Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Sztuka i podróże

Zapomniany kraj. Ruś Karpacka

Alex Zelenko/Wikipedia

Paweł Przeciszewski - publikacja 08.09.16

Rzadko udajemy się na drugą, południową, stronę Karpat należących dziś do Ukrainy. Wciąż nie odkryliśmy fascynującej Rusi Karpackiej.

Wszystko z powodu braku przejścia granicznego w Bieszczadach na wschód od szczytu Kremenaros, na którym zbiegają się granice Polski, Słowacji i Ukrainy.

Największe pogranicze

Przez tysiąclecie – część Królestwa Węgierskiego, od roku 1918 – Czechosłowacji. Dziś Ruś Karpacka nadal pozostaje regionem wyjątkowym. Tyle że w ramach Ukrainy, z którą – pod względem integracji społecznej i obywatelskiej – jest złączona dość luźno.

Terytorium to jest największym pograniczem w Europie Środkowej, z czego dziś nie bardzo zdajemy sobie sprawę. To efekt włączenia go w skład ZSRR i pozostawienia na uboczu od tranzytowych tras komunikacyjnych. Być może zmieni to projektowana właśnie trasa Via Carpathia.

Zakarpacie to najbardziej europejska część dzisiejszej Ukrainy. Widać to na każdym kroku. Z ludźmi porozumiemy się tu bez problemu. Nie trzeba nawet znać ukraińskiego czy rosyjskiego. Wystarczy wolno mówić po polsku, a miejscowi równie wolno odpowiedzą w swojej gwarze, która bywa nazywana językiem ruskim albo karpatoruskim i jest bardzo bliska słowackiemu.

Cisza, spokój, dzika roślinność

Po przekroczeniu głównego wododziałowego grzbietu Karpat, góry nabierają prawdziwego majestatu i blasku. W lasach pojawiają się ogromne buki, główne bogactwo Karpackiej Rusi. Grzbiety gór pokrywają ogromne połoniny, dochodzące nieraz do 30 km długości – podstawa wysokogórskiego pasterstwa.

Wszędzie dominuje dzika roślinność w nienaruszonym stanie, cisza, spokój. Idealne miejsce na górską wędrówkę. Niewyobrażalnego ogromu przestrzeni próżno szukać w innych górach. Ze szczytów, szczególnie Pasma Połoninnego, przy dobrej widoczności widać nawet góry znajdujące się kilkaset kilometrów dalej.

Turystów na szlaku spotyka się tu raz na wiele godzin, a bywa, że i dni. To głównie Czesi, Austriacy i Węgrzy, coraz więcej jest też Ukraińców. Zakarpackie kurorty i sanatoria chętnie odwiedzają Rosjanie, co znajduje wyraz w miejscowej reklamie turystycznej, w której zachwala się jakość miejscowych lasów, grzybobranie i, niestety, możliwość odbywania polowań.

  • 1
  • 2
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
górypodróżturystykaUkraina
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail