Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconPod lupą
line break icon

„Małe Auschwitz”. Potworne miejsce dla dzieci w okupowanej Łodzi, o którym mało kto wie

EAST NEWS

Joanna Operacz - publikacja 02.12.16



Nikt nie chciał trafić do „szczyli”

Na zdjęciach z obozowego archiwum widać spokojne, czasem nawet uśmiechnięte dzieciaki stojące z rzędach. Na niektórych fotografiach mają one nawet zimowe ubrania. Wspomnienia osób, które były w dzieciństwie więzione w łódzkim obozie, nijak nie przystają do tych obrazków.

W opowieściach dawnych więźniów, ale też w zachowanych listach do rodzin, kluczowe słowo to głód. Dzieci dostawały dwie kromki chleba i miskę wodnistej zupy dziennie. Szukały więc rozpaczliwie czegoś do zjedzenia – wrzucały do zupy owady, jadły trawę i liście, próbowały ukraść coś z obozowej kuchni. Za takie „przestępstwa” były surowo karane.

Największy postrach budził budynek, do którego trafiało się za zmoczenie łóżka. Ponieważ dzieci żyły w traumie i były wiecznie przemarznięte, wiele z nich moczyło się w nocy. Ogromnie to denerwowało obozowych „wychowawców”. Ponieważ bicie nie pomagało, zorganizowano dla tych dzieci osobny oddział.

Racje żywnościowe – i tak przecież niewystarczające – były tam zmniejszone o połowę. Na pryczach nie było materacy, tylko cienkie koce do przykrycia. Spało się w ubraniach. Przemoczone deski gniły i potwornie cuchnęły. Dzieci popadały w otępienie, często chorowały i umierały. Jęki konających nie pozwalały zasnąć. W jednym z listów zachowało się wspomnienie o chłopcu, który był w takim stanie, że jego ciało gniło jeszcze przed śmiercią, a kiedy przyszła nadzorczyni i kijem podniosła koc, razem z kocem oderwała się przyschnięta, zaropiała skóra. Nikt nie chciał trafić do „szczyli”.

Natomiast każde dziecko marzyło o tym, żeby pojechać do Dzierżąznej k. Zgierza, gdzie mieściła się filia obozu. Było tam gospodarstwo, które zaopatrywało obóz w Łodzi w żywność. Racje żywnościowe były tam większe, a warunki lepsze. Niestety, mogły tam pracować tylko najstarsze dziewczęta.




Czytaj także:
Położna z Auschwitz. Historia kobiety, która przyjęła w obozie ponad 3 tys. porodów

Łodzianie nie wiedzieli o obozie dla dzieci

Już w czasie okupacji niewielu mieszkańców Łodzi o nim wiedziało. Obóz został zorganizowany wewnątrz murów getta i oddzielony od niego wysokim drewnianym parkanem.

Tuż po wojnie parkan i większość drewnianych budynków rozebrano (m.in. na opał), a kilka lat później powstało na tym terenie osiedle mieszkaniowe. W 1945 r. dwoje „wychowawców”: Sydomia Bayer i Edward August zostało skazanych na karę śmierci. Natomiast jedna z nadzorczyń – Eugenia Pohl (po wojnie zmieniła nazwisko na Pol) mieszkała w Łodzi i pracowała w przedszkolu aż do 1974 r., kiedy to rozpoznał ją w kolejce do sklepu jeden z byłych więźniów. Została skazana na 25 lat więzienia, wyszła na początku lat 90. i zmarła w 2003 r. w Łodzi.


Druty kolczaste w obozie Auschwitz

Czytaj także:
Dlaczego niemieckie, a nie polskie obozy zagłady?


Mengele Twins

Czytaj także:
„Przeżyłam eksperymenty doktora Mengele. I postanowiłam mu wybaczyć”

  • 1
  • 2
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
II wojna światowaNiemcyobóz koncentracyjny
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail