Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Abp Kupny: Chrześcijaństwa nigdy nie wolno sprowadzać do zakazu czynienia zła

www.archidiecezja.wroc.pl
Udostępnij

Uczynki miłosierdzia nie przestają obowiązywać z dniem zamknięcia Drzwi Świętych w rzymskich bazylikach. One są programem życia chrześcijan do końca świata.

Uroczystość Wszystkich Świętych jest okazją do rachunku sumienia na ile wykorzystaliśmy dobiegający końca Rok Miłosierdzia – mówił abp Józef Kupny, sprawując Eucharystię na największej wrocławskiej kościelnej nekropolii. „Jak przy każdym rachunku sumienia – robimy go nie po to, by popaść w przygnębienie, ale po to, by dziękować Ojcu, że zawsze jest gotowy pozwolić nam zacząć od nowa” – przekonywał hierarcha.

Metropolita wrocławski przytaczając wizję tryumfu zbawionych z Apokalipsy św. Jana zauważył, że w tłumie, o którym wspomina apostoł mogą znajdować się także zmarli spoczywający na naszych cmentarzach. „Oni zawdzięczają swoje zbawienie Chrystusowi, który poprzez śmierć przeprowadził ich do nowego, lepszego życia, w jedności ze sobą” – mówił. Dodał także, że ten optymistyczny obraz nie dotyczy tylko samych zmarłych, ale i każdego z żyjących. „Z tej apokaliptycznej wizji czerpiemy wiedzę o naszej przyszłości. O tym, co stanie się z nami po przekroczeniu granicy śmierci”.

Abp Kupny zwrócił uwagę, że pierwsze dni listopada skłaniają nie tylko do refleksji nad śmiercią bliskich nam osób, ale również każą myśleć o naszej śmierci. Zaznaczył przy tym, że każdy powinien być przygotowany na odejście z tego świata, a programem przygotowującym człowieka na spotkanie z Bogiem jest Ewangelia.

„Jednym z punktów tego programu jest czynienie miłosierdzia, które od samego początku istnienia Kościoła niejako wyznaczało drogę Jego życia – mówił. – Orędzie o Bogu, który nigdy nie męczy się przebaczaniem, to nie tylko odkrycie Roku Miłosierdzia, który obchodzimy, to po prostu Ewangelia w najczystszej postaci” – dopowiedział metropolita.

Tłumaczył także, że uczynki miłosierdzia nie przestają obowiązywać z dniem zamknięcia Drzwi Świętych w rzymskich bazylikach. One są programem życia chrześcijan do końca świata.

„Chrześcijaństwa nigdy nie wolno sprowadzać do zakazu czynienia zła i kierowania się w życiu jedynie zasadą sprawiedliwości. W chrześcijańskim życiu chodzi o coś więcej niż o zwyczajną sprawiedliwość, chodzi o przezwyciężenie egoizmu, który czyni człowieka głuchym i ślepym na potrzeby cielesne i duchowe bliźnich. Chodzi o pokonanie zatwardziałości swojego serca, zwłaszcza w spotkaniu z nędzą drugiego człowieka” – podkreślił pasterz Kościoła wrocławskiego.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail