Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

10 najstarszych uniwersytetów w Europie. Zgadnijcie, kto je założył?

Udostępnij

Uściślijmy przy okazji jeszcze jedną rzecz: myślenie o średniowieczu jako „ciemnej” epoce w dziejach ludzkości jest oklepanym banałem.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

To oskarżenie, pierwotnie wysunięte przez humanistów epoki renesansu, którzy chcieli uważać się za bezpośrednich spadkobierców klasycznego antyku, zupełnie pomijając dziesięć wieków historii i tradycji zbudowanych na dokładnie tym samym dziedzictwie (wystarczy pomyśleć o neoplatonizmie i średniowiecznej scholastyce zbudowanej na filozofii Arystotelesa, aby podać tylko dwa, więcej niż oczywiste, przykłady), jest zwykłym stereotypem. Aby go obalić, wystarczyłoby zauważyć, że „wieki ciemne” dały początek – pośród wielu innych rzeczy, którymi możemy cieszyć się dzisiaj – uniwersytetom.

System uniwersytecki, jaki znamy, powstał w Europie, wokół tego, co wówczas nazywano „szkołami katedralnymi”, czyli wokół akademii zazwyczaj działających przy klasztorze lub katedrze, kształcących duchownych, którzy studiowali prawo kanoniczne, teologię i filozofię.

Wkrótce szkoły te otworzyły swoje podwoje dla świeckich, stając się w ten sposób ośrodkami alfabetyzacji i nadając (na podstawie bulli papieskiej) te same stopnie, do których dążymy do dziś: stopień licencjata, magistra i doktora.

Przedstawiamy dziesięć najstarszych uniwersytetów w Europie. Wszystkie zostały założone przez Kościół katolicki, a wymienia je autor blogu „Catholic Distance University”:

Tekst pochodzi z angielskiej edycji portalu Aleteia

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!