Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/10/2020 |
Św. Felicjana
home iconAktualności
line break icon

Bezdomni. Spójrz na nich inaczej niż dotychczas

EAST NEWS

Jerzy Chodorek - publikacja 01.12.16

Ta anonimowa postać, którą mijasz każdego dnia, ma imię i historię swojego życia.

Nieruchomi i milczący – patrzyli nieobecnym wzrokiem na brudnoszare płyty chodnika odbijającego ostre i zimne światło diodowych żarówek. Stali – a raczej trwali – w przejściu podziemnym pod aleją Krasińskiego, obok modernistycznej, szklanej bryły Domu Handlowego ”Jubilat”. Postacie zastygłe w bezruchu i czasie. Dwóch mężczyzn i jedna kobieta – przykryci starym, poszarpanym kocem.

W pamięci najbardziej zapadła mi ta niema, niemal ogłuszająca cisza i ich ukryte, naznaczone bólem spojrzenia. Oni po prostu tam byli. To był ich dom – przejście podziemne, w którym za dnia w niebieskich pomazanych grubym markerem budkach sprzedaje się drożdżówki, gazety, stare książki, gipsowe aniołki, winyle, buty i rajstopy.

Dlaczego milczą ?

Milczą, bo są anonimowi. Milczą, bo nie są o nic pytani. W tłumie ich nie widać – są schowani, ukryci. Chociaż ich nie widać, to jednak wszystko widzą. Nie ucieknie przed nimi żaden szczegół. Kiedy decydujesz się do nich podejść i porozmawiać, niczego nie ukryjesz – patrzą na Ciebie, przeszywają na wylot i wiedzą, kim jesteś – znają twoje intencje i rozpoznają, czy jesteś prawdziwy. Wyczują każdą fałszywą nutę.

O czym mówią ?

O tym, o czym my dzisiaj zapominamy. Zapominamy o tym, co jest ważne. O człowieku zapominamy. O wartościach. O przyjaźni. O Bogu. W biegu po sukces i podium – po egoistyczne podniety, posiadanie i prestiż. Gnamy tak, a oni na to wszystko patrzą.

Okazuje się, że to właśnie dzisiaj – ubodzy, wykluczeni – posiadają zapomnianą mądrość i empatię.

Jaką mądrość i empatię ?

Taka rozmowa:

– Wiesz, my tutaj jesteśmy jak rodzina – mówi Góral, od paru lat mieszkający na ulicy. – Musimy o siebie dbać, pomagać sobie, być razem.

Góral razem z czwórką swoich kompanów okupuje ławkę na krakowskich Plantach przy teatrze Słowackiego. To ich rewir. Mówią na niego ”Góral”, bo pochodzi z południa Polski. Pokazuje głową na swojego kumpla.

– To jest Karaczan. No bo mały taki jest. Też z gór pochodzi, ale jakiś taki niewyrośnięty.

Ekipa się serdecznie śmieje.

My o Karaczana dbamy – kontynuuje Góral. – Pilnujemy go, żeby nic mu się nie stało. Jesteśmy jak rodzina. Rozumiesz? Jak bracia jesteśmy, dzielimy się wszystkim, co mamy. My się podzielimy z każdym.

Wierzę mu. Wiem, że to prawda.

Jeden z nich patrzy na mnie uważnie, obserwuje, bada.

Po dłuższej chwili milczenia mówi:

– Jesteś w porządku. Widzę to po tobie. Szacunek ludzi ulicy.

Podaje mi rękę.

To dużo. Usłyszeć takie słowa to prawdziwy zaszczyt.

Milczą i obserwują

Zwróć w tym tygodniu uwagę na ich spojrzenie. Być może mijasz kogoś, kto mieszka na ulicy. Być może on Ciebie zna z widzenia. Spójrz na niego. Usiądź obok. Zapytaj, jak się czuje albo co tam słychać. Oczywiście, że nie jest to łatwe – zetknąć się z nędzą, bólem, cierpieniem. Ale dlaczego miałoby być łatwo ? No właśnie. Dlaczego ?

Zbliża się zima, temperatury będą coraz niższe – oni będą ciągle mieszkać na ulicy.

Zwykły, pozornie mały gest może sprawić, że odkryjesz coś nowego. Odkryjesz, że anonimowa postać, którą każdego dnia mijasz, ma imię, historię swojego życia i może podzielić się z Tobą wskazówkami, radami, opowieściami albo po prostu człowieczeństwem. Oni na to czekają. Zrób to w tym tygodniu. Nie musisz przecież od razu rozmawiać. Wystarczy, że spojrzysz. Ale spójrz inaczej niż dotychczas.

O pomocy bezdomnym przeczytasz też m.in. w tekście opisującym akcję „Zimno. Zbieramy na ciepło dla bezdomnych” . Adwent to dobry czas, by dzielić się dobrem z innymi! #PodzielSięDobrem

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
bezdomnidobrodobroczynnośćspołeczeństwo
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail