Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Jola Szymańska: Maryja w „Kieszonkowym atlasie kobiet” Sylwii Chutnik [wideo]

Udostępnij

Nazwisko Sylwii Chutnik wzbudza w katolickich kątach gorącą temperaturę ale to jej książka pomogła mi zobaczyć Maryję w nowym świetle i zrozumieć tych, którzy Matki Bożej unikają. Jak nowa polska proza uczy myślenia i… miłości? Zapraszam na film.

Maria, która patrzy na niebo kategoriami znanymi z bazaru. Maria, która nie może wybaczyć Maryi gwałtów, którym nie zapobiegła. Marian, który mimo zamiłowania do damskich strojów zachowuje się bardziej chrześcijańsko niż chrześcijanie. I Marysia, która jest przekonana, że Maryja strofuje ją z góry za buntowanie się.

„Kieszonkowy atlas kobiet” Sylwii Chutnik to opowieści o czterech mieszkańcach warszawskiej Ochoty. Każdy z nich konfrontuje się z kulturowym wzorcem Maryi – kobiety doskonałej. Są to konfrontacje na poziomie kulturowym, a nie osobistym, budzą więc frustrację i rozczarowanie. Jaka Maryja jest, a jaka nie jest? Jak Ją sobie wyobrażam i na jakiej podstawie? Jak z Nią rozmawiam? Te pytania zadał mi „Kieszonkowy atlas kobiet”.

Chutnik kontra plastik

Pikanterii dodaje fakt, że „Kieszonkowy atlas…” czytałam akurat na targach katolickich, na których byłam w delegacji. Sylwia Chutnik ratowała mnie od załamania kiczem plastikowych „maryjek” i aniołków z modeliny. Paradoks? Nie do końca. Jestem wdzięczna Bogu za sztukę, która wyprowadza moje myślenie z wygodnych i bezpiecznych schematów.

Ale schematem nie jest fakt, że Maryja zachwyca mnie swoją odwagą, spokojem, siłą i… ufnością. Jest dla mnie największą feministką w historii ludzkości. Niestety nie każdy miał szansę Ją poznać. Jak mówić o Matce Bożej? Sylwia Chutnik przekonuje, że warto zacząć nie od wyniosłych opowieści, a od miłości – szczególnie do tych, których kochać nam najtrudniej.

Zapraszam was na opowieść o trzech Mariach, jednym Marianie i Maryi, która jest kompletnie inna, niż mogłoby się pozornie wydawać.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail