Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 05/08/2021 |
Rocznica poświęcenia Bazyliki Matki Bożej Większej
home iconFor Her
line break icon

Szymon Majewski: Moja mama i jej angielskie wyjście

Szymon Majewski - 07.10.16

Dziś napiszę o tym, jak moja mama wyszła z przyjęcia po angielsku. Żebyście poczuli smak tej słynnej rodzinnej anegdoty, nakreślę Wam mały portret mamy.

Moja mama nawet imię miała takie trochę przedwojenne – Maria, Marysia. Taka też była, przedwojenna, czyli nie na ten czas, nie na czas pośpiechu i rywalizacji. Delikatna i nieśmiała. Nie lubiła za bardzo przyjęć, stresowały ją:

– Kto przyjdzie? Kto będzie? – Nie potrafiła bywać, brylować towarzysko. A tu życie płynęło, synek już był na swoim, miał rodzinę i dzieci, co pewien czas organizował więc przyjęcia, a tam przychodziło mnóstwo gości, czasami ludzie, których nie znała. „Synek celebrynek”, jak o sobie mówiłem, miał czasami znajomych z pierwszych stron, a to mamę peszyło już wyjątkowo. Pamiętam, jak kiedyś po coś przyjechał do mnie mój kolega Michał Zieliński, aktor, którego mama bardzo lubiła, filar „Rozmów w Tłoku”. Michał miał do mnie wpaść przejazdem. Gdy tylko zadzwonił dzwonek, mama nagle zniknęła. Z Michałem rozmawialiśmy w drzwiach może pięć minut. Przez ten czas mamy nie było. Gdy Michał poszedł, zacząłem jej szukać, po przejrzeniu wszystkich zakamarków wszedłem do garderoby i zobaczyłem, że mama stoi w niszy między lodówką a szafą!

– Mamo, co tu robisz ?
– A wiesz, tak sobie tu stanęłam, ja tak lubię pana Michała, a dziś jakaś taka jestem nieuczesana…




Czytaj także:
Szymon Majewski: Co moja Mama powinna mieć na T-shircie

To była cała Marysia Majewska, moja kochana mama, powojenne wydanie Stefci Rudeckiej. Inna mama wyleciałaby przede mnie, uścisnęła Michała, krzycząc :

– Boże, co tam u ciebie, mój Michałku!

A moja mama pięć minut wypełniała niszę obok lodówki, jakby była okupacja i Niemcy krążyli w okolicy.

Jej nieśmiałość czasem zastawiała na nią pułapki i zasadzki. Oto jedna z piękniejszych i barwniejszych historii domowych, kiedy tylko wspominam moją nieżyjącą już mamę, to zawsze ze łzami w oczach przypominam sobie słynną „angielską” anegdotę. To historia prawie filmowa, scena, która mogłaby zdarzyć się w pięknej, szlachetnej angielskiej komedii.

Było moje przyjęcie, chyba imieninowe, sporo osób jak na nasze mieszkanie na Młocinach, rodzina, znajomi i oczywiście moja mama. Pani Marysia dzielnie stawiała czoła wyzwaniom w postaci znajomych i nieznajomych, jednak po paru godzinach postanowiła wyjść, podeszła do mnie dyskretnie w kuchni i powiedziała:

– Szymku, ja wyjdę po angielsku.
– Dobrze, mamo, okej, jak chcesz. To cześć.
– Pa, cześć.

Po czym mama, dyskretnie przy ścianie, prześlizgnąwszy się przez cały salon, delikatnie i niezauważenie otworzyła drzwi na klatkę schodową i… chcąc zapalić światło na klatce wcisnęła… dzwonek do drzwi!!!

Na dźwięk dzwonka wszyscy obecni podskoczyli i spojrzeli w stronę drzwi, krzycząc:

– Marysiu!!! Wychodzisz!? Bez pożegnania!?

Po czym żegnanie się ze wszystkimi zajęło mojej nieśmiałej mamie kolejne dwie godziny…


Szymon Majewski i jego dziadek

Czytaj także:
Szymon Majewski: Niebiańska linia

Tags:
mamaSzymon Majewski
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
RODZINA WITECKICH
Ewa Rejman
Sześcioro dzieci. Zdrowych i chorych – tak samo ważnych [reportaż...
2
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
3
FEAR
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 2 sierpnia
4
BÓG OJCIEC
Michał Lubowicki
Sierpień należy do Ojca. Wyjątkowe objawienie i „różaniec do Boga...
5
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
6
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
7
KSIĄDZ PODNOSI HOSTIĘ
Katarzyna Szkarpetowska
Jesteśmy katolikami praktykującymi. Ale czy na pewno wierzącymi?
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail