Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Duchowość

Dlaczego tuż po Bożym Narodzeniu wspominamy św. Szczepana, męczennika?

Wikipedia

O. Kasper Mariusz Kaproń - publikacja 26.12.16

Miłość, która Chrystusa przywiodła z niebios na ziemię, Szczepana powiodła z tej ziemi do nieba... Szczepan, mocny miłością, przezwyciężył zapamiętałą nienawiść oprawców.

Dzień po uroczystości narodzin Syna Bożego wspominamy śmierć pierwszego męczennika. Tak jakby cała poezja i piękno Bożego Narodzenia zostały gwałtownie przerwane i radość narodzin została przysłonięta dramatem okrutnej śmierci.




Czytaj także:
Ikona Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy. O czym opowiada?

Narodzony Jezus i zapowiedź śmierci

Aniołowie w Betlejem, obwieszczając radość narodzin, nie mówili jednak nic o słodyczy i tkliwości tego wydarzenia, ale wprost wskazywali na „Niemowlę leżące w żłobie”. To my uczyniliśmy z Betlejem wydarzenie pełne romantycznej poezji, a tak naprawdę pierwszy żłóbek to przede wszystkim znak ubóstwa i odrzucenia.

Bóg dla siebie wybrał zwierzęcy żłób, w którego kształcie zarysowuje się już krzyż. Prawdę tę wspaniale uchwyciła ikonografia Wschodu, która przedstawia Dzieciątko zawinięte w pieluszki podobne do całunu i które spoczywa w kamiennym żłóbku przypominającym grób. Czerń wewnątrz groty, w której przyszedł na świat Chrystus wskazuje na śmierć, grzech, otchłań.

To właśnie w niej narodził się Chrystus, aby uwolnić Adama, a wraz z nim całą ludzkość. Jest to bardzo świadome nawiązanie autora do stwierdzenia, że narodziny Jezusa zapowiadają Jego śmierć. To także obraz Boga jako Światłości, która zstępuje w ciemność świata oczekującego na to światło.

Bosko-ludzki most

Liturgia tych dni bardzo często cytuje sformułowanie Ojców Kościoła, które brzmi tak: „Syn Boży stał się człowiekiem, aby uczynić nas Bogiem”. Ta wymiana otrzymuje nazwę „przedziwnej wymiany” (łac. admirabile commercium). W nieszporach uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki śpiewamy: „O cudowna wymiano! Stwórca ludzkości przyjął duszę i ciało, narodził się z Dziewicy, a stając się człowiekiem bez udziału ziemskiego ojca, obdarzył nas swoim Bóstwem”.

Intuicja ta ukazuje głębię teologicznej prawdy, że zbawienie człowieka polega przede wszystkim na przywróceniu nam uczestnictwa w naturze Bożej. To dzięki Wcieleniu jest możliwe zbawienie, ponieważ tylko dzięki temu bezprecedensowemu wydarzeniu – gdy Bóg staje się człowiekiem – zostaje ustanowiony Pośrednik między nami a Bogiem. I tylko po tym „Bosko-ludzkim” moście Bóg schodzi do człowieka, a człowiek może przyjść do Boga.

Wcielenie Boga jest antycypacją przebóstwienia człowieka. Człowiek bowiem został stworzony do uczestnictwa w Bożej naturze jako istota otwarta na przebóstwienie. Warto zwracać uwagę na tę prawdę zwłaszcza w dzisiejszym kontekście kulturowym, gdy wielu ludzi stara się „być jak Bóg”, tyle że bez Boga.


FRANZ Jägerstätter

Czytaj także:
Bł. Franz Jägerstätter: Nie ma takiej ceny, za jaką można sprzedać sumienie [Wszyscy Świetni]

Upodobnienie się do Chrystusa: pełnia człowieczeństwa

W naszą naturę wpisane jest odwieczne pragnienie przebóstwienia, jednakże zostaje ono niespełnione i zawsze będzie oszustwem i zdradą człowieczeństwa ukierunkowanego na nieskończoność bez rzeczywistego utożsamienia z Bogiem. Wielu chce widzieć w człowieku nieświadomego boga, inni mówią, że człowiek jest tylko człowiekiem.

Paradoks ludzkiej natury w świetle Bożego Objawienia polega zaś na tym, że człowiek jest człowiekiem tylko wtedy, gdy staje się Bogiem i Chrystus — Syn Boży, który stał się człowiekiem, ukazuje człowieka jako istotę realizującą się przez exodus z samego siebie ku Bogu. Człowiek znajduje swoją pełnię nie w sobie samym, lecz przezwyciężając siebie, wychodząc z siebie.

Pełnia życia człowieka to zatem nic innego jak upodobnienie się do Chrystusa i to zarówno w życiu jak i w śmierci. Święty Szczepan jako diakon, czyli sługa wspólnoty, imitować będzie w życiu tego, który sam o sobie powiedział, że przyszedł na ziemię po to, aby służyć, a nie aby mu służono. Najwierniejsze upodobnienie się do Jezusa nastąpi zaś w męce i śmierci, czyli w męczeństwie.

Św. Szczepan i Jezus

Opis męczeństwa świętego Szczepana oraz jego słowa wypowiedziane tuż przed śmiercią charakteryzuje daleko idące pragnienie naśladowania męki i śmierci Chrystusa. Proces Szczepana – podobnie jak proces Jezusa – odbywa się przed Sanhedrynem i sam przebieg rozprawy jest podobny (w obu występują fałszywi świadkowie). Oba wydane wyroki wykonywane są „za miastem”.

Uderzające podobieństwo stanowią także słowa Jezusa na krzyżu i Szczepana w czasie kamienowania. Jezus tuż przed śmiercią powiedział: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mego”. O śmierci świętego Szczepana napisano w Dziejach Apostolskich: „Tak kamienowali Szczepana, który modlił się: «Panie Jezu, przyjmij ducha mojego!»”. Obaj także przebaczyli tym, którzy przyczynili się do ich cierpień. Jezus powiedział: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”; natomiast Szczepan modlił się: „Panie, nie poczytaj im tego grzechu!”.

Oto tutaj doskonała wymiana. Bóg staje się człowiekiem, aby człowiek stał się Bogiem. Św. Fulgencjusz, biskup Ruspe, w VI wieku pisał: „Wczoraj nasz Król, odziany szatą ciała, wyszedł z łona Dziewicy i raczył nawiedzić świat; dzisiaj Jego żołnierz opuszcza siedzibę ciała i pełen chwały przechodzi do nieba”.

Ten afrykański biskup w swoim kazaniu na dzisiejszą uroczystość wskazuje także na dar przyniesiony na ziemię przez Zbawiciela, który umacnia ludzi do zwycięskiej walki i doprowadza ich do wspólnoty z Bogiem. Tym darem jest miłość. „Miłość, która Chrystusa przywiodła z niebios na ziemię, Szczepana powiodła z tej ziemi do nieba… Szczepan mocny miłością, przezwyciężył zapamiętałą nienawiść oprawców, w tym Szawła i tak wysłużył sobie, by jego prześladowca na ziemi stał się dlań towarzyszem w niebie. (…) Miłość więc jest źródłem i początkiem wszelkiego dobra, jest wypróbowaną obroną i drogą wiodącą do nieba. Kto nią postępuje, nie może ani błądzić, ani się lękać. Ona kieruje, ona chroni, ona prowadzi.”




Czytaj także:
Matka ucałowała dłonie mordercy córki. „Uśmiechnięta siostra” umierała z imieniem Jezusa na ustach

Narodzić się do życia w Bogu

Nie oddaliliśmy się zatem od wczorajszej uroczystości. Wczoraj obchodziliśmy Dies Natalis Domini, dzisiaj przejście św. Szczepana do życia w Bogu, czyli jego „dies natalis”: dzień jego prawdziwych narodzin.

Szczepan jest pierwszym, który stał się świadkiem Chrystusa aż do śmierci. W ciągu wieków historii Kościoła jego śladami pójdzie wielu innych, którzy pośród prześladowań i trudności świadczyć będą życiem i śmiercią o bezgranicznej miłości Boga do człowieka.

Są męczeństwa krótkie i intensywne, takie jak Szczepana. Istnieją także męczeństwa powolne: świadectwo życia pośród trudności i codzienności każdego dnia. Być może jest to właśnie to nasze. Dzisiaj liturgia zaprasza nas, abyśmy nie zniechęcali się, krocząc na drodze miłości i wierności Bogu, upodabniając się do Tego, który upodobnił się do nas.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Boże Narodzeniekomentarzliturgiamęczennicy
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail