Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Aktualności

Wigilia na Majdanku. Czy w piekle na ziemi można świętować przyjście Mesjasza?

Vincent de Groot/Wikipedia

Damian Burdzań - publikacja 24.12.16

Kilku internowanych w tajemnicy zrobiło sztance z rysunkiem szopki. Przedstawiał więźniów w pasiakach z literami KL na plecach klęczących przed żłóbkiem.

Grudzień 1943 r. Na przedmieściach Lublina, od dwóch lat istnieje obóz koncentracyjny, zwany potocznie „Majdankiem”. Przetrzymywanych jest w nim dziesięć tysięcy ludzi: Polaków, Rosjan, Ukraińców, Czechów i innych. Żydów już nie ma, zostali zgładzeni miesiąc temu. Brakuje jedzenia, leków i ciepłych ubrań. Wielu więźniów zostało zakatowanych na śmierć, pokazowo powieszonych na szubienicy czy zastrzelonych bez uprzedzenia. Codziennie umiera dziesięciu, pięćdziesięciu a nawet stu więźniów. Czy w piekle na ziemi da się świętować przyjście Mesjasza?

Bardzo trudno jest mówić o świętach Bożego Narodzenia w obozie koncentracyjnym na Majdanku. To czy więźniowie mieli możliwość świętowania zależało od wielu czynników: w jakim znaleźli się bloku, w jakim komandzie pracowali, kto był ich kapo i barakowym, a przede wszystkim od humorów esesmanów.

W pierwszych latach funkcjonowania lubelskiego obozu, obchodzenie jakichkolwiek świąt było niemożliwe. Brakowało żywności i środków medycznych, a społeczność więźniarska była rozbita i podzielona. Do naszych czasów zachowało się bardzo mało relacji na temat tego jak świętowano Boże Narodzenie w latach 1941 i 1942.

Dopiero w lutym 1943 r. sytuacja uległa zmianie. Polski Czerwony Krzyż i Główna Rada Opiekuńcza wynegocjowały z komendantem obozu Hermannem Florstedtem, pozwolenie dla polskich więźniów na otrzymywanie skromnych paczek z jedzeniem. W ten sposób, hitlerowcy częściowo pozbyli się obowiązku żywienia przetrzymywanych.

Nieco ponad miesiąc przed Bożym Narodzeniem, 3 listopada, w rowach obok krematorium rozstrzelano osiemnaście tysięcy Żydów. Do historii ten dzień przeszedł, jako Erntefest – Dożynki. Z jednej strony więźniowie jeszcze bardziej zaczęli bać się o swoje życie. Z drugiej zaś spadek liczby więźniów o połowę przełożył się na zwolnienie lepszych prac i miejsc w barakach. Dla nazistów była to okazja do wprowadzenia delikatnej odwilży.

Boże Narodzenie w 1943 r. mijało inaczej niż pozostałe dni. Na polach więźniarskich i w barakach ustawiono choinki przesłane przez Czerwony Krzyż. W dzień Wigilii więźniowie skończyli pracę wcześniej. Nie urządzono też wieczornego apelu obozowego. Po zapadnięciu zmroku, w niektórych barakach urządzono prowizoryczne kolacje wigilijne. Same święta poprzedził czas „oszczędności” prowiantu otrzymanego w paczkach od rodzin, czy organizacji zajmujących się pomocą. Wśród potraw, jakie więźniowie wymieniają w swoich wspomnieniach, znalazły się kluski z makiem, chałki, białe bułki, pierniki, kiełbasa, boczek. Udało się nawet zorganizować składniki do tradycyjnego barszczu. W niektórych paczkach znalazły się też opłatki, którymi więźniowie dzielili się między sobą.

Wiele z takich Wigilii miało wymiar międzynarodowy. Polacy zaprosili do wspólnego stołu wszystkich współwięźniów. I tak przy jednym, ubogim stole, świętowali Polacy, Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini i Czesi. Szczególnie uroczysty charakter miały te spotkania na których byli uwięzieni księża. Jerzy Kwiatkowski w swojej książce „485 dni na Majdanku” wspomina o ks. Janie Przytockim, który przewodniczył modlitwie przed posiłkiem na polu III i wygłosił do pokrzepiająca mowę o wolności, której dzień jest coraz bliżej

Niektórzy z nich wspominają o możliwości opuszczenia swoich baraków i udania się z bożonarodzeniowymi życzeniami do sąsiadów. W kilku miejscach zaczęto spontanicznie intonować polskie kolędy i pieśni patriotyczne. Kolęda „Bóg się rodzi” przeplatała się z „Mazurkiem Dąbrowskiego”. Wspólne śpiewanie było też okazją do tworzenia nowych pieśni, w których znalazło się odbicie obozowych realiów. W pamięci Stefanii Kuryłowicz zachował się tekst jednej z nich:

„Wesołych Świąt życzymy Wam

U wszelkich  miast, u lagrów bram.

I Wam w pokojach wygodnych, jasnych.

I Wam w barakach wilgotnych, ciasnych.

Wszystkim Wam ślemy szczere życzenia.

Niech radość  wszystkie  smutki  przemienia.

Niech się rozjaśnią  zbolałe czoła,

Gdy tylko Gloria zabrzmi dokoła.”

To nie był jedyny pomysł na uczczenie tego dnia w obozie. Kilku internowanych w tajemnicy zrobiło sztance z rysunkiem szopki. Przedstawiał więźniów w pasiakach z literami KL na plecach klęczących przed żłóbkiem. Jeden z więźniów pracujący w kancelarii, dostarczył kilkadziesiąt kart wielkości pocztówki do zadrukowania. Takie kartki świąteczne nielegalnie przemycono do rodzin. Do dzisiaj, kilka egzemplarzy można oglądać w Państwowym Muzeum na Majdanku w Lublinie.

Nie każdy więzień miał tego dnia wolne. Pracowała m.in. kancelaria obozu i koszykarnia. Kilka więziennych wigilii zostało rozpędzonych siłą a ich uczestnicy ukarani staniem na baczność aż do bożonarodzeniowego poranka.

W Dzień Bożego Narodzenia, na obiad podano wyjątkowo dwa maleńkie siekane zraziki z kaszą. Tego dnia w obozie nie odbył się żaden apel. W drugi dzień Świąt, wszystko wróciło do normy. Choinki posprzątano, a więźniów znów wysłano do ciężkiej pracy.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Majdanekobóz koncentracyjnyświętawigilia
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail