Aleteia
wtorek 20/10/2020 |
Św. Jana Kantego
Duchowość

Twój Anioł Stróż - prywatny ochroniarz?

EAST NEWS

Szymon Hołownia - publikacja 02.10.16

Zadaniem Anioła Stróża nie jest usuwanie spadających na mnie konarów i dawanie kuksańców, gdy w okolicy pojawi się złoczyńca – jego celem jest doprowadzenie mnie do nieba.

Kim tak naprawdę są aniołowie, czy da się ich jakoś opisać na dostępnych nam poznawczych poziomach? Najpierw rozprawić się trzeba z nadmiarem, z zasłoną dymną, którą ludzka wyobraźnia aniołów skutecznie od nas odgrodziła.

Jak wyobrażasz sobie swojego anioła?

Zrób test: zamknij oczy i powiedz, jak wyobrażasz sobie swojego anioła? Dolary przeciwko orzechom, że w osiemdziesięciu procentach odpowiedzi znajdą się jakieś elementy z dwóch wizji: samotny, romantyczny, nadświadomy i nadinteligenty włóczęga o aparycji hollywoodzkiego aktora (w wersji dla panów: skrzyżowanie Marii Curie-Skłodowskiej z Larą Croft), lub coś białego ze skrzydłami, z twarzą otyłego pacholęcia lub słowiańskiego młodziana. Czasem w wersji z mieczem i jakimiś dodatkowymi elementami wyposażenia grupy rekonstrukcyjnej bitwy pod Grunwaldem.

Wikipedia
Wikipedia

Za pierwszy wizerunek odpowiada, rzecz jasna, cała współczesna popkultura (ze szczególnym uwzględnieniem filmów takich jak „Miasto aniołów”, a nawet serialu „Biblia”, w którym kung-fu anioł z dwoma mieczami sprawnie wyburzał Sodomę), za drugi – wielowiekowa tradycja ikonograficzna. Oba mogą mieć tyle samo wspólnego z rzeczywistością, co pieczarka z dinozaurem. Anioł nie jest bezcielesną wariacją na temat człowieka, jest bytem innym gatunkowo. Różni się od nas jak żaba od łososia, pies od jeża lub słoń od eugleny zielonej.




Czytaj także:
Co porabia anioł stróż po naszej śmierci?

Anioł Stróż zawsze przy tobie

Nie ma ciała. Teologowie późnej starożytności i wczesnego średniowiecza twierdzili co prawda, że jednak z czegoś jest zrobiony (święty Augustyn popisał się niebiańskim materiałoznawstwem, tworząc malowniczy termin „ciało powietrzne”), IV Sobór Laterański (1215 rok) uznał jednak, że anioły to byty czysto duchowe, i basta. (…)

Od samego niemal początku wszyscy zgadzali się, że anioł to uosobienie działania, byt-misja. Że to wykonawca woli Bożej. Jasne, można snuć kulturowe analogie, tropić przekonanie o istnieniu duchów opiekuńczych podobnych do aniołów w tej czy innej tradycji religijnej (a było ich sporo), ale teraz interesujemy się nie historią idei, lecz czymś, co chrześcijaństwo uważa za rzeczywistość.

Którą wziąwszy na poważnie – też już to gdzieś pisałem – musimy uznać, że w pokoju, w którym właśnie przebywamy, jest co najmniej dwa razy tyle osób, ile ich widzimy. (…)

Co dzieje się z Aniołem Stróżem po mojej śmierci?

Nie tylko ja (również np. św. Izaak Syryjczyk) jestem przekonany, że nasi aniołowie zostaną z nami  również i w wieczności, gdzie będziemy razem odpoczywać – wyjątkowy charakter naszej więzi okaże się wpisany w nas – we mnie i w mojego anioła – na stałe, a więc on po mojej śmierci nie wróci do anielskiej „puli”.

Zaś tu na ziemi jego zadaniem nie jest usuwanie spadających na mnie konarów i dawanie kuksańców, gdy w okolicy pojawi się złoczyńca – celem anioła jest doprowadzenie mnie do nieba.

guardian_angel_1900

Może mi proponować drogę do celu inną niż ta, którą sobie wymyśliłem, bo widzi również drugą stronę rzeczywistości, która teraz jest dla mnie zmysłowo niedostrzegalna. Widzi obie strony kołdry naraz, wie więc najlepiej, którą należy się przykryć. Wie – jakkolwiek brutalnie i bezlitośnie by to nie brzmiało – kiedy Opatrzność Boża objawi się w tym, że uratuję się z jakiejś katastrofy, a kiedy w tym, że przyjdzie mi w niej zginąć. Nie jest moim ordynansem, jest mistrzem. Gdy trzeba – jest murem, gdy trzeba – strzałą (również tą, która leci w moją stronę).


KAMIENNE ANIOŁY

Czytaj także:
Anioły. Skąd wiemy, że istnieją i do czego Panu Bogu się przydają?

Modlitwa do aniołów

Jakoś łatwiej modlić się do świętych niż do aniołów. Życie świętych mogliśmy jakoś poznać, do obsługi aniołów nie mamy narzędzi poznawczych, a wszyscy chyba przeczuwamy, że te malunki pierzastych młokosów to akt rozpaczy albo ściema. Zwykle to świętych prosimy więc o to, co nam potrzebne, aniołom zostawiając odpędzanie od nas szatana, toczenie w naszym imieniu walk duchowych et cetera.

To błąd. Anioł ma wszak do Boga taki sam dostęp jak święci. Też jest jego kochanym stworzeniem. On nie musi rozumieć wszystkich naszych pragnień czy pomysłów, ale na pewno jest z nami na tyle związany, że jeśli na czymś bardzo nam zależy, o coś bardzo prosimy, jak lojalny przyjaciel będzie się za nami wstawiać u Szefa. Anioł jest z nami, i tylko z nami (no jeszcze z Bogiem) w trybie 24/7. Zacytuję książkę Romana Zająca:

On jest moim indywidualnym sposobem kontaktu z wiecznością. Moją osobistą drabiną do nieba. A kim ja jestem dla anioła? Może on też uczy się czegoś ode mnie? Może człowiek jest potrzebny aniołowi, żeby przez pryzmat konkretnego ludzkiego życia doświadczył on tego, co jest mu jako duchowi czystemu niedostępne? Możliwe, że potrzebujemy siebie nawzajem.

Przecież po tym, jak Jezus stał się człowiekiem (a nie aniołem), nasz gatunek wie o Nim więcej, niż nasi niewidzialni przyjaciele.

Tekst pochodzi z książki Szymona Hołowni „Święci codziennego użytku”, wyd. Znak, 2015

Śródtytuły pochodzą od redakcji

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
wiara
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail