Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/10/2020 |
Św. Felicjana
home iconAktualności
line break icon

Czy Kościół broni życia tylko w teorii?

REPORTER

Błażej Kmieciak - publikacja 13.10.16

Kościół, upominając się o ludzkie życie, nie zatrzymuje się wyłącznie na poziomie teoretycznym, ale sięga do konkretnych rozwiązań.

Trudna sytuacja

Abstrahując od medialnych sporów na temat aborcji i propozycji jej zakazu, warto postawić sobie pytanie, o to jak Kościół w Polsce chroni ludzkie życie. A co więcej, czy sytuacja kobiet, bo to ich najbardziej dotyczy ustawa, interesuje przedstawicieli Kościoła?

Śledzę od lat liczne działania pro life, jakie są podejmowane w Polsce. Odpowiedź na wyżej postawione pytania wymagała jednak ode mnie pewnych poszukiwań. Jestem socjologiem, postanowiłem więc sprawdzić, jak sytuacja wygląda w internecie. To w końcu WWW jest dla wielu ludzi pierwszym źródłem wiedzy.

Spróbowałam wyobrazić sobie sytuację, w jakiej znajduje się kobieta spodziewająca się dziecka, która znikąd nie otrzymuje wsparcia. Przemoc w domu, brak możliwości schronienia przed agresywnym mężczyzną, całkowita zależność finansowa od niego. Rodzi dziecko. Jest przerażona. Kocha je, ale nie może go przy sobie zatrzymać. Dramat, trud i cierpienie.

Co ma zrobić? Gdzie się schronić? Gdzie schować dziecko?

Alkoholiczka w ciąży

Gdybym był na jej miejscu, pewnie szukałbym pomocy w internecie. Wpisałem więc w wyszukiwarkę dwie frazy: „dom samotnej matki” oraz „okno życia”, bo to realne wsparcie kobiety w trudnej sytuacji życiowej. Sprawdziłem wyniki na dwóch pierwszych, odnalezionych „stronach”.

Informacje, które się pojawiły, wskazywały na kościelne pochodzenie większości domów dla samotnych matek oraz okien życia. W artykułach powracały takie słowa, jak: Caritas, diecezja, urszulanki, elżbietanki…

Sięgnąłem pamięcią do swoich doświadczeń z podobnymi miejscami. Przypomniała mi się rozmowa z pracownikami jednego z domów samotnej matki. Dom od lat funkcjonuje w jednej z większych polskich diecezji. Panie (w tym siostra zakonna) opowiadały o uzależnionej od alkoholu podopiecznej. Kobieta spodziewała się dziecka. W pewnym momencie złamała abstynencję, co powinno kończyć się jej wydaleniem z wspomnianego ośrodka. W zasadzie, postępowanie takie byłoby zgodne z nadal mocno podkreślaną tendencją wskazującą, że „uzależniony może zacząć wychodzić z choroby dopiero, gdy sięgnie dna”. Tym samym wyrzucenie podopiecznej byłoby całkiem terapeutyczne.

Nie pozwolić sięgnąć dna

We wspomnianym domu zdecydowano jednak inaczej. Uznano, że lepiej by kobieta i jej nienarodzone jeszcze dziecko nie sięgali dna. Znacznie lepiej, jeśli doświadczą miłości. Idealistyczny banał, może ktoś powiedzieć.

Okazuje się jednak, że kobieta nie tylko dziecko urodziła, ale całkowicie zmieniła swoje podejście do uzależnienia. Konkretnie wzięła się za siebie. Czy jej dziecko stało się „zmaterializowaną motywacją”? Nie wiem. Wiem natomiast, że pracownicy domu zdawali sobie sprawę, że walczą nie tylko o kobietę, ale także o dziecko. Nie było ono zarodkiem, embrionem lub płodem. Było po prostu dzieckiem. Takim samym, jak, to o którym usłyszałem w jednym z ośrodków adopcyjnych, także prowadzonym przez diecezję.

W oknie życia znaleziono dziecko. Zaalarmowane siostry szybko je opatuliły, wezwały pogotowie, pomogły. Moment, który stał się dla malucha punktem startowym. Może już ktoś na niego czeka, by go pokochać.

Dobrze, że pan jest księdzem

W ośrodku usłyszałem o sytuacjach, w których wiadomo, kim była kobieta, która zostawiła maluszka. Są kobiety uzależnione, są też takie, które od lat leczą się z powodu np. schizofrenii. Po drugiej stronie okna nie pytają, skąd pochodzi dziecko.

Patrzę na to, co napisałem i myślę, że to zaledwie kropla w morzu. Szukam w głowie dalej i widzę bliskiego mi kapłana, który we fraku, z laseczką w ręku i cylindrze opowiadał, że dzieci umierają najpiękniej.

Był przy takich chwilach wiele razy. Czasem wzywany w nocy, bo nadszedł ten moment, gdy pięciolatek, jak papież, „odchodzi do domu Ojca”. Myślę o kapelanie jednego z hospicjów prenatalnych, który siedział z matką trzy godziny i razem z nią patrzył na malutkie ciało jej zmarłego dziecka. Dziecka, które tego dnia urodziła. „Jak to dobrze, że Pan jest księdzem” – usłyszał.

Czy kościół jest teoretykiem ochrony życia? Nie pamiętam treści pasterskich listów dotyczących działań pro life. Ale do końca życia nie zapomnę wielu działań, które podejmują osoby ubrane w habity oraz sutanny.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
aborcjadziecikobietaokno życiapomocpro-lifepłódżycie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail