Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Raper z Dallas oddaje hołd poległym w swoim mieście

Udostępnij

„Nie jestem po żadnej stronie. Popieram jedność, miłość i pojednanie” - mówi Moses Uvere w wywiadzie dla Cecylii.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Kiedy na mojej skrzynce pojawił się nowy teledysk Mosesa Uvere do piosenki “We Get Up”, byłam zaintrygowana. Artysta stworzył film, w którym składa hołd policjantom poległym w Dallas.

Chciałam dowiedzieć się więcej. Jednak Rzym jest kawał drogi od Teksasu. Jaka jest atmosfera w Dallas? Co to znaczy być Afroamerykaninem w takiej społeczności? Jak uzdrowić relacje po takiej fali przemocy ze strony policji i w jej stronę? Dokąd zmierzamy? Jakie jest zdanie artysty na temat ruchu Black Lives Matters?

Zadałam te pytania Mosesowi. Jego pierwsza odpowiedź była krótka: „Nie jestem po żadnej stronie. Popieram jedność, miłość i pojednanie”.

Konflikty na tle rasowym są realne. Istnieje korupcja i nadużycia ze strony władzy – zarówno policji, jak i ruchu Black Lives Matter. Istnieje jednak też wiele dobrego. „Mój teledysk opisuje realia po obu stronach”, wyjaśnia Moses. “Moim celem było przynieść nadzieję i okazać zrozumienie każdemu. I jestem dumny, że udało się to zrobić”.

Dokąd zmierzamy?

“Mam przesłanie do wszystkich, którzy doświadczają bólu”, odpowiada Uvere. “Jako ludzie potrzebujemy trochę czasu, żeby poznać osoby z innych ras i grup etnicznych. Jeśli mielibyśmy większe zrozumienie, moglibyśmy wyeliminować obawy, jakie żywimy wobec innych. One mają ogromny wpływ na sposób, w jaki reagujemy.

Mamy przykazanie miłości Boga i bliźniego. Naprawdę trudno jest kochać kogoś, kogo nie znasz. Więc poznawaj ludzi! Zachęcam was: rozejrzyjcie się po swoim kręgu przyjaciół. Jeśli wszyscy ludzie wokół ciebie wyglądają tak jak ty, mówią tak jak ty i zachowują się tak jak ty – to jest problem. Poznawaj ludzi i ucz się, dlaczego inni ludzie zachowują się w różny sposób. To będzie ogromny krok ku uzdrowieniu”.

Libby Reichert

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail