Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 24/07/2021 |
Św. Kingi
home iconSztuka i podróże
line break icon

(Nie)odpowiedzialni turyści

Pexels

Bernadetta Baran - 13.08.16

Nie czyń na wakacjach drugiemu, co tobie niemiłe - to złota zasada odpowiedzialnej turystyki.

Większość z nas ma świadomość, że inni ludzie wyrabiają sobie zdanie na nasz temat w przeciągu 2 minut. Dlatego tak ważne jest pierwsze wrażenie, które potem ma wpływ na to, jak inni będą nas odbierać. Podobnie jest ze stereotypami. Raz zasłyszane, na długo budują w świadomości często fałszywy obraz rzeczywistości.

Dlatego… warto być odpowiedzialnym turystą i zostawiać po sobie jak najlepsze wrażenie – zarówno w kraju, jak i zagranicą.

Rodzimy antyprzykład

Każdego roku w wakacje Sopot przezywa oblężenie turystów. Nie brakuje tu wczasowiczów spędzających swój urlop, jak i weekendowych podróżników. Aby poczuć klimat nadmorskiej przygody, od kilku lat nocuję na tym samym polu namiotowym w Gdańsku. Jest ono oddalone ok. 200 m od morza. W nocy słychać cudowny szum fal, a na kempingu – pomimo dużej ilości turystów – panuje kultura.

Tego samego na  pewno nie można powiedzieć o Sopocie oraz o tym, co się dzieje wieczorami na plaży w okolicy. Wiele osób zapomina o wszelkich zasadach i puszcza w trakcie imprez wodze fantazji. Nie da się opowiedzieć ze szczegółami wszystkich występków, jakie miałam okazję zobaczyć na własne oczy.

Po jednym z takich wieczorów obudziłam się z kacem moralnym – nie, nie wynikał on z mojego poczucia winy. Wstydziłam się za zachowanie innych ludzi.

Dlaczego turyści tracą kontrolę nad swoim zachowaniem? Co sprawia, że człowiek potrafi się upodlić do granic możliwości? – pytałam samą siebie

Wypuszczeni na wolność?

Statystyczny Polak wyjeżdża z rodzinnej miejscowości głównie po to, by spędzić gdzieś swój urlop wakacyjny. Dwutygodniowa wolność, brak konieczności wykonywania obowiązków domowych, odizolowanie od rodziny, pracy i znajomych są powodem innego nastawienia do świata.

Nagle odkrywamy beztroskę, jakiej już dawno nie mieliśmy okazji doświadczyć. W głowie zaczynają się rodzić szalone pomysły i mamy ochotę robić rzeczy, na które zwyczajnie nie mieliśmy wcześniej odwagi. Liczą się emocje, adrenalina, przygoda. Przecież po powrocie trzeba się będzie czymś pochwalić znajomym.

Pytanie tylko, jaka opinia zostanie o nas w miejscach, w których tak bez-granicznie chcieliśmy pokazać, że przez chwilę wszystko możemy…

Dbajmy o naturę

Innym istotnym problemem wśród turystów – poza różnego rodzaju wybrykami przekraczającymi granice kultury i smaku – jest zaśmiecanie środowiska naturalnego. Śmieci można znaleźć w każdym zakątku świata. Nawet w najpiękniejszych i trudnodostępnych miejscach znajdziemy papierki po jedzeniu czy puste butelki po napojach.

Popularnym zjawiskiem jest także korzystanie z nieetycznych atrakcji turystycznych. Przejażdżka na słoniach w Sri Lance, małpi cyrk w Indiach czy kąpiel z delfinami na Bali – te „rozrywki” są bardzo popularne wśród turystów. Mało kto potrafi się im oprzeć. Zapominamy jednak, że chwila naszej przyjemności kosztuje niewinne zwierzęta całe życie w niewoli, a nierzadko i tortury.

Jak być odpowiedzialnym turystą? Wystarczy działać zgodnie z zasadą: nie rób drugiemu, co tobie niemiłe. Warto sprawdzić, jakie zwyczaje i zachowania nie są akceptowane przez lokalną społeczność a także dowiedzieć się, które z interesujących Cię atrakcji są legalne i nie krzywdzą innych, w tym zwierząt.

Wyjeżdżając na wakacje pamiętajmy, że nadal jesteśmy tymi samymi ludźmi. Co więcej, w innych krajach jesteśmy ambasadorami Polski. Nie pozostawiajmy po sobie złych wspomnień. Wraz z momentem przekroczenia granicy nie zapominajmy o granicach zdrowego rozsądku.

Tags:
naturaplażapodróżeturystykaurlopwakacjezwięrzęta
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POPE FRANCIS - PENTECOST MASS - SUNDAY
Redakcja
Jak długo, jakimi słowami i za kogo powinniśmy się modlić po Komu...
2
Katarzyna Szkarpetowska
Łza w oku ks. Jana Kaczkowskiego. „Ta łza była największym komple...
3
BISKUP GALBAS
Katolicka Agencja Informacyjna
Bp Galbas: Nie wiem, po co są ci wszyscy księ...
4
Przemysław Radzyński
Pobudka o piątej i zawsze zimny prysznic. Jak wyglądał dzień św. ...
5
OBÓZ KONCENTRACYJNY MAJDANEK
Ewa Rejman
Cztery kostki cukru. Na Majdanku spotkała „Niemca, który nie był ...
6
BRATANEK JERZEGO POPIEŁUSZKI
Iwona Flisikowska
Wujek Jurek z rodziną, męczeńska śmierć i świadectwa jego świętoś...
7
KOSZMARY NOCNE
Sebastian Duda
„Diabelska godzina”. Czas kuszenia, który szatan upodobał sobie n...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail