Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 20/01/2021 |
Św. Sebastiana
home iconAktualności
line break icon

Grzechy z internetu

Damian Burdzań - 13.09.16

„W internecie nie ma grzechu, bo nic nie dzieje się naprawdę” – nic bardziej mylnego! Oto kilka typowych grzechów z polskiej sieci.

Naiwniak
Zmorą „fejsa” jest klikanie na wszystko, co budzi naszą ciekawość, a często pochodzące z nieznanego źródła. Przez wchodzenie na tak zwane bootyinfekujemy nasz profil i tracimy nad nim pełną kontrolę. Efekt? „Ktoś” wrzuca nam na tablice nie nasze posty (często kompromitujące), a do znajomych wysyła wiadomości w naszym imieniu.

Wirusy w sieci czają się wszędzie i musimy być szczególnie czujni, żeby nasza wirtualna wizytówka była prawdziwie nasza. Jak się przed nimi ustrzec? Otwierać tylko te newsy z tablic znajomych, które pochodzą ze znanych nam źródeł.

Pirat
Mimo coraz łatwiejszego dostępu do legalnych dóbr kultury, piractwo wciąż istnieje. Nie przynosi już takich strat, jak kiedyś, ale wciąż niesie ze sobą zło moralne. Bo czym innym jest przywłaszczenie sobie czyjejś własności, jeśli nie kradzieżą?

Jeśli budzi się w nas pragnienie posiadania jakiegoś dobra kultury, to fair wobec jego twórcy jest legalne nabycie tego dobra. Dzięki czemu, on czuje się doceniony przez odbiorców i my mamy czyste sumienie.

Blocker
To specyficzny typ piractwa dotyczący portali internetowych. Pomiędzy portalami a czytelnikami istnieje niepisana umowa: twórca za darmo pozwala czytać swoje teksty, oglądać zdjęcia i filmy a zamiast „zapłaty” czytelnik, świadomie lub nie, ogląda reklamy umiejscowione w różnych miejscach strony www. Dzięki temu – nic nie tracąc – dostarcza twórcy środków do dalszego prowadzenia portalu.

Niektórzy internauci stosują specjalne wtyczki blokujące reklamy, przez co serwisy internetowe nie zyskują nic. To tak jakby wejść do restauracji, zamówić pizzę, zjeść i wyjść nie płacąc. Z drugiej strony prawdą jest też, że administratorzy stron czasem dosłownie bombardują nas reklamami, licząc na większe zyski. Walka z takim systemem jest jak najbardziej w porządku.

Ale traktując wszystkie portale tak samo, krzywdzimy niewinnych. Więc jeśli darzysz szacunkiem daną stronę, dodaj ją do wyjątków wtyczki blokującej i pozwól uczciwie pracować na swoje utrzymanie w sieci.

Stalker
Chociaż słowo „stalker” ma bardzo mocny charakter, to zwykło się go używać do nazywania użytkowników mediów społecznościowych spędzających całe dnie na lustrowaniu profili znajomych. O ile okazjonalne sprawdzenie jakiejś osoby nie jest niczym złym – bo to normalne, że interesuje nas, co słychać np. u kolegi z ławki, z którym nie widzieliśmy się 10 lat – to nałogowe inwigilowanie ludzi jest czymś chorobliwym. Nie jest dobre ani dla nas samych, ani dla relacji z innymi.

Kłamczuszek
Lubimy, kiedy inni myślą o nas dobrze. Problem zaczyna się wtedy, gdy chcąc zaimponować innym, posuwamy się do kłamstwa i uzupełniając swój profil, zmyślamy na potęgę: o stanowisku pracy, ukończonych szkołach, miejscach, w których się było na wakacjach itp.

Niektórzy wstawiają – i podpisują jako swoje – zdjęcia profesjonalnych fotografów tylko po to, by wyjść na kogoś lepszego. W ekstremalnych przypadkach fantazjujemy na czatach, uwodząc przedstawicieli płci przeciwnej na zmyślone biografie. Takie kłamstwo zawsze pokazuje naszą chciwość i niską samoocenę.

Hejter
Grzech koronny internetu. Jego źródłem jest mylnie rozumiana wolność słowa. Mam swoje zdanie i nikt nie może mi zakazać go wyrażać… To tylko częściowo prawda, bo możesz mieść swoje zdanie, ale wcale nie musisz się z nim uzewnętrzniać. A jeśli już, to wcale nie musisz przy tym obrażać.

Jeśli trafiasz na Youtubie na piosenkę, która nie leży w twoim guście muzycznym, nie musisz od razu pisać, że wokalistka ma krzywe zęby, a basista to pewnie alkoholik. Wyłącz zakładkę, zapomnij o tym, co widziałeś i zajmij się tym, co lubisz. Dzięki takiej prostej czynności uczynisz świat odrobinę lepszym.

Używaj opcji komentowania, kiedy wyniknie z tego dobro: wyrazisz swój podziw, podpowiesz coś twórcy. Gdy widzisz coś złego, coś, czego w internecie nie powinno być (np. pornografia), interweniuj u administracji portalu.

Tags:
grzechhejtinternetkłamstwo
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
1
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawnościami. „To trud, a...
2
Ks. Dominik Ambrosiewicz
Redakcja
„Dominik odszedł do Szefa”. Ksiądz z Gdyni miał 29 lat
3
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
4
Joanna Bątkiewicz-Brożek
Te zdjęcia wywołały burzę w internecie. Burzę o Jezusa
5
RADY DUCHOWE KONRADA KRAJEWSKIEGO
Anna Artymiak
Kilka rad kard. Krajewskiego, jak być gotowym na śmierć
6
ARCHANGEL
Philip Kosloski
Kim są archaniołowie? Istoty, które od Boga otrzymały specjalną m...
7
MARYJA
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [18 stycznia]
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail