitala). I przez rzecznika prasowego przekazuje, że błogosławi kobiecie i dziecku, które właśnie przychodzi na świat.

Klara Franciszka!

Dzieciątko przychodzi na świat w częstochowskim szpitalu o godz. 14:31. Chwilę przed Godziną Miłosierdzia. Miłosierdzia, o którym tyle mówi Franciszek. Rodzice dają dziewczynce na imię Klara. Jak mówi mi Sylwia, już wcześniej podjęli decyzję o takim imieniu. Ale dziś dodali dziewczynce drugie imię – Franciszka. „Żartowaliśmy nawet, że papież powinien zostać ojcem chrzestnym dziewczynki” – mówi Aleteia.pl Sylwia.

Na koniec pytam Sylwię, co dziś czuje. To dla niej cud? Łaska? Znak? „Dla mnie to niewiarygodny ocean łaski. 28 lipca 2016 r. przejdzie do mojej prywatnej historii. Będę opowiadać wnukom, jak pojechałam asystować przy porodzie podczas wizyty papieża Franciszka w Częstochowie” – śmieje się moja rozmówczyni.

I dodaje: „Jestem głęboko przekonana, że cały ten dzień był dla mnie ogromnym prezentem od Boga. Widział przecież, że ostatnio zaczęłam wpadać w jakiś emocjonalny dołek. Nie spodziewałam się, że całkiem bez okazji przyśle mi tak wartościowy i przemieniający mnie prezent.

Przed odjazdem z Częstochowy weszłam na chwilę na Aleję NMP i kierując wzrok ku klasztorowi, z rosnącą we mnie wdzięcznością wypowiedziałam trzykrotnie: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. Całą drogę powrotną śmiałam się do siebie, bo moje serce promieniało z radości”.

*Sylwia opisała swoją niezwykłą przygodę na blogu na Bosko.pl, z którego dowiedziałam się o Klarze Franciszce. Szczęśliwie udało mi się ją namówić na rozmowę z Aleteia.pl 🙂 


juan pablo barón

Czytaj także:
Jest niewidomy i częściowo sparaliżowany. Pojechał na ŚDM ze szczególną misją


MSZA POSŁANIA, ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY PANAMA

Czytaj także:
ŚDM: Nie prześpijcie swego powołania! Franciszek woła do 600 tys. młodych [zdjęcia]

Tags:
dzieciFranciszekJasna GóraŚwiatowe Dni Młodzieży
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Stojan Adašević
Anna Gębalska-Berekets
Wykonywał nawet 35 aborcji dziennie. I wtedy ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 listopa...
Otwarta Biblia ktorej kartki przewraca wiatr
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [27 listopa...
JAN ZIEJA
Wydawnictwo ZNAK
Zabijali i przychodzili do niego do spowiedzi...
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [27 listopada]
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail