Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 04/12/2020 |
Św. Barbary
home iconDuchowość
line break icon

„Kalkuta jest wszędzie”. Aleteia rozmawia z postulatorem procesu kanonizacyjnego Matki Teresy

Terry Fincher/Gettyimages

Albanian Roman Catholic nun and founder of the Missionaries of Charity, Mother Teresa (1910 - 1997) at a hospice for the destitute and dying in Kolkata (Calcutta), India, 1969. (Photo by Terry Fincher/Hulton Archive/Getty Images)

John Burger - 03.09.16

Jest też aspekt wiary: to, że w każdym – prezydencie, królowej, królu, premierze, człowieku na ulicy albo w garkuchni, człowieku umierającym w przytułku – widziała Jezusa.

Ks. Brian Kolodiejchuk przez 17 lat koordynował proces kanonizacyjny bł. Matki Teresy z Kalkuty jako jego postulator. Kanadyjski duchowny jest przełożonym Zgromadzenia Ojców Misjonarzy Miłości, które założyła święta zakonnica. Współpracował z Matką Teresą od 1977 roku aż do jej śmierci w roku 1997. Autor tomu „Wezwani do miłosierdzia. Serca – by kochać, ręce – by służyć”, który ukazał się w przeddzień kanonizacji. Książka zbiera pisma świętej oraz świadectwa ludzi, którzy byli z nią blisko.

John Burger: Czy przy redagowaniu tej książki odkrył Ksiądz coś nowego i zaskakującego o Matce Teresie?

Ks. Brian Kolodiejchuk: Przeglądając jej pisma, dobrze było przypomnieć sobie o wszystkim, co zrobiła. A zrobiła wiele w ciągu 87 lat życia.

Niektóre z tych historii są nadzwyczajne. Na przykład kiedy podczas konfliktu między hinduistami i muzułmanami pojechała na lotnisko i napotkała grupy walczących. Większość ludzi powiedziałaby: „Zabieram się stąd, bo tu jest niebezpiecznie”. A ona zatrzymała się i podjęła próbę mediacji, mówiąc: „Czy nie wiecie, że jesteście braćmi? Więc przestańcie się bić”. To dość niezwykła odwaga.

Ale większość przykładów, jeśli przyjrzymy się pojedynczym działaniom, to są rzeczy, które mógłby zrobić każdy: małe, zwykłe sprawy, takie jak wizyta w szpitalu, odwiedziny pacjenta, albo wzięcie na ręce dziecka. Matka Teresa powiedziałaby „Kalkuta jest wszędzie”. Nie musimy koniecznie jechać do Kalkuty, aby znaleźć biednych. Są wśród nas, w naszym sąsiedztwie, w naszej parafii, w naszej społeczności, nawet w naszej rodzinie.

Ktoś potrzebuje odrobiny uśmiechu, małego gestu miłości, kwiatka lub poczytania gazety, odwiedzenia kogoś, kto może być samotny… Ona powiedziałaby, że jeśli jesteśmy uważni, jeśli szukamy takich możliwości, jest ich pełno wokół nas.

Używa Ksiądz w książce określenia „ubodzy”. Dla niej termin ten znaczył chyba nie tylko ubogich materialnie, ale także duchowo i emocjonalnie; tych, którzy czują się niekochani, prawda?

Tak, kiedy mówiła „ubodzy”, miała na myśli szerszy sens.

Matka Teresa jest ogłaszana świętą zaledwie 19 lat po śmierci. Czy jest Ksiądz zaskoczony, że proces kanonizacyjny przebiegł tak szybko?

To ciekawe, co Pan mówi, bo ludzie od beatyfikacji wciąż mnie pytali: „Co tak długo to trwa?”. A ja odpowiadałem: „Kiedy nadejdzie właściwa chwila dla Kościoła, wtedy będziemy mieli cud i wtedy nastąpi kanonizacja”. I  cud wydarzył się, w 2008 roku. To zaś doprowadziło do zakończenia procesu kanonizacyjnego. Zatem okazało się, że właściwą chwilą dla Kościoła jest Jubileuszowy Rok Miłosierdzia.

Jak Ksiądz przeżył zaangażowanie w ten proces?

Z pewnością zmieniło to moje życie. Była to też dla mnie sposobność, by dowiedzieć się więcej o Matce Teresie. Pamiętam, że po zakończeniu positio (dokumentu opisującego jak wyglądało jej chrześcijańskie życie) – a zwłaszcza pierwszego tomu, który bada jej cnoty chrześcijańskie i opinię świętości – myślałem sobie: „Właściwie, znam Matkę Teresę lepiej, niż kiedy byłem przy niej, kiedy jeszcze żyła”. Bo miałem przecież jakieś osobiste doświadczenie dotyczące jej osoby. I inni ludzie też je mieli. Ale kiedy zbierze się to wszystko razem i widzi całość, to robi wielkie wrażenie.

Znał ją ksiądz dobrze. Jak wpływ miała wasza relacja na Księdza jako ucznia Chrystusa?

Chciałbym podkreślić to, co Matka Teresa nazywała „duchem zgromadzenia”, co jest w istocie „małą drogą dziecięctwa duchowego”. Przypisuje się to św. Teresie z Lisieux, to wszak ona użyła słów „zaufanie i oddanie”. Natomiast Matka Teresa była zawsze praktyczna, więc dodała do tych dwóch trzeci element, którym jest pogoda ducha – zewnętrzny sposób pokazania, na ile dobrze żyjemy ufnością i poddaniem.

  • 1
  • 2
Tags:
biedaciemnośćcierpienieIndieKalkutakanonizacjaMatka Teresaubodzy
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
CHŁOPIEC W AUTOBUSIE
Stefan Czerniecki
Chłopiec wprawił w osłupienie cały tramwaj! A...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Anna Salawa
Najpierw się przypatrz, a potem wybierz posta...
Gelsomino del Guercio
Święty lekarz, który rozmawiał z Jezusem w Na...
Michał Lubowicki
„Wypiłem herbatę przed mszą. Czy mogę przyjąć...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail