Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Boisz się, że Twoje małżeństwo będzie nieudane? Wypróbuj tych 5 ćwiczeń i... przestań się martwić

MAŁŻEŃSTWO

Unsplash | CC0

Marlena Bessman-Paliwoda - publikacja 05.01.17

W narzeczeństwie myślałam sobie: „Nasze małżeństwo będzie inne. U nas będzie lepiej”. Dziś widzę, jak złudne może być takie myślenie, o ile nie zostanie poparte konkretnymi ćwiczeniami.

Drodzy Czytelnicy! Ślub to dla wielu wymarzony i wyczekany moment, określany jako ten najważniejszy w życiu. Chcemy, wraz ze specjalistami i naszymi autorami, pomóc Wam przygotować się do Waszej wspólnej małżeńskiej drogi.

Publikujemy teksty w ramach „Aleteiowego kursu przedmałżeńskiego”. Nie wystawiamy zaświadczenia :), ale mamy nadzieję, że nasze teksty pomogą Wam „żyć bardziej” już teraz, u progu Waszego wspólnego życia, a także po „sakramentalnym TAK”! Korzystajcie, przekazujcie dalej, a przede wszystkim – kochajcie się mocno!  

Praca nad sobą samym

Mało popularne jest mówienie, aby pracować nad sobą lub zmienić swoje działania i postrzeganie, kiedy w małżeństwie coś się sypie. Łatwiej jest powiedzieć, że ktoś inny jest winien. Nie możemy jednak zmienić na siłę drugiej osoby. To cena wolności każdego człowieka.

Możemy jednak zmienić siebie, a poprzez tę zmianę wpływać na innych – przede wszystkim na męża czy żonę. Jest to trud, ale z ręką na sercu piszę, że kiedy już zasmakuje się efektów i poczucia, że zaczynamy sami ze sobą czuć się lepiej, nie będziemy chcieli przestać nad sobą pracować.




Czytaj także:
To jedno proste pytanie uratowało moje małżeństwo

Oczywiście, możemy patrzeć na tę pracę nad sobą w kilku aspektach: duchowym, emocjonalnym, itd. Tomasz à Kempis pisze, że „gdybyśmy co roku zdołali wykorzenić jedną wadę, wkrótce stalibyśmy się doskonali”. Dlaczego nie odnieść tego także do związku?

Jeśli nie wiesz, od jakiej zmiany w sobie zacząć, zrób małżeński przegląd, taki rachunek sumienia. Wypisz mocne i słabe strony Waszego małżeństwa, spójrz na tyle, na ile umiesz obiektywnie na swoje zapiski i postaraj się określić, jaki jest Twój udział w tych mocnych i słabych stronach. Już tutaj wyklaruje Ci się pierwsze pole pracy.

Życzliwe spojrzenie na ukochaną osobę

Tu szczególnie mam na myśli różne wady i dziwactwa. Po ślubie nagle odkrywamy masę rzeczy, o których w narzeczeństwie nawet przez sekundę nie pomyślimy.

Rzuca skarpety przy łóżku, zamiast zostawić w łazience, nie wiesza płaszcza po powrocie z pracy w szafie, tylko kładzie na krześle obok, nie wyrzuca rolki po papierze toaletowym do kosza, tylko ją zostawia i czeka (?), aż ja to zrobię, dziwnie układa sobie jedzenie na talerzu itd.

Może myślisz teraz: Banał! Bez przesady. Tylko że w czasie, kiedy jesteśmy mniej cierpliwi, zmęczeni, kiedy to się powtarza ciągle i ciąąąągle, to rolka od papieru toaletowego może stać się zapalnikiem naszej wojny domowej.


KOBIETA ZE SKARPETAMI ŚWIĄTECZNYMI

Czytaj także:
Rytuały pomagają budować relacje. Spróbujcie tego w Adwencie

Co robić? Gdy jesteście wypoczęci, gdy Wasz małżeński czas to akurat okres radości, staraj się o rozwijanie nawyku życzliwości do ukochanej osoby. To jest do wyćwiczenia. (To też dobry moment, by życzliwie przypomnieć, że byłoby ci miło, gdyba ta rolka od papieru była jednak w innym miejscu).

John Gottman, ceniony znawca małżeństw zaznacza, że „szczęśliwi małżonkowie nie są zazwyczaj ani mądrzejsi, ani bogatsi, ani bardziej przebiegli psychologicznie od innych. W codziennym życiu znajdują jednak sposób, który nie pozwala negatywnym emocjom i myślom wobec partnera wziąć górę nad tymi pozytywnymi. Ich małżeństwo jest inteligentne emocjonalnie”.

Znajomość siebie i siebie nawzajem

Z tym punktem koresponduje cytat z polecanego już na Aletei filmu: „Kiedy mężczyzna chce zdobyć serce kobiety, uczy się jej. Co lubi, czego nie lubi, jakie ma zwyczaje. Ale gdy już ją zdobędzie i poślubi, przestaje się uczyć. Jeśli wiedzę zdobytą przed ślubem porównamy do matury, mężczyzna powinien dalej się uczyć, aż zdobędzie licencjat, magisterium i w końcu doktorat. To podróż przez całe życie, która wciąż przybliża jego serce do jej serca”.

Oczywiście, dotyczy to także kobiety. Prawdziwość tego stwierdzenia odnajdujemy także w badaniach naukowych nt. małżeństw prowadzonych przez Instytut Gottmana.

Przy opracowywaniu filarów szczęśliwego małżeństwa Gottman jako pierwszy punkt podaje: „Aktualizujcie mapy świata partnera”. Co to takiego? Nie zatrzymujmy się na poznaniu małżonka w momencie ślubu, bo każdy z nas zmienia się całe życie, zmienia się to, co lubimy, to, co nas interesuje itp. Czy podobają Ci się takie same tonacje kolorów jak 5 lat temu? Czy nie pojawił się nowy model samochodu, który wydaje Ci się być lepszym pomysłem na zakup niż ten sprzed roku?

Co zrobić? Pomyśl, ile wiesz o pasjach swojej ukochanej osoby? Jakie zmiany zauważasz w sobie? Zacznij zadawać proste pytania sobie i współmałżonkowi. Tak jak na pierwszych randkach.

Rozmawianie

Obecnie niemal do świętości wynosi się „komunikację małżeńską”. I słusznie. Milczenie w małżeństwie (to permanentne, niepozwalające się poznawać) nie wnosi nic dobrego do związku. Za komunikacją, rozmową stoi jednak tak wiele różnych czynników.

Marie Anne Le Roux w książce „Jak wygrywać walki duchowe?” przywołuje genialne powiedzenie: „Jeśli wziąć pod uwagę to, co myślę; to, co chcę powiedzieć; to, co mi się wydaje, że mówię; to, co mówię, i to, co ty chcesz usłyszeć; to, co słyszysz; to, co wydaje ci się, że rozumiesz; to, co chcesz zrozumieć, i wreszcie to, co rozumiesz – jest to co najmniej dziewięć możliwości, by się nie zrozumieć”.

Potrzeba naszej wielkiej uwagi i otwartości, aby nie wypaczyć całej naszej rozmowy i na przykład nie obarczać drugiej strony naszymi lękami. Wiele przydatnych i praktycznych informacji na temat dobrej komunikacji znajdziecie w tekstach Zuzanny Górskiej-Kanabus.


DUŻA RODZINA

Czytaj także:
Każdemu małżeństwu przyda się mentor. Ale inny, niż myślisz!

Twórcze podejście do związku

Święta s. Faustyna pisze, że życie szare i monotonne jest piękne. Zachwyca się nim. Nie możemy jednak popadać w małżeński marazm, myśląc, że nasze małżeńskie życie MUSI być szare i monotonne, by podobało się Bogu.

Owszem, nasza codzienność może być piękna w szarości i monotonii, jednak warto, abyśmy jako małżonkowie umilali sobie i ubarwiali wspólne życie. Tu potrzebujemy twórczości, kreatywności, pójścia za marzeniami, polotu, chęci zrobienia ukochanej osobie przyjemności.

Nie patrz na to, że do tej pory tego nie było w Waszym związku czy że Ty może nic twórczego od swojej połówki nie otrzymujesz. Daj, a otrzymasz – wiele małżeństw to potwierdza.

Co zrobić? Zacznij od małych gestów. Może liścik miłosny, SMS, mail? Może drobny prezent? Zapewniam Cię, że Wasze spojrzenia od razu będą radośniejsze.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
internetowy kurs przedmałżeńskimałżeństworelacje
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail