Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Aktualności

I partia rządząca, i opozycja powinny cofnąć się do punktu wyjścia i rozmawiać – mówi abp Stanisław Gądecki

EAST NEWS

Marcin Przeciszewski / KAI - publikacja 19.12.16

Czy to, co widzimy w ostatnich dniach w Polsce, nie jest jakąś niebezpieczną grą? I kto poniesie ostatecznie odpowiedzialność za ten chaos? – pyta przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Marcin Przeciszewski (KAI): Księże Arcybiskupie, jaka jest rola Kościoła w sytuacji, jaką widzimy od kilku dni w Polsce, czyli narastającego konfliktu, który nie wiadomo czym może się skończyć?

Abp Stanisław Gądecki: Podstawowym zadaniem Kościoła – w wymiarze doczesnym – jest budowanie pokoju. Zadaniem Kościoła jest przypominanie, że pokój, który jest darem Bożym, odpowiada Bożemu zamysłowi, gdzie jest przemoc, tam nie ma miejsca na Boga. Jest to jedna z podstawowych zasad wynikających z Objawienia. Nauka społeczna Kościoła mówi, że pokój i przemoc nie mogą mieszkać w tym samym domu. Pokój pozostaje zawsze celem współżycia społecznego.

Dlatego, gdy dochodzi do tak potężnych napięć, jakie dziś widzimy i do burzenia pokoju społecznego, Kościół musi nieustannie wskazywać, że Chrystus wzywa nas do budowania pokoju, skoro zburzył mur nienawiści jaki jest między ludźmi.

A wracając do nauki społecznej Kościoła, chciałbym przypomnieć, że pokój jest owocem sprawiedliwości i owocem miłości. Tam, gdzie pokój zostaje zaburzony, tam nie ma najpierw sprawiedliwości. Pokój jest zagrożony, kiedy człowiekowi nie przyznaje się tego, co mu się należy – wówczas, gdy nie szanuje się ludzkiej godności. Pokój społeczny jest zawsze narażony na niebezpieczeństwo, gdy stosunki międzyludzkie nie są ukierunkowane na dobro wspólne, lecz na dobro partykularne.

A przy tym pokój – jak uczy Kościół w swym nauczaniu społecznym – bardziej jeszcze niż sprawiedliwości jest owocem miłości. Prawdziwy pokój wypływa bardziej z miłości, aniżeli ze sprawiedliwości. Sprawiedliwość usuwa wszystko, co pokojowi stoi na przeszkodzie, a więc krzywdy, ale nie jest możliwe jego trwanie, gdy zabraknie miłości.

Dziś, gdy jesteśmy w przededniu świąt Bożego Narodzenia, każdy powinien zastanowić się, czy rzeczywiście jest budowniczym pokoju. Słowa te kieruję także do polityków, którzy winni zadać sobie pytanie: czy to, co widzimy w ostatnich dniach w Polsce, nie jest jakąś niebezpieczną grą? Słowem, komu to wszystko ma służyć?

Czas bożonarodzeniowy powinien sprzyjać, szczególnie wśród polityków, głębszemu zastanowieniu się nad własną postawą, gdyż dotyczy ona najbardziej newralgicznych punktów życia społecznego. Każdy polityk winien postawić sobie pytanie: czy – i na ile – jestem budowniczym pokoju? Czy nie burzę pokoju dla własnego, partykularnego interesu? I kto poniesie ostatecznie odpowiedzialność za ten chaos?

Co konkretnie – zdaniem Księdza Arcybiskupa – winna zrobić każda ze stron sporu?

Powinna cofnąć się o krok i rozmawiać. Bez poważnej rozmowy tego sporu się nie rozwiąże. Każda ze stron – i partia rządząca, i opozycja – winna cofnąć się do punktu wyjścia i rozmawiać. Innego rozwiązania niż dialog, który prowadzi do prawdy, nie widzę.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
abp Stanisław GądeckiPolskaprotestyrozmowaspołeczeństwo
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail