Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Ostatnie słowa skazanych na śmierć – będziecie zaskoczeni…

EAST NEWS
Udostępnij

W USA skazany czeka średnio prawie 11 lat na wykonanie wyroku. To dość dużo czasu by przemyśleć, jak mają brzmieć ostatnie wypowiedziane słowa.

„Chciałem tylko powiedzieć, że jestem niewinny. Nie zabiłem mojej żony… Przysięgam na Boga. Śmiało, skończcie już to”.

To jeden z przykładów ostatnich słów więźniów, choć wbrew pozorom tylko w 10% przypadków decydują się oni na mówienie o swojej niewinności. Według szacunków Uniwersytetu w Michigan około 1,6% wyroków śmierci zostało zasądzonych w stosunku do niewinnych osób. Inne badanie wskazuje natomiast, że ta liczba może być nawet czterokrotnie wyższa i wynosić 4,1%. Z pewnością jednak słysząc przemowę taką jak ta Luisa Ramireza, tuż przed wstrzyknięciem mu pentobarbitalu (lek nasenny i uspokajający, w odpowiednim stężeniu śmiertelny), można zacząć się zastanawiać, czy kara jest wykonywana w stosunku do właściwego mężczyzny:

„Nie zabiłem waszego ukochanego, ale mam nadzieję, że pewnego dnia dowiecie się kto to zrobił. Chciałbym móc powiedzieć wam dlaczego tak się stało, albo dać wam jakiegoś rodzaju pocieszenie; straciliście kogoś, kogo bardzo kochaliście. Tak samo jak moja rodzina i przyjaciele stracą za kilka minut mnie. Jestem pewien, że zginął niezasłużenie, tak jak ja. Nie zabiłem go; nie mam nic wspólnego z jego śmiercią”.

Luis Ramirez był oskarżony o zabójstwo mężczyzny naprawiającego pralki. W trakcie śledztwa nie określono motywu sprawcy.

Każdego roku w Stanach Zjednoczonych wykonywanych jest średnio 35 kar śmierci. Z 534 skazanych od 1976 roku, 417 zdecydowało się na skorzystanie z prawa ostatniej wypowiedzi. Teksański Departament Sprawiedliwości w Sprawach Karnych zdigitalizował wszystkie ich słowa i przedstawił zaskakującą statystykę.

W zestawieniu najczęściej wypowiedzianych słów przed śmiercią skazanych na pierwszych miejscu jest… miłość! Na drugim miejscu zaś rodzina, lecz był to wyraz ponad dwukrotnie rzadziej używany.

L.p. Słowo Liczba użyć % wypowiedzi
1 Miłość 689 62,8%
2 Rodzina 307 45,3%
3 Dziękuję 266 33,8%
4 Przepraszam 232 29,3%
5 Bóg 203 28,1%
6 Życie 153 22,5%
7 Nadzieja 138 21,1%
8 Pan (w znaczeniu Bóg) 138 20,1%
9 Strażnik 90 20,1%
10 Przebacz 141 19,4%

Użyte przez prawie 63% osadzonych słowo miłość, jak i też powiązane z tym wyrazem serce (14%) oraz kochać (10%), pokazują jak ważna jest ona dla ludzi w obliczu śmierci. W takim momencie nie muszą oni przecież zważać na to, co powiedzą, nie mają powodu lukrować niczego ani kłamać. Choć trzeba przyznać, że wyznania odnośnie miłości brzmią nieco nieswojo w ustach osób takich jak Luis Salazar, który zgwałcił i zamordował 28-letnią matkę na oczach jej dzieci.

„Moje serce robi: bu-bum, bu-bum, bu-bum… Kocham moje dzieci, będę miał je zawsze swoim sercu. Bóg kocha wszystkich jak i mnie samego”.

W 45% przypadków, tak jak i w tym, ostatnie słowa są skierowane do własnej rodziny, która zazwyczaj jest obecna podczas egzekucji, znajdując się za szybą w sąsiednim pomieszczeniu. Co istotne, nie wszyscy jej członkowie są równie często wspominani.

L.p. Członek rodziny % wypowiedzi
1 Matka 17%
2 Brat 10,6%
3 Siostra 9,1%
4 Syn 7,5%
5 Córka 5,3%
6 Ojciec 5,2%
7 Bratanek 1,4%

Czemu matka jest tak wysoko a ojciec tak nisko? Według badań niemal wszyscy skazani na śmierć doświadczyli odrzucenia przez jednego z rodziców, albo byli w rodzinie zastępczej i/lub domu dziecka. Zazwyczaj to właśnie matka jest bardziej obecna w życiu straconych niż ojciec.

No i na koniec sprawy ostateczne. Zbawienie. Prawie 30% więźniów odwołuje się w swoich ostatnich słowach do religii. W większości proszą o nawrócenie, przebaczenie i… wpuszczenie do nieba. W tym kontekście najczęściej padającymi słowami są: Bóg (28%), Pan (20%), Jezus (16%), modlić się (14%), błogosławić (8%), Chrystus (7%).

Nawrócenia w więzieniu to tak powszechne zjawisko, że mówi się nawet o więziennym Jezusie. Dla skazanego na śmierć, który zazwyczaj przebywa przez te 11 lat w odosobnionej celi, wizyta duszpasterza jest czasem jedynym pocieszeniem, a wiara jedyną obietnicą zmiany jego losu na lepsze.

Wszystkie wyznania skazanych możecie przeczytać w języku angielskim na tej stronie.

Źródło: https://priceonomics.com/what-death-row-inmates-say-in-their-last-words/

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail