Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 01/08/2021 |
Św. Alfonsa Marii Liguori
home iconStyl życia
line break icon

Jak żyć zdrowo? Poznaj rady ojca Klimuszki

Tom Graham/Flickr

Przemysław Sałek - 31.08.16

„Samotność i milczenie nie tylko leczą nerwy i przywracają człowiekowi zdrowie, lecz nadto prowadzą do rekonstrukcji całej osobowości” – podpowiadał słynny franciszkanin.

Osoba o. Klimuszko jest obecnie mocno zapomniana. Jeśli ktoś pamięta tego franciszkanina żyjącego w latach 1905-1980, to przede wszystkim ze względu na przypisywaną mu zdolność jasnowidzenia. Tymczasem na postać o. Klimuszko warto spojrzeć jako na… prekursora zdrowego stylu życia. Jego działalność doskonale oddaje wszystkim znane hasło: „w zdrowym ciele zdrowy duch”.

„Lifestylowy” prekursor

Najbardziej intensywny okres działalności o. Klimuszko przypadł na lata 70. XX wieku. Delikatnie rzecz ujmując, nie był to czas najzdrowszego trybu życia Polaków. Znaczna część społeczeństwa paliła papierosy (i to kiepskie gatunkowo). Niewiele osób było aktywnych fizycznie lub dbało o odpowiednio zbilansowane posiłki.

Właśnie wtedy franciszkanin dużo wysiłku wkładał w tłumaczenie, jak dbać o zdrowie.

Dzisiejszy tryb życia i rodzaj pracy zmusza człowieka do bezruchu, przykuwa go na kilka lub kilkanaście godzin do biurka lub warsztatu pracy. Efektami tego są dwie główne choroby: wadliwa przemiana materii i złe krążenie krwi, kończące się najczęściej miażdżycą i zawałami serca – już wtedy przestrzegał.

Dlatego zakonnik zalecał m.in. aktywność fizyczną, najlepiej dopasowaną do indywidualnych potrzeb i predyspozycji. – Wszelkie ćwiczenia gimnastyczne wykonywane na komendę (…) niewiele dają korzyści. (…) Dlatego też gimnastykujący się powinien poznać wiele zasad, sposobów i wariantów gimnastycznych i wszelkie ćwiczenia musi dostosować do siebie – tłumaczył w swoich książkach o. Klimuszko.

Franciszkanin podkreślał również istotę jakości i ilości spożywanych posiłków. Zalecał pożywianie się o stałych godzinach i w spokoju. Podpowiadał też, jakie produkty należy spożywać.

Dzisiaj takie informacje są szeroko dostępne – każdy może udać się na konsultacje do dietetyka lub poszukać przydatnych informacji w internecie. Jednak w czasach PRL nie była to wiedza powszechna.

Klimuszko zwracał też uwagę na choroby cywilizacyjne, np. nerwice, depresje. W ich leczeniu zalecał okresowe wyciszenie, najlepiej na łonie przyrody. – Samotność i milczenie nie tylko leczą nerwy i przywracają człowiekowi zdrowie, lecz nadto prowadzą do rekonstrukcji całej osobowości – podkreślał.

Kazania przede wszystkim

Tyle w temacie dbania o ciało. Ale o. Klimuszko dbał także o ducha skupionych wokół niego wiernych. Osoby, które miały okazję żyć w czasie posługi kapłańskiej franciszkanina, podkreślają wyjątkowość głoszonych przez niego kazań. Oto kilka przykładów.

– Na przestrzeni wieków powstała potężna kultura i cywilizacja całej ludzkości. W ciągu długich stuleci wzrosła ogromna wiedza, zostały napisane miliony tomów pięknych dzieł z różnych dziedzin i literatury pięknej. Powstała niezliczona ilość wynalazków. (…) Jednak w jednej minucie zapadają decyzje potężnych posunięć, przełomów, reform albo katastrof wśród narodów. Jedna minuta często rozstrzyga o losie jednostek, społeczeństw. W jednej minucie miliony istot ludzkich rodzi się i ginie. W jednej minucie może się cały świat skończyć – jest to fragment jednego z kazań, które przedstawił w książce „Ojciec Klimuszko. Życie i legenda” K. Kamiński.

Inne: – Chlubimy się ogromnymi zdobyczami wiedzy we wszystkich dziedzinach, w dziedzinie religii jesteśmy analfabetami. Zapaliliśmy po miastach i wsiach miliony lamp elektrycznych, ale zgasiliśmy światło wiary. (…) Niejeden zna wszystkie pierwiastki, związki chemiczne, wszystkie prawa fizyki, matematyki, ale nie zna sześciu głównych prawd wiary nauki katolickiej.

Takimi kazaniami o. Klimuszko dosadnie przypominał wiernym o tym, że zbyt dużą wagę przykładamy do spraw doczesnych, zapominając o życiu duchowym. Choć słowa te brzmią surowo, to franciszkanin był bardzo życzliwy ludziom i poświecił tysiące godzin na pomoc im – zarówno duchową jak i (dzięki ziołolecznictwu) fizyczną.

Tags:
przepiszdrowiezioła
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
3
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
4
Łukasz Kobeszko
Znacie historię trzech sióstr zamęczonych na oczach matki? Ich im...
5
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
6
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
7
Barbara Wnukowska
Anna Gębalska-Berekets
„Wierzę, że Bóg ma dla mnie plan i się go trzymam”. Rozmowa z Bas...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail