Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Co jeść, co pić, jak się leczyć. Hildegarda wprowadza się do Krakowa

Małgorzata Bilska
Udostępnij

Była wizjonerką, prorokinią, kaznodziejką, reformatorką zakonu, kompozytorką, poetką. Dzisiaj najwięcej osób korzysta z jej porad zdrowotnych.

Dieta i posty św. Hildegardy z Bingen cieszą się ogromnym zainteresowaniem, to już niemal moda. Jest czwartą kobietą w historii, której przyznano prestiżowy tytuł doktora Kościoła. Tak jak św. Teresa z Lisieux wpisała się z „małą drogą” uświęcania codzienności w czas zmian wobec świeckich po Soborze Watykańskim II, tak Hildegarda trafia w zwrot ekologiczny i potrzebę powrotu do natury.

Była wizjonerką, prorokinią, kaznodziejką, reformatorką zakonu, kompozytorką, poetką. Dla współczesnych sobie, także władców, autorytetem. W XXI w. inspirują zwłaszcza jej pasje przyrodoznawcze i wiedza na temat ziołolecznictwa. Będąc osobą chorowitą, a wybitną, stworzyła oryginalny program „medycyny naturalnej”. Integralne podejście do człowieka, istoty cielesno-duchowej, oznacza szukanie szczęścia tu i teraz. W swoich czasach była kobietą wykształconą, jej prace są uznane przez Kościół, ponadczasowe. W czasach technicznej kultury, odczłowieczonej medycyny, nabierają nowego sensu. Wezwanie do harmonii cielesno-duchowej brzmi wyzwalająco.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Od poniedziałku 24 października br. będą się o tym mogli przekonać mieszkańcy Krakowa i okolic. Przy ul. Karmelickiej 43 (przystanek tramwajem od Rynku Głównego) rusza sklep „Hildegarda” prowadzony przez dr Alfredę Walkowską, twórczynię Polskiego Centrum św. Hildegardy. Mieści się ono w Legnicy, gdzie mieszka założycielka, autorka m. in. książki „Powrót do harmonii. Program zdrowia według Hildegardy z Bingen”.

Jak to się zaczęło? I czemu filia akurat w Krakowie? – zapytałam. Wyjaśnia, że w Legnicy żywy jest kult świętej, a ona od około 10 lat prowadzi rekolekcje z postem, warsztaty i wykłady u benedyktynów w Tyńcu. „Hildegardowo się dzieje” – mówi. A wszystko z powodu dużego zainteresowania produktami – największym hitem są te z orkiszu, pochodzące ze specjalnych upraw. Zaczęła się współpraca ze sklepami benedyktyńskimi.

Teraz powstało miejsce, które ma kompleksową ofertę dla miłośników chrześcijańsko-holistycznego stylu życia. Oprócz produktów żywnościowych można nabyć książki, kwartalnik „Hildegarda”, uzyskać fachowe porady, informacje o rekolekcjach z postem, przepisach i dietach. Hildegarda zalecała ruch – sprawność fizyczną i rozwój duchowy. Człowiek ma dbać o relację z Bogiem, z innymi, lecz pamiętać też o relacji z ciałem. Bóg jest źródłem. Dał nam i dusze, i ciała (nie tylko mózgi!). Posty służą nie tyle ascetycznemu umartwianiu, co oczyszczaniu organizmu z toksyn.

Jak zauważa Walkowska, Hildegarda zajmowała się kosmologią, niepojętym Bogiem. W tym kontekście pytała o człowieka, który jest częścią stworzonej natury. Jej geniusz polegał na metodologicznym uporządkowaniu: co jeść, co pić, jak się leczyć. To sztuka. Wymaga reguł, ustalania proporcji. Spośród około 100 odmian orkiszu, Walkowska używa tylko 5.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– W moim 25-letnim doświadczeniu nieustannie obserwuję skuteczność programu – stwierdza. I dodaje, że zaczynała od siebie. Pytam, jak pogodzi prowadzenie Centrum i sklepu w Krakowie. – Zajmą się tym córki – mówi. Z Katarzyną i Lidią pracuje Konrad Ciempka. Młodzi rządzą! Sklep mieści się w starej kamienicy, składa z 4 malutkich pomieszczeń. Poświęcił go o. Leon Knabit OSB. Wśród grupki gości znalazło się troje wolontariuszy ŚDM z Nowej Zelandii. Było więc globalnie.

„Św. Hildegarda uczy, jak wykorzystać naturalne dobra ziemi. Jest superwspółczesnym człowiekiem” – mówi o. Leon. Jak znaleźć umiar i harmonię? – próbuję się dowiedzieć. – Tylko w miłości nie ma umiaru – odpowiada. – Jak się prawdziwie kocha, nie można wyznaczać sobie granic. A harmonia? Mam 86 lat i wiem, że łatwo jest żyć z innymi, jak się trafi na swoje miejsce, na męża, żonę, pracę, sąsiadów, „klimat”. Chyba trafiłem w to, co mi Pan Bóg przeznaczył, to uchwyciłem. On jest stwórcą harmonii – kończy o. Leon, a Hildegarda na pewno by mu przytaknęła.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail