Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Tatuaże i chrześcijanie. Średniowieczna tradycja, która przetrwała do dziś

Udostępnij

Od blisko 700 lat rodzina Razzouk wykonuje tatuaże chrześcijańskim pielgrzymom przybywającym do Ziemi Świętej.

Święte miasto Jerozolima do połowy XIX wieku zamykało się w granicach tzw. Starego Miasta. Obecnie jego teren to zaledwie 0,9 kilometra kwadratowego we Wschodniej Jerozolimie.

Stare Miasto wciąż jednak obejmuje kluczowe miejsca dla Żydów, chrześcijan i muzułmanów, takie jak: Wzgórze Świątynne, Ściana Płaczu, Bazylika Grobu Świętego oraz Kopuła na Skale.

 

Tatuaż z tradycjami

Właśnie tam, gdy przejdziemy przez Bramę Jafy, po drugiej stronie zawsze zatłoczonego głównego placu, znajdziemy studio tatuażu, należące do egipskich Koptów z rodziny Razzouk.

Szyld nad drzwiami wejściowymi reklamuje „tatuaż z tradycjami od 1300 roku”. Zgodnie z informacjami podanymi na turystycznym portalu „Atlas Obscura”, chrześcijańska tradycja tatuażu liczy ponad 1000 lat. Jako pierwsi tatuaże nosili chrześcijanie urodzeni właśnie w Ziemi Świętej, a świadectwo o tym znajdziemy w pismach Prokopa z Gazy, jednego z najważniejszych greckich retorów chrześcijańskich, przedstawiciela nurtu Drugiej Sofistyki.

Zwyczaj tatuowania sobie krzyży oraz imienia Chrystusa dotarł z Bliskiego Wschodu do Egiptu, gdzie przyjął się na stałe wśród koptyjskich chrześcijan.

 

Wieczna pamiątka z pielgrzymki

W krótkim czasie tę praktykę przejęli również chrześcijańscy pątnicy odbywający pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Nie tylko po to, by podkreślić swoją religijną tożsamość, ale przede wszystkim jako dowód przebytej podróży.

Aktualnie rodzinną tradycję w studiu Razzouk Tattoo podtrzymuje Wassim. Korzysta z oryginalnych narzędzi, wykorzystywanych w zakładzie od wieków, takich jak np. drewniane stemple, które nasącza się tuszem, a następnie odciska na skórze, jako wzór końcowego tatuażu.

Niektóre stemple z motywami zmartwychwstania, ukrzyżowania, krzyża jerozolimskiego czy postaci św. Jerzego zachowały się od 1700 roku.

Przed laty każda rodzina zajmująca się tatuażami w Ziemi Świętej, a przeważali w tej sztuce Ormianie, posiadała własną kolekcję drewnianych symboli, przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

Dziś jednak takie oryginalne stemple – jedyne, jakie zachowały się na świecie – są w posiadaniu rodziny Razzouk. W tym właśnie studiu nie brakuje pielgrzymów, którzy zaglądają tam w poszukiwaniu „wiecznej pamiątki” z podróży do Ziemi Świętej, w myśl tradycji zapoczątkowanej przez rzesze ich poprzedników już w VI wieku.

 

Artykuł opublikowany w hiszpańskiej edycji portalu Aleteia.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail