Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 28/10/2021 |
Świętych Szymona i Judy Tadeusza
Aleteia logo
home iconKościół
line break icon

„Pokój i dobro” – Papież zachęcił Polaków idących w orszakach Trzech Króli, by tak pozdrawiali ludzi

AP/FOTOLINK

Katolicka Agencja Informacyjna - 04.01.17

„Przypominajcie wszystkim, że Jezus narodzony w Betlejem jest obecny w świecie, jest blisko nas, pragnie zamieszkać w sercu każdego człowieka” – mówił Franciszek.

Podczas tradycyjnej środowej audiencji Franciszek wspomniał o organizowanych w całej Polsce orszakach Trzech Króli. Do uczestników tych barwnych korowodów zwrócił się ze specjalnym przesłaniem. Publikujemy obszerne fragmenty katechezy oraz treść papieskiej wypowiedzi skierowanej do Polaków:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W dzisiejszej katechezie chciałbym wraz z wami zastanowić się nad pewną postacią kobiety, która mówi nam o nadziei przeżywanej w płaczu. Mowa o Racheli, żonie Jakuba oraz matce Józefa i Beniamina, która – jak nam mówi Księga Rodzaju – zmarła, rodząc drugiego syna, czyli Beniamina.

Prorok Jeremiasz odwołuje się do Racheli, zwracając się do Izraelitów na wygnaniu, aby ich pocieszyć słowami pełnymi wzruszenia i poezji, to znaczy podejmuje płacz Racheli, ale daje nadzieję:

„To mówi Pan:
«Słuchaj! W Rama daje się słyszeć
lament i gorzki płacz.
Rachel opłakuje swoich synów,
nie daje się pocieszyć, bo już ich nie ma»” (Jr 31,15).

W wersetach tych Jeremiasz przedstawia ową kobietę w sytuacji bólu i płaczu, ale jednocześnie z perspektywą życia niewyobrażalnego. Rachelę – która w opisie Księgi Rodzaju zmarła w czasie porodu i zaakceptowała tę śmierć, aby dziecko mogło żyć – prorok ukazuje teraz jako żywą w Rama, gdzie zbierali się zesłańcy, opłakującą dzieci, które w pewnym sensie umarły, udając się na wygnanie; dzieci, których, jak sama mówi „już nie ma”, zniknęły na zawsze.

W obliczu tragedii utraty dzieci matka nie może przyjąć słowa lub gestów pocieszenia, które zawsze są niestosowne, nigdy nie mogą ukoić bólu rany, która nie może i nie chce być zagojoną. Bólu proporcjonalnego do miłości.

Każda matka to wszystko wie. Również dzisiaj jest wiele matek, które płaczą, które nie godzą się z utratą dziecka, nie dają się pocieszyć w obliczu śmierci niemożliwej do zaakceptowania. Rachela uosabia ból wszystkich matek świata, wszystkich czasów i łzy każdego człowieka, opłakującego niepowetowane straty.

Ta odmowa Racheli, która nie chce być pocieszana, uczy nas także, jak wiele trzeba delikatności w obliczu cierpienia innych osób. Aby mówić o nadziei tym, którzy są zrozpaczeni, trzeba podzielać ich rozpacz; aby otrzeć łzę z oblicza osoby cierpiącej, trzeba do jej płaczu dołączyć swój. Dopiero wtedy nasze słowa mogą naprawdę być zdolne, by dać odrobinę nadziei. A jeśli nie mogę wypowiedzieć takich słów, płacząc z bólu, to lepsze jest milczenie, okazanie czułości, gest bez słów.

A Bóg ze swoją delikatnością i miłością odpowiada na płacz Racheli słowami prawdziwymi; tak mówi bowiem dalej tekst Jeremiasza:

„To mówi Pan:
«Powstrzymaj głos twój od lamentu,
a oczy twoje od łez,
bo jest nagroda za twe trudy
– wyrocznia Pana –
powrócą oni z kraju nieprzyjaciela.
Jest nadzieja dla twego potomstwa (…)
wrócą synowie do swych granic»” (Jr 31,16-17).

Na ból i gorzki płacz Racheli Pan odpowiada obietnicą, która może być teraz dla niej powodem prawdziwego pocieszenia: lud będzie mógł powrócić z wygnania i przeżywać w wierze, jako wolny, swoją więź z Bogiem. Łzy zrodziły nadzieję. Nie jest łatwo to zrozumieć, ale to prawda. Wielokrotnie w naszym życiu łzy sieją nadzieję, są ziarnami nadziei.

Jak wiemy, ten tekst Jeremiasza zacytował później ewangelista Mateusz i odniósł do rzezi młodzianków. Dzieci z Betlejem zostały zabite z powodu Jezusa. A On jako niewinny Baranek później odda z kolei swoje życie za nas wszystkich.

Nie zapominajmy o tym. Gdy ktoś zadaje mi trudne pytania, na przykład: „Dlaczego cierpią dzieci?”, naprawdę nie wiem, co odpowiedzieć. Mówię tylko, aby spojrzeć na krzyż i zobaczyć, jak Bóg ofiarował swego Syna. Dlatego mówimy, że Bóg wszedł w ludzki ból, dzielił go i przyjął śmierć; Jego Słowo jest ostatecznie słowem pocieszenia, ponieważ rodzi się z płaczu.

I na krzyżu to On – umierający Syn – obdarzy swoją Matkę nową płodnością, powierzając Jej ucznia Jana i czyniąc ją Matką wierzącego ludu. Śmierć została pokonana, a tym samym dochodzi do wypełnienia proroctwa Jeremiasza. Także łzy Maryi, podobnie jak Racheli, zrodziły nadzieję i nowe życie. Dziękuję.

[Zwracając się do polskich pielgrzymów]

Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów polskich. Bracia i siostry, pojutrze będziemy obchodzili Uroczystość Objawienia Pańskiego. Ulicami wielu waszych miast i miejscowości przejdą uroczyste korowody Orszaku Trzech Króli. Uczestnicząc w nich i kierując do spotkanych ludzi pozdrowienie świętego Franciszka: „Pokój i dobro”, przypominajcie wszystkim, że Jezus narodzony w Betlejem jest obecny w świecie, jest blisko nas, przynosi nam zbawienie, pragnie zamieszkać w sercu każdego człowieka. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

KAI/ks

Tags:
audiencjaFranciszekMaryjanadziejaOrszak Trzech KróliPapieżpocieszeniepłacz
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkładowi
2
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
3
HOSPICJUM PERINATALNE
Dominika Cicha-Drzyzga
Umierające dzieci są silniejsze od rodziców. Odchodzą, kiedy trze...
4
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
5
NARODZINY I CHRZEST DAWNIEJ
Gelsomino del Guercio
Chrzty bez rodziców chrzestnych, bierzmowania bez świadków
6
PODEJMOWANIE DECYZJI
Joanna Operacz
„Tantum quantum”. To nie zaklęcie, to rada św. Ignacego, jak pode...
7
Raimundo Arruda Sobrinho
Ewa Rejman
Jego największym skarbem były zapisane kartki. Poruszająca histor...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail