Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 02/08/2021 |
Św. Euzebiusza
home iconDuchowość
line break icon

Trzy powody, dla których nie warto odkładać spowiedzi na później

Everett Collection/Shutterstock

S. Theresa Aletheia Noble - 23.09.16

Nasz podzielony, pełen agresji świat potrzebuje sakramentu pojednania!

Nie odkładaj spowiedzi

„Jeśli ktoś chce się wyspowiadać, jestem do dyspozycji przed Mszą świętą” – takie zaproszenie w języku hiszpańskim usłyszałam w kościele w Nikaragui. Odwiedzałam ten kraj w drodze do Gwatemali. To była moja druga wizyta w Ameryce Łacińskiej.

Kiedy byłam tam pierwszy raz, przeżyłam nawrócenie i z ateistki znów stałam się wierząca. Rok później przystąpiłam po ponad dziesięciu latach do spowiedzi, którą Katechizm Kościoła Katolickiego nazywa „sakramentem nawrócenia” (KKK 1423).

Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o tym, że mogę się wyspowiadać, zawahałam się. Nie mówię dobrze po hiszpańsku i wiedziałam, że przywoływanie listy grzechów w obcym języku będzie dla mnie trudne. W głowie miałam mnóstwo obaw, choć w końcu wszystkie myśli zlały się w jedno ogromne pragnienie podejścia do konfesjonału. Zaczęłam wyznawać swoje grzechy, a starszy kapłan starał się ze wszystkich sił zrozumieć mój podstawowy hiszpański. Następnie udzielił mi rozgrzeszenia. Poczułam wielką ulgę – nawet nie wiedziałam, jak bardzo potrzebowałam tej spowiedzi.

Niektórzy boją się przystąpić do tego sakramentu. Wiem, jak trudno wyznaje się własne grzechy, zwłaszcza po dłuższej nieobecności w konfesjonale. Często odczuwamy wręcz fizyczny opór i niechęć przed obnażeniem się.

Próbujemy sobie czasem wmówić, że grzechy to kwestia wyłącznie między nami i Panem Bogiem, i że tak naprawdę nie potrzebujemy tego sakramentu. Wynajdujemy tysiące wymówek, odkładając spowiedź i przekonując siebie samych, że nie jest aż tak ważna.

A ten sakrament ma ogromne znaczenie. Doświadczyłam tego. Oto kilka powodów, dla których się spowiadam.

1. W konfesjonale czeka na mnie Jezus

Raz w życiu zdarzyło mi się, że spowiednik na mnie po prostu nakrzyczał. Nie zrozumiał tego, co mu powiedziałam. Był raczej zrzędliwy i przerywał mi, choć jeszcze nie skończyłam. Całe szczęście, wydarzyło się to już wtedy, kiedy pokochałam ten sakrament i wiedziałam, że w konfesjonale spotykam Jezusa.

Od tego momentu wiem, że łaska sakramentu spływa na mnie z rąk Chrystusa poprzez ludzkie ręce Jego kapłanów, bez względu na to, czy mają akurat dobry czy zły dzień.

2. Spowiedź daje siłę

Sakrament pojednania ma moc odnowienia nas po tym, jak poprzez grzech śmiertelny zerwaliśmy więź z Bogiem. Powtórzę tę myśl, bo jest dla mnie naprawdę istotna: ten sakrament jest w stanie przywrócić nam łaskę otrzymaną przez chrzest, a utraconą w wyniku grzechu ciężkiego. Ojcowie Kościoła określają spowiedź „drugą deską (ratunku) po rozbiciu, jakim jest utrata łaski” (KKK 1446). Nie wiem jak wy, ale ja z całą pewnością potrzebuję takiej pomocy.

3. To źródło duchowego uzdrowienia

Moja mama mówiła, że kiedy byłam młodsza, czułam się „lekko jak anioł” po otrzymaniu rozgrzeszenia w konfesjonale. Przystąpienie do tego sakramentu z pokorą i wyznanie grzechów przez Panem sprawia, że odchodzimy odnowieni na duszy i ciele. Kiedy kapłan udziela mi rozgrzeszenia, naprawdę czuję ulgę. To tak, jakbym zrzuciła z ramion jakiś niewidzialny ciężar. To dla mnie uzdrawiające doświadczenie – wiem, że Pan Jezus mnie wysłuchał i towarzyszy mi w drodze. On zna moje potrzeby i pomoże mi zbliżyć się do siebie.

Być może nadal nie możecie zdecydować się na pójście do spowiedzi. Być może nie robiliście tego od wielu już lat. Może nie wierzycie, że spowiedź może wam w czymkolwiek pomóc.

To, co tu napisałam nie miało was przekonać (choć zainteresowanych zachęcam do dalszych poszukiwań). Będę się jednak modlić, żebyście zapragnęli przystąpić do tego sakramentu.

Często czujemy opór przed spowiedzią właśnie dlatego, że ma ona tak wielką siłę, a moce zła obecne w świecie nie chcą, by ludzie mieli udział w łaskach dostępnych w sakramentach. A nasz poraniony, pełen agresji i lęku świat tak bardzo potrzebuje sakramentu pojednania!

Tags:
konfesjonałmiłosierdziemodlitwaspowiedź
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
3
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
4
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
5
DAWCA 5114
Joanna Operacz
Tatuaż z plemnikiem. Historia 36 dzieci poczętych z nasienia jedn...
6
WOMAN, UPSET, TEARS
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 29 lipca
7
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail