Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
For Her

Szymon Majewski: Moja mama i jej angielskie wyjście

Szymon Majewski - publikacja 07.10.16

Dziś napiszę o tym, jak moja mama wyszła z przyjęcia po angielsku. Żebyście poczuli smak tej słynnej rodzinnej anegdoty, nakreślę Wam mały portret mamy.

Moja mama nawet imię miała takie trochę przedwojenne – Maria, Marysia. Taka też była, przedwojenna, czyli nie na ten czas, nie na czas pośpiechu i rywalizacji. Delikatna i nieśmiała. Nie lubiła za bardzo przyjęć, stresowały ją:

– Kto przyjdzie? Kto będzie? – Nie potrafiła bywać, brylować towarzysko. A tu życie płynęło, synek już był na swoim, miał rodzinę i dzieci, co pewien czas organizował więc przyjęcia, a tam przychodziło mnóstwo gości, czasami ludzie, których nie znała. „Synek celebrynek”, jak o sobie mówiłem, miał czasami znajomych z pierwszych stron, a to mamę peszyło już wyjątkowo. Pamiętam, jak kiedyś po coś przyjechał do mnie mój kolega Michał Zieliński, aktor, którego mama bardzo lubiła, filar „Rozmów w Tłoku”. Michał miał do mnie wpaść przejazdem. Gdy tylko zadzwonił dzwonek, mama nagle zniknęła. Z Michałem rozmawialiśmy w drzwiach może pięć minut. Przez ten czas mamy nie było. Gdy Michał poszedł, zacząłem jej szukać, po przejrzeniu wszystkich zakamarków wszedłem do garderoby i zobaczyłem, że mama stoi w niszy między lodówką a szafą!

– Mamo, co tu robisz ?

– A wiesz, tak sobie tu stanęłam, ja tak lubię pana Michała, a dziś jakaś taka jestem nieuczesana…




Czytaj także:
Szymon Majewski: Co moja Mama powinna mieć na T-shircie

To była cała Marysia Majewska, moja kochana mama, powojenne wydanie Stefci Rudeckiej. Inna mama wyleciałaby przede mnie, uścisnęła Michała, krzycząc :

– Boże, co tam u ciebie, mój Michałku!

A moja mama pięć minut wypełniała niszę obok lodówki, jakby była okupacja i Niemcy krążyli w okolicy.

Jej nieśmiałość czasem zastawiała na nią pułapki i zasadzki. Oto jedna z piękniejszych i barwniejszych historii domowych, kiedy tylko wspominam moją nieżyjącą już mamę, to zawsze ze łzami w oczach przypominam sobie słynną „angielską” anegdotę. To historia prawie filmowa, scena, która mogłaby zdarzyć się w pięknej, szlachetnej angielskiej komedii.

Było moje przyjęcie, chyba imieninowe, sporo osób jak na nasze mieszkanie na Młocinach, rodzina, znajomi i oczywiście moja mama. Pani Marysia dzielnie stawiała czoła wyzwaniom w postaci znajomych i nieznajomych, jednak po paru godzinach postanowiła wyjść, podeszła do mnie dyskretnie w kuchni i powiedziała:

– Szymku, ja wyjdę po angielsku.

– Dobrze, mamo, okej, jak chcesz. To cześć.

– Pa, cześć.

Po czym mama, dyskretnie przy ścianie, prześlizgnąwszy się przez cały salon, delikatnie i niezauważenie otworzyła drzwi na klatkę schodową i… chcąc zapalić światło na klatce wcisnęła… dzwonek do drzwi!!!

Na dźwięk dzwonka wszyscy obecni podskoczyli i spojrzeli w stronę drzwi, krzycząc:

– Marysiu!!! Wychodzisz!? Bez pożegnania!?

Po czym żegnanie się ze wszystkimi zajęło mojej nieśmiałej mamie kolejne dwie godziny…


Szymon Majewski i jego dziadek

Czytaj także:
Szymon Majewski: Niebiańska linia

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
mamaSzymon Majewski
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail