Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Bezdomni. Spójrz na nich inaczej niż dotychczas

EAST NEWS
Udostępnij

Ta anonimowa postać, którą mijasz każdego dnia, ma imię i historię swojego życia.

Nieruchomi i milczący – patrzyli nieobecnym wzrokiem na brudnoszare płyty chodnika odbijającego ostre i zimne światło diodowych żarówek. Stali – a raczej trwali – w przejściu podziemnym pod aleją Krasińskiego, obok modernistycznej, szklanej bryły Domu Handlowego ”Jubilat”. Postacie zastygłe w bezruchu i czasie. Dwóch mężczyzn i jedna kobieta – przykryci starym, poszarpanym kocem.

W pamięci najbardziej zapadła mi ta niema, niemal ogłuszająca cisza i ich ukryte, naznaczone bólem spojrzenia. Oni po prostu tam byli. To był ich dom – przejście podziemne, w którym za dnia w niebieskich pomazanych grubym markerem budkach sprzedaje się drożdżówki, gazety, stare książki, gipsowe aniołki, winyle, buty i rajstopy.

Dlaczego milczą ?

Milczą, bo są anonimowi. Milczą, bo nie są o nic pytani. W tłumie ich nie widać – są schowani, ukryci. Chociaż ich nie widać, to jednak wszystko widzą. Nie ucieknie przed nimi żaden szczegół. Kiedy decydujesz się do nich podejść i porozmawiać, niczego nie ukryjesz – patrzą na Ciebie, przeszywają na wylot i wiedzą, kim jesteś – znają twoje intencje i rozpoznają, czy jesteś prawdziwy. Wyczują każdą fałszywą nutę.

O czym mówią ?

O tym, o czym my dzisiaj zapominamy. Zapominamy o tym, co jest ważne. O człowieku zapominamy. O wartościach. O przyjaźni. O Bogu. W biegu po sukces i podium – po egoistyczne podniety, posiadanie i prestiż. Gnamy tak, a oni na to wszystko patrzą.

Okazuje się, że to właśnie dzisiaj – ubodzy, wykluczeni – posiadają zapomnianą mądrość i empatię.

Jaką mądrość i empatię ?

Taka rozmowa:

– Wiesz, my tutaj jesteśmy jak rodzina – mówi Góral, od paru lat mieszkający na ulicy. – Musimy o siebie dbać, pomagać sobie, być razem.

Góral razem z czwórką swoich kompanów okupuje ławkę na krakowskich Plantach przy teatrze Słowackiego. To ich rewir. Mówią na niego ”Góral”, bo pochodzi z południa Polski. Pokazuje głową na swojego kumpla.

– To jest Karaczan. No bo mały taki jest. Też z gór pochodzi, ale jakiś taki niewyrośnięty.

Ekipa się serdecznie śmieje.

My o Karaczana dbamy – kontynuuje Góral. – Pilnujemy go, żeby nic mu się nie stało. Jesteśmy jak rodzina. Rozumiesz? Jak bracia jesteśmy, dzielimy się wszystkim, co mamy. My się podzielimy z każdym.

Wierzę mu. Wiem, że to prawda.

Jeden z nich patrzy na mnie uważnie, obserwuje, bada.

Po dłuższej chwili milczenia mówi:

– Jesteś w porządku. Widzę to po tobie. Szacunek ludzi ulicy.

Podaje mi rękę.

To dużo. Usłyszeć takie słowa to prawdziwy zaszczyt.

Milczą i obserwują

Zwróć w tym tygodniu uwagę na ich spojrzenie. Być może mijasz kogoś, kto mieszka na ulicy. Być może on Ciebie zna z widzenia. Spójrz na niego. Usiądź obok. Zapytaj, jak się czuje albo co tam słychać. Oczywiście, że nie jest to łatwe – zetknąć się z nędzą, bólem, cierpieniem. Ale dlaczego miałoby być łatwo ? No właśnie. Dlaczego ?

Zbliża się zima, temperatury będą coraz niższe – oni będą ciągle mieszkać na ulicy.

Zwykły, pozornie mały gest może sprawić, że odkryjesz coś nowego. Odkryjesz, że anonimowa postać, którą każdego dnia mijasz, ma imię, historię swojego życia i może podzielić się z Tobą wskazówkami, radami, opowieściami albo po prostu człowieczeństwem. Oni na to czekają. Zrób to w tym tygodniu. Nie musisz przecież od razu rozmawiać. Wystarczy, że spojrzysz. Ale spójrz inaczej niż dotychczas.

O pomocy bezdomnym przeczytasz też m.in. w tekście opisującym akcję „Zimno. Zbieramy na ciepło dla bezdomnych” . Adwent to dobry czas, by dzielić się dobrem z innymi! #PodzielSięDobrem

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail