Kiedy Elizabeth Smart miała 14 lat, do jej sypialni zakradł się mężczyzna. Porwał ją i przez kolejne 9 miesięcy przetrzymywał, bił, narkotyzował i gwałcił. Nie uwierzycie, jak dziś wygląda jej życie!W materiale wideo możecie obejrzeć wywiad z Elizabeth, która opowiada o swojej traumatycznej przeszłości. Aż trudno uwierzyć, że kobieta jest dziś uśmiechniętą żoną i matką, która pomaga innym przejść przez równie bolesne doświadczenia!
Już w 2006 roku, czyli 3 lata po uwolnieniu z rąk zwyrodnialca oraz jego żony, pojawiła się w amerykańskim parlamencie (Kongresie USA), by wesprzeć uchwalenie ustawy wprowadzającej system publicznej informacji o porwaniach dzieci (tzw. AMBER Alert). 18-letnia wówczas dziewczyna miała tam także swoje wystąpienie tuż po podpisaniu ustawy o ochronie i bezpieczeństwie dzieci (tzw. Adam Walsh Act).
W 2011 roku założyła fundację nazwaną jej imieniem, która zajmuje się m.in. edukacją małoletnich na temat przemocy seksualnej. Jednym z jej głównych wyzwań jest walka z pornografią, w której upatruje zniekształcanie psychiki i postrzegania relacji międzyludzkich.
Skąd tak aktywna postawa Elizabeth i chęć opowiadania o swoich traumatycznych przeżyciach? W wywiadzie dla Associated Press dotyczącym jej ostatniej książki pt. “Moja historia” mówiła tak: “Chciałabym, żeby ludzie wiedzieli, że jestem naprawdę szczęśliwa. Chciałabym dotrzeć do tych, którzy mogą być teraz w jakiejś niekomfortowej sytuacji, może podobnej do tej, w której kiedyś sama się znajdowałam”.
Patrząc na jej uśmiechniętą i spokojną twarz na nagraniu, faktycznie można zyskać wiarę w to, że nawet po tak niewyobrażalnie trudnych doświadczeniach istnieje szansa na normalne życie.







![Gdyby nie „Dzienniczek” św. s. Faustyny nie zostałby księdzem [ŚWIADECTWO POWOŁANIA]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2026/04/czytajac-dzienniczek.jpg?resize=75,75&q=25)