Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconAktualności
line break icon

Objazdowa biblioteka

Joanna Operacz

Joanna Operacz - publikacja 17.10.16

Bibliobus jeździ w Wawrze dopiero od miesiąca, ale już wzbudził spore zainteresowanie. Samochód ma cztery przystanki. Na każdym z nich można wypożyczyć książkę.

Co robicie, kiedy potrzebujecie książki z ważnymi informacjami, szukacie lektury szkolnej dla dziecka albo po prostu chcecie poczytać coś dla przyjemności? Możecie kupić książkę w papierowym wydaniu albo e-booka na czytnik. Możecie popytać Doktora Wszechrzeczy Googla. Ale jeśli mieszkacie w warszawskiej dzielnicy Wawer, możecie też urządzić sobie spacerek na jeden z przystanków bibliobusa i tam wypożyczyć potrzebną książkę. Wcześniej tylko musicie ją zamówić przez internet albo przez telefon w stacjonarnej bibliotece. E-booki też tam mają.

Bibliobus jeździ w Wawrze dopiero od miesiąca, ale już wzbudził spore zainteresowanie. Samochód ma cztery przystanki, na każdym stoi przez dwie godziny: przy szkole, przy Centrum Kultury i na parkingach przy dwóch kościołach – czyli w miejscach często uczęszczanych, do których łatwo dojść i dojechać. Bo chociaż w drugim dziesięcioleciu XXI wieku w stolicy europejskiego kraju prawie każdy ma dostęp do samochodu albo komunikacji miejskiej, okazuje się, że dla wielu osób dotarcie do biblioteki jest dużym wyzwaniem.

Najczęściej chodzi o czas. Jesteśmy zabiegani, wracamy do domów coraz później i dopiero wtedy zajmujemy się domowymi sprawami i rozrywkami, wśród których wizyta w bibliotece plasuje się na dalekiej pozycji. Często bywa też tak, że ktoś – jak wielu mieszkańców stolicy – wychował się w innej miejscowości albo dzielnicy, niedawno sprowadził się do Wawra i nawet nie miał okazji zastanowić się nad tym, czy gdzieś w pobliżu jego domu jest biblioteka. Jeśli potrzebuje jakieś książki, to w pierwszym odruchu włączy komputer i kupi ją przez internet, a nie pomyśli o jej wypożyczeniu. To wszystko sprawia, że odwiedzanie bibliotek staje się coraz bardziej oldskulowe.

„Niektórzy dopiero na widok bibliobusa dowiadują się, że w ogóle istnieją publiczne, bezpłatne biblioteki” – mówi Teresa Wierzbicka, kierownik Wypożyczalni nr 87 wawerskiej biblioteki. Z jej obserwacji wynika, że z mobilnej biblioteki korzystają ludzie w różnym wieku i w różnej sytuacji życiowej. Dowiedzieli się o takiej możliwości z ogłoszenia w bibliotece albo któregoś dnia po prostu zobaczyli w okolicy samochód biblioteczny.

Bibliobus nie jest wynalazkiem jednej z warszawskich bibliotek. Takie samochody od wielu lat jeżdżą m.in. po Stanach Zjednoczonych, Norwegii i Niemczech. Jak podaje portal Lustro Biblioteki, w 2001 r. w Anglii i Walii było aż 656 bibliobusów, a w Irlandii – 27, ale zatrzymujących się w sumie na 1138 (!) przystankach. W Polsce pierwsze bibliobusy jeździły do drogach w latach 70., ale nigdy nie stały się popularne, ponieważ były drogie w eksploatacji, niefunkcjonalne, nie miały specjalistycznego sprzętu, a ich kursowanie utrudniał, a często wręcz uniemożliwiał, kiepski stan dróg. PRL-owskie bibliobusy – podobnie jak te, które można dzisiaj spotkać w USA czy Danii – były nie tylko punktami odbierania i oddawania książek, ale objazdowymi bibliotekami, wyposażonymi w regały z książkami i gazetami, a czasem nawet w krzesła i stoliki.

Czy bibliobusy staną się popularne w Polsce? Na pewno warto próbować różnych sposobów popularyzowania czytelnictwa. 63% Polaków nie przeczytało w ubiegłym roku ani jednej książki.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
czytanieczytelnictwoksiążkilektura
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail