Aleteia

Nie masz z kim spędzić Sylwestra? Spędź go z ubogimi!

Udostępnij

Prawdziwa zastawa (zero plastikowych talerzyków!), muzyka na żywo, wodzireje, pyszne jedzenie, a o północy Eucharystia. Tak Sylwestra spędzą bezdomni w Krakowie.

Magda Chyłka jest studentką marketingu i komunikacji rynkowej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. W lipcu kierowała komitetem parafialnym ŚDM jednej z krakowskich parafii. 31 grudnia organizuje pierwszego pod Wawelem „Sylwestra z Ubogimi”.

Rok temu Magda szukała pomysłu na spędzenie Sylwestra. Miała dość tradycyjnych imprez ze znajomymi. Przypadkiem trafiła na informację o „Sylwestrze z Ubogimi” w Katowicach, który – jak się okazało – organizowała jej koleżanka. Krótka rozmowa ze znajomą wystarczyła, żeby zdecydować się na witanie Nowego Roku z ubogimi w Katowicach. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Znajomi mieli nawet żal do Magdy, że nie powiedziała im o imprezie, tylko sama na nią poszła.

Czysta pościel

Na Sylwestrze były osoby bezdomne, sporo starszych i samotnych, ale też i rodziny z dziećmi. „Stresowałam się, bo byłam w sekcji towarzyskiej. Nie wiedziałam, o czym będę rozmawiała” – wspomina. Ale stres szybko minął, bo atmosfera była luźna, goście rozmowni i dodatkowo biła od nich pozytywna energia. Wszyscy dobrze się bawili. Po co się w końcu idzie na Sylwestra? Magdę zachwyciło zaangażowanie parafian z okolicy, którzy przygotowali paczki dla gości sylwestrowej imprezy i jedzenie.

O północy była Msza św. poprzedzona konferencją Henryka Krzoska, byłego bezdomnego alkoholika. „Siedziałam obok dwóch bezdomnych panów. Wyglądali bardzo elegancko, zupełnie jak nie bezdomni! Henryk opowiadał o tym, jak nie miał gdzie się podziać. Wtedy jakiś proboszcz udostępnił mu mieszkanie. Pierwsze co w nim zobaczył, to łóżko z białą pościelą. A on przez całą noc nie skorzystał z niego, żeby nie pobrudzić pościeli. Ci panowie obok mnie kiwali z zachwytem – wiedzieli, co to znaczy” – opowiada Magda.

Dziewczyna wspominała te słowa, kiedy wróciła do swojego mieszkania w Krakowie. „Mam pełną lodówkę, ciepłą wodę w kranie, właściwie wszystko na wyciągniecie ręki. Ci ludzie tego na co dzień nie mają” –  pomyślała.

Potencjał

W sierpniu Magda zaczęła myśleć, jak wykorzystać potencjał ŚDM, w które zaangażowało się tyle młodych osób. Wiedziała, że aby choć część tego entuzjazmu wykorzystać, potrzebny jest kolejny projekt. Wrócił pomysł, aby ideę z Katowic przeszczepić do Krakowa i pod Wawelem zorganizować „Sylwestra z Ubogimi”.

Pomysł się spodobał. Nad organizacją czuwa ok. 15-osobowe grono byłego komitetu parafialnego ŚDM. Szukają sponsorów, załatwiają salę, planują menu, projektują dekoracje. Na pierwsze spotkanie dla wolontariuszy przyszło 70 osób. Na drugie – 100. Magda nie wie, czy dla wszystkich znajdzie się praca. Do pomocy zgłasza się głównie młodzież, ale jest też kilka starszych osób, a nawet cała rodzina, która chcę spędzić Sylwestra angażując się w pomoc.

Dziewczyna uważa, że tak zainteresowanie wolontariatem związane jest ze świeżym doświadczeniem ŚDM, ale wynika też z ciekawości i chęci przeżycia „czegoś innego” w Sylwestra.

Bez plastiku

Imienne zaproszenia na Sylwestra dostaną podopieczni Dzieła Pomocy św. Ojca Pio, a także osoby samotne i ubogie rodziny. Organizatorzy współpracują z krakowskimi DPS-ami i Caritas.

Krakowska zabawa odbędzie się w Szkole Podstawowej nr 2. Na bal wypożyczona będzie zastawa (żadnych papierowych talerzyków i plastikowych sztućców!). Jeśli hojność sponsorów pozwoli, goście otrzymają też prezenty – ciepłe czapki, rękawiczki, skarpetki, kubki termiczne, środki higieniczne i słodycze.

Organizatorzy liczą na zaangażowanie  nie tylko wolontariuszy, ale osób, które mogłyby upiec ciasto czy przygotować pierogi, krokiety, sałatki. „W Katowicach pewna pani ugotowała kilkadziesiąt litrów barszczu” – wspomina Magda. I ma nadzieję, że krakowianie będą równie hojni.

Systematyczna pomoc

Zabawa rozpocznie się o 19. Będzie zespół, muzyka na żywo i wodzireje z Pogotowia Rozrywkowego. O 23 goście przejdą do kościoła pw. Jana Chrzciciela na adorację Najświętszego Sakramentu. Będzie możliwość spowiedzi oraz wysłuchania konferencji Henryka Krzoska. O północy będzie Eucharystia, a po niej goście wrócą do stołów i na parkiet.

Imprezę honorowym patronatem objął kard. Stanisław Dziwisz. Intensywnie wspiera ją też bp Grzegorz Ryś.

Magda mówi, że organizacja „Sylwestra z Ubogimi” przynosi jej wiele satysfakcji, ale nie to jest najważniejsze. Ma nadzieję, że wolontariusze, których udało się zaangażować, będą podejmować kolejne projekty, aby pomóc bezdomnym i ubogim. „Jeśli choć jedna osoba podejmie systematyczny wolontariat, to będzie ogromny sukces” – kończy.