Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży

Christine Riggle/Flickr
Udostępnij

Jeśli kiedykolwiek po wyjściu z konfesjonału zastanawialiście się, czy wasza spowiedź była dobra, koniecznie przeczytajcie ten tekst.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Szkoda, że nie mogę posłuchać spowiedzi innych ludzi. Nie, bez obaw – nie podkładam podsłuchów w konfesjonałach. Po prostu myślę, że mogłabym nauczyć się od innych, jak dobrze się spowiadać.

Do sakramentu pokuty przystępuję od wielu lat, ale ciągle prześladuje mnie myśl, że nie do końca wiem, jak się spowiadać. Czasem po odejściu od konfesjonału dopadają mnie wątpliwości, czy to była dobra spowiedź – być może powinnam używać mniej ogólników, a może wyznając grzechy nie byłam do końca szczera?

 

Po ostatniej spowiedzi postanowiłam, że poproszę o radę tych, którzy naprawdę słuchają spowiedzi, czyli księży. W poniższej galerii przeczytasz, co mi powiedzieli:

 

Mnie osobiście trzecia rada pomogła zmienić podejście do rachunku sumienia. Zdałam sobie sprawę z tego, że wyliczając swoje grzechy, powinnam unikać ogólników (nie dlatego, że Bóg tego potrzebuje, ale dlatego, że będzie to po prostu dla mnie pomocne). Wszystkie te rady umocniły moją miłość do sakramentu pokuty i do kapłanów, którzy poświęcają swoje życie, służąc Bogu i ludziom.

Jeśli macie jeszcze inne rady dotyczące dobrej spowiedzi, podzielcie się z nimi w komentarzach!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!