Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 04/08/2021 |
Św. Jana Marii Vianneya
home iconFor Her
line break icon

Jola Szymańska: Najlepszy (małżeński) seks

Uśmiechnięta Jola Szymańska

fot. Marek Straszewski

Jola Szymańska - 11.08.16

Zeszyt z wykresami pamiętam bardzo dobrze. Mama rozrysowywała je od linijki, siedząc w łóżku. Od małego zarzucałam ją miliardem pytań dziennie, więc na pewno zapytałam i o to. Ale nie pamiętam kiedy dotarło do mnie, że chodzi o płodność.

Z naturalnym planowaniem rodziny zawsze kojarzył mi się obrazek z dzieciństwa: mama na łóżku, z zeszytem na kolanach. I kolorowe wykresy. Wydawało mi się, że to oczywiste, że też chcę tak żyć. Przecież ufam Bogu i lubię to, co naturalne. Nie chcę używać antykoncepcji.

Racjonalne podejście

Lata leciały, a „wirus” wiary (także w to, że NPR mi się spodoba) towarzyszył mi na dobre i na złe. Ale do mojego nastoletniego umysłu docierało powoli, że NPR to nie sielanka. Z anarchistycznym temperamentem ciężko o pokorę, wiedziałam więc, że może być różnie. Mogę mieć problem z czystością, mogę poznać kogoś, kto przekona mnie do antykoncepcji. Nie miałam żadnych doświadczeń. Miałam rozsądek, wyobraźnię i racjonalne podejście do życia.

W końcu jednak, warcząc i skowycząc, w moje życie zaczęła wdzierać się Dorosłość. Tak właśnie – taka z dużej litery. I okazało się, że NPR nie tylko może być wyzwaniem. Ono może być kosmosem, „idiotyzmem”, „przesadą” i – choćby dotyczyło pojęcia tak abstrakcyjnego i odległego jak „małżeństwo” – już teraz może być przyczyną łez, walk i kłótni.




Czytaj także:
Jak technologia wspiera nas w NPR?

Zwariowałam

Zwariowałaś? Wiesz, ile trwa czas płodności? Wiesz, z czym to się wiąże? Nie do końca wiedziałam, bo nie miałam po co. A przynajmniej tak mi się wydawało. Zaufanie poziom hard w połączeniu z lenistwem może być kłopotliwe w obliczu jasno postawionych pytań. Wiedziałam, że chcę tak żyć, że nie ma innej opcji, ale nie znałam szczegółów.

Widziałam, że żyją tak zaprzyjaźnione małżeństwa. I że to najszczęśliwsze pary, jakie znam.

Nie miałam jednak zamiaru szukać po bibliotekach opasłych tomisk o płodności. Lubię żyć spontanicznie, na czuja. Wolność oddaję Bogu i wiem, że On pokaże mi wszystko we właściwym języku. Wtedy właśnie Marta Brzezińska-Waleszczyk przysłała mi swoją książkę Wszystko, co chcecie wiedzieć o seksie bez antykoncepcji, ale boicie się zapytać, pełną rozmów z małżeństwami stosującymi NPR.


RADOSNA KOBIETA

Czytaj także:
Chcesz zrozumieć, co się dzieje z twoim ciałem? Sięgnij po NPR

Thriller na życzenie

Czytając, czułam się trochę jak w domu. Czyli jednak istnieje świat, w którym NPR to nie thriller? Może nie nauczyłam się w ten sposób stosowania samej metody, ale zobaczyłam, jak funkcjonują w niej konkretni ludzie. I na czym w ogóle polega bycie małżeństwem. Bo chyba od tego trzeba zacząć gadanie o NPR.

W książce zaskakiwała mnie jedność każdej małżeńskiej pary. Im naprawdę zależało na tym samym. Mimo że „czystość małżeńska” (w okresie płodnym) brzmi jak najbardziej frustrujący oksymoron w historii wszechświata, wiele z nich potrafiło się z tego śmiać. W ich opowieściach o rocznicach i romantycznych wyjazdach, które pechowo wypadły w dniach płodnych, nie ma wzajemnych walk, a jedność, wzajemne wsparcie i wyrozumiałość.

Po tej książce bardzo się uspokoiłam. Nie muszę się bać. Naturalne planowanie rodziny jest trudne, ale nie chcę inaczej żyć. I nie jest to głupia zachcianka. Mam przecież prawo żyć w zgodzie z samą sobą.




Czytaj także:
Boskie Babki: Blaski i cienie naturalnego planowania rodziny

Nielajtowe (po)życie

Miesiąc temu poprosiłam moją mamę, żeby opowiedziała mi o jej (dwudziestoparoletnim) doświadczeniu naturalnego planowania rodziny. Zawsze zupełnie zwyczajnie gadałyśmy na takie tematy. Nie opowiedziała mi o lajtowym, małżeńskim (po)życiu. Mówiła o żmudnej nauce, szukaniu, o poznawaniu siebie od środka. O tym, że mądrość nie kończy się na wykształceniu. O prawdzie, która daje siłę do otwartości w rozmowach z dziećmi. O naturalności i wolności. O tym, że ludzie boją się obowiązku poznawania siebie i swojego ciała. I dużo w ten sposób tracą.

Podkreśliła też, że to wcale nie „katolicka” metoda. To przecież naturalne – nie „katolickie” – planowanie rodziny.




Czytaj także:
Fascynująca podróż w głąb siebie – podejmij wyzwanie!

Na przyszłość

Trochę boję się naturalnego planowania rodziny. Ciągle odsuwam je na kiedyś tam. Bo kiedyś w końcu zacznę się obserwować, mierzyć temperaturę, rysować wykresy. Notować, kiedy ostatnio miałam okres (pisząc wyżej o „spontanie” miałam na myśli prawdziwy spontan). I w ogóle będę porządną, świadomą i zorganizowaną kobietą.

Ale wiecie co? W NPR-owych poszukiwaniach najważniejszym odkryciem było dla mnie coś, co z wykresami niewiele ma wspólnego. Mianowicie, że nawet najlepszy (małżeński) seks bez jedności dusz, wspólnych wartości i totalnej zgody na to jak żyjemy, będzie kłamstwem. A na nim niczego nie warto budować.

Chociaż jeszcze bardziej cieszę się, że szczerze mogę powiedzieć: na nim niczego nie chcę budować.


MAGDALENA SIEMION

Czytaj także:
Magdalena Siemion: Seks według Jana Pawła II Cię wyzwoli

Tags:
Jola Szymańskanaturalne planowanie rodzinyNPRseks
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
2
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
3
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
4
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
5
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
6
DAWCA 5114
Joanna Operacz
Tatuaż z plemnikiem. Historia 36 dzieci poczętych z nasienia jedn...
7
RODZINA WITECKICH
Ewa Rejman
Sześcioro dzieci. Zdrowych i chorych – tak samo ważnych [reportaż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail