Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Duchowość

Dlaczego Jezus powiedział: "pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną"?

Ks. Michał Lubowicki - publikacja 12.10.16

Przypuszczamy, że Jezus nie zachęca nas do przekrętów i finansowych matactw. Więc o co chodzi?

W cyklu „Trudna jest ta mowa” będziemy starać się rozszyfrowywać fragmenty Pisma Świętego, które mogą dziwić, zastanawiać lub intrygować.

Łk 16,9: Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.

Mamonę słusznie kojarzymy z pieniędzmi, z tym, co materialne. Ale aramejskie słowo, od którego się ona wywodzi, ma znaczenie szersze. Znaczy tyle, co majątek, stan posiadania, czyli to, czym dysponujemy i co stanowi zabezpieczenie naszego bytu w codzienności. W kłopotliwej przypowieści Jezusa rządca jest oskarżony o niegospodarność – dosłownie: o trwonienie majątku, czyli o przyczynianie panu bezsensownych strat.

Rządca decyduje się jednak na umarzanie części długów osób, które je zaciągnęły, by jeszcze przed odwołaniem go z pełnionej funkcji zjednać sobie dłużników. Powodowane przez niego straty zaczynają mieć sens w oczach pana – choć pozornie nadal nie ma z nich zysku – a naszego bohatera spotyka pochwała. To przypowieść o człowieku, który w porę zorientował się, że majątek, którym dysponuje, nie jest mu dany na zawsze, więc roztropnie wykorzystał czas, jaki mu pozostał.

Każdy z nas dysponuje jakąś mamoną, nie tylko materialną. Pan powierzył nam kapitał życia, łaski, zdrowia, sił i tak dalej. Oczekuje od nas, że jakoś sensownie go wykorzystamy w czasie, który również został nam dany. W czasie tego życia, które kiedyś przecież się skończy. Mamona jest niegodziwa – w oryginale: mamona niesprawiedliwości – bo samo jej posiadanie, zaoszczędzenie nie usprawiedliwi nas i nie będzie przepustką do Życia Wiecznego. Pan nie będzie nas sądził z tego, ile sił, zdrowia, zdolności zaoszczędziliśmy, ale jak inwestowaliśmy je w miłowanie Boga i drugiego człowieka. A zatem do dzieła, póki jeszcze jest czas.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail