Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 15/06/2021 |
Bł. Jolanty
home iconStyl życia
line break icon

Bazylika św. Petroniusza w Bolonii – kościół astronomią stojący

Laruse Junior/Flickr

Daniel Esparza - 04.01.17

Bolońska bazylika w czasach powstania była jednym z najdokładniejszych obserwatoriów słonecznych na całym świecie.

Czy zdarzyło Ci się wejść do starej, europejskiej katedry i zastanawiać się, co robią tam te wszystkie znaki zodiaku? Przecież to przesąd w najczystszej postaci! Skąd wzięły się w kościele? Czy są po prostu częścią dekoracji, dziwnej, renesansowo-barokowej ekstrawagancji, pogańskim nawiązaniem do czasów przed Chrystusem, czy są tam z jeszcze innego, nie odkrytego dotąd powodu?

Cóż, prawdę mówiąc, w dawnych czasach stanowiły one dziedzinę wiedzy, chociaż nie z powodów astrologicznych – nie miały nic wspólnego z horoskopami czy wróżbiarskimi praktykami – lecz raczej astronomicznych.

Znakami zodiaku posługiwano się jako najdokładniejszym narzędziem do pomiaru letnich i zimowych przesileń. Jedno z najbardziej precyzyjnych tego typu narzędzi wybudowano w bazylice św. Petroniusza w Bolonii, która jest nie tylko kościołem, ale też obserwatorium słonecznym.

Wewnątrz bazyliki, kiedy słońce osiąga zenit, przez niewielki otwór w dachu ozdobiony aureolą i złotymi promieniami imitującymi zarówno boską jak i naturalną jasność, można zaobserwować snop słonecznego światła, który dotyka mosiężno-miedzianej linii na podłodze kościoła, biegnącej przez ponad połowę całkowitej długości budynku.

bologna060

Tam, gdzie linia się kończy, znajduje się konstelacja znaków zodiaku, cyfry rzymskie, odniesienia do przesileń, kalendarze i inne elementy związane z astronomią. Ta linia to tak zwany południk, element, który ku zaskoczeniu wielu, stanowi kolejny fragment tej fascynujacej układanki, którą możemy uznać za sztukę sakralną. Wplecenie elementów astronomicznych w religijną architekturę jest jednym z wielu przykładów, gdzie nauka i wiara współpracują ze sobą ramię w ramię, zgodnie z kalendarzem liturgicznym.

Nie jest tajemnicą, że Wielkanoc, święto Zmartwychwstania Chrystusa, nie jest obchodzone w dowolnie wybranym terminie, ale jest tak zwanym świętem ruchomym, które wypada co roku inaczej, w oparciu o obserwacje atronomiczne. Już podczas Soboru Nicejskiego ustalono, że Wielkanoc nie jest „rocznicą” w takim samym znaczeniu jak np. urodziny, obchodzone co roku dokładnie tego samego dnia. Przeciwnie, Wielkanoc w Kościele zachodnim obchodzona jest w niedzielę po pierwszej równonocy wiosennej pełni księżyca. Jednak równonoc ta również jest ruchoma, do tego dochodzą lata przestępne i inne nieregularności gregoriańskiego kalendarza. Skąd więc przywódcy kościelni wiedzą, jak wyliczyć poprawną datę? Tak, macie rację – przy pomocy południków.

Jak czytamy we wspaniałym dziele na ten temat wydanym przez Atlas Obscura, rozumienie struktury i rytmu kosmosu poprzez bezpośrednie obserwacje naukowe nie było antagonistyczne względem praktyk chrześcijańskich pod żadnym względem, a raczej stanowiło niezmiernie istotny wyraz ludzkiej pobożności. Był to w zasadzie najlepszy sposób, aby spróbować zsynchronizować ludzki, historyczny czas z czasem naturalnym, boskim. Co ciekawe, pierwszy południk jaki został zbudowany w kościele był zaprojektowany przez dominikanina, Egnazio Danti, który był również wybitnym kartfografem.

Tekst ukazał się w angielskiej edycji portalu Aleteia
Tłumaczenie: Aleteia

Tags:
astronomiabazylikakalendarzkościółnauka
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Redakcja
Chłopiec wybucha płaczem po przyjęciu do Pierwszej Komunii. ̶...
2
MARYJA
Katarzyna Szkarpetowska
Chciał przeklinać pod obrazem Maryi: „Jakaś siła sprawiła, że ode...
3
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
4
Oleada Joven
Ojciec Pio radzi, jak obchodzić się z aniołem stróżem
5
SIGRID UNDSET
Joanna Operacz
Noblistka, która w wieku 42 lat poprosiła o przyjęcie do Kościoła
6
Dominika Cicha
Rozdzielone. O siostrach bliźniaczkach, które poznawały się w kla...
7
Bret Thoman, OFS
Naukowcy przebadali ciało i krew z cudu w Lanciano. Bóg chce byśm...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail