Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconFor Her
line break icon

Jola Szymańska: Najlepszy (małżeński) seks

Uśmiechnięta Jola Szymańska

fot. Marek Straszewski

Jola Szymańska - publikacja 11.08.16

Zeszyt z wykresami pamiętam bardzo dobrze. Mama rozrysowywała je od linijki, siedząc w łóżku. Od małego zarzucałam ją miliardem pytań dziennie, więc na pewno zapytałam i o to. Ale nie pamiętam kiedy dotarło do mnie, że chodzi o płodność.

Z naturalnym planowaniem rodziny zawsze kojarzył mi się obrazek z dzieciństwa: mama na łóżku, z zeszytem na kolanach. I kolorowe wykresy. Wydawało mi się, że to oczywiste, że też chcę tak żyć. Przecież ufam Bogu i lubię to, co naturalne. Nie chcę używać antykoncepcji.

Racjonalne podejście

Lata leciały, a „wirus” wiary (także w to, że NPR mi się spodoba) towarzyszył mi na dobre i na złe. Ale do mojego nastoletniego umysłu docierało powoli, że NPR to nie sielanka. Z anarchistycznym temperamentem ciężko o pokorę, wiedziałam więc, że może być różnie. Mogę mieć problem z czystością, mogę poznać kogoś, kto przekona mnie do antykoncepcji. Nie miałam żadnych doświadczeń. Miałam rozsądek, wyobraźnię i racjonalne podejście do życia.

W końcu jednak, warcząc i skowycząc, w moje życie zaczęła wdzierać się Dorosłość. Tak właśnie – taka z dużej litery. I okazało się, że NPR nie tylko może być wyzwaniem. Ono może być kosmosem, „idiotyzmem”, „przesadą” i – choćby dotyczyło pojęcia tak abstrakcyjnego i odległego jak „małżeństwo” – już teraz może być przyczyną łez, walk i kłótni.




Czytaj także:
Jak technologia wspiera nas w NPR?

Zwariowałam

Zwariowałaś? Wiesz, ile trwa czas płodności? Wiesz, z czym to się wiąże? Nie do końca wiedziałam, bo nie miałam po co. A przynajmniej tak mi się wydawało. Zaufanie poziom hard w połączeniu z lenistwem może być kłopotliwe w obliczu jasno postawionych pytań. Wiedziałam, że chcę tak żyć, że nie ma innej opcji, ale nie znałam szczegółów.

Widziałam, że żyją tak zaprzyjaźnione małżeństwa. I że to najszczęśliwsze pary, jakie znam.

Nie miałam jednak zamiaru szukać po bibliotekach opasłych tomisk o płodności. Lubię żyć spontanicznie, na czuja. Wolność oddaję Bogu i wiem, że On pokaże mi wszystko we właściwym języku. Wtedy właśnie Marta Brzezińska-Waleszczyk przysłała mi swoją książkę Wszystko, co chcecie wiedzieć o seksie bez antykoncepcji, ale boicie się zapytać, pełną rozmów z małżeństwami stosującymi NPR.


RADOSNA KOBIETA

Czytaj także:
Chcesz zrozumieć, co się dzieje z twoim ciałem? Sięgnij po NPR

Thriller na życzenie

Czytając, czułam się trochę jak w domu. Czyli jednak istnieje świat, w którym NPR to nie thriller? Może nie nauczyłam się w ten sposób stosowania samej metody, ale zobaczyłam, jak funkcjonują w niej konkretni ludzie. I na czym w ogóle polega bycie małżeństwem. Bo chyba od tego trzeba zacząć gadanie o NPR.

W książce zaskakiwała mnie jedność każdej małżeńskiej pary. Im naprawdę zależało na tym samym. Mimo że „czystość małżeńska” (w okresie płodnym) brzmi jak najbardziej frustrujący oksymoron w historii wszechświata, wiele z nich potrafiło się z tego śmiać. W ich opowieściach o rocznicach i romantycznych wyjazdach, które pechowo wypadły w dniach płodnych, nie ma wzajemnych walk, a jedność, wzajemne wsparcie i wyrozumiałość.

Po tej książce bardzo się uspokoiłam. Nie muszę się bać. Naturalne planowanie rodziny jest trudne, ale nie chcę inaczej żyć. I nie jest to głupia zachcianka. Mam przecież prawo żyć w zgodzie z samą sobą.




Czytaj także:
Boskie Babki: Blaski i cienie naturalnego planowania rodziny

Nielajtowe (po)życie

Miesiąc temu poprosiłam moją mamę, żeby opowiedziała mi o jej (dwudziestoparoletnim) doświadczeniu naturalnego planowania rodziny. Zawsze zupełnie zwyczajnie gadałyśmy na takie tematy. Nie opowiedziała mi o lajtowym, małżeńskim (po)życiu. Mówiła o żmudnej nauce, szukaniu, o poznawaniu siebie od środka. O tym, że mądrość nie kończy się na wykształceniu. O prawdzie, która daje siłę do otwartości w rozmowach z dziećmi. O naturalności i wolności. O tym, że ludzie boją się obowiązku poznawania siebie i swojego ciała. I dużo w ten sposób tracą.

Podkreśliła też, że to wcale nie „katolicka” metoda. To przecież naturalne – nie „katolickie” – planowanie rodziny.




Czytaj także:
Fascynująca podróż w głąb siebie – podejmij wyzwanie!

Na przyszłość

Trochę boję się naturalnego planowania rodziny. Ciągle odsuwam je na kiedyś tam. Bo kiedyś w końcu zacznę się obserwować, mierzyć temperaturę, rysować wykresy. Notować, kiedy ostatnio miałam okres (pisząc wyżej o „spontanie” miałam na myśli prawdziwy spontan). I w ogóle będę porządną, świadomą i zorganizowaną kobietą.

Ale wiecie co? W NPR-owych poszukiwaniach najważniejszym odkryciem było dla mnie coś, co z wykresami niewiele ma wspólnego. Mianowicie, że nawet najlepszy (małżeński) seks bez jedności dusz, wspólnych wartości i totalnej zgody na to jak żyjemy, będzie kłamstwem. A na nim niczego nie warto budować.

Chociaż jeszcze bardziej cieszę się, że szczerze mogę powiedzieć: na nim niczego nie chcę budować.


MAGDALENA SIEMION

Czytaj także:
Magdalena Siemion: Seks według Jana Pawła II Cię wyzwoli

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Jola Szymańskanaturalne planowanie rodzinyNPRseks
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail