Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Wrzuć codziennie tylko jedno zdjęcie. Zapamiętuj chwile, które Ci uciekają

Udostępnij

Na Tookapic jest limit – tylko jedno zdjęcie dziennie. Zrobione tego konkretnego dnia. Motto serwisu: Zrób dziś coś, za co w przyszłości będziesz mógł sobie podziękować.

Nowy rok niesie za sobą zazwyczaj szereg postanowień. Ćwiczenia, siłownia, zdrowa dieta, więcej modlitwy, mniej czasu przed komputerem, więcej spotkań ze znajomymi, więcej przeczytanych książek. Abstrahując od tych wszystkich rzeczy i tego, czy robienie postanowień ma sens, czy nie, pomyślałem niedawno o innym aspekcie wchodzenia nie tyle w nowy rok, jak w coś o wiele ważniejszego, bo bliższego. Wchodzenia w nowy dzień.

Czasami łapię się na tym, że nie potrafię przypomnieć sobie, co robiłem każdego dnia w ciągu ostatniego tygodnia. Czy to objawy wczesnej sklerozy, czy zbyt duże tempo życia? Podejrzewam, że jedno i drugie. Żyjąc w czasach, w których kalendarz sam przypomina mi o spotkaniach, serwisy społecznościowe przypominają mi o urodzinach znajomych, a nawet odliczają kolejne lata znajomości z moją Żoną, pamięć ma prawo płatać mi figle.

Noc przed wigilią, kiedy usiedliśmy z Żoną wpatrując się w naszą pierwszą wspólnie ubraną choinkę, zrobiliśmy rewizję mijającego roku. Ogrom wydarzeń, w których braliśmy udział, jest wręcz nieprawdopodobny. Przyznaliśmy oboje, że gdyby ktoś nam przedstawił listę wydarzeń, które nas będą czekać, to prawdopodobnie w połowę byśmy nie uwierzyli. Zaraz po świętach, z brzuchem wypełnionym pierogami, przeglądając Facebooka znalazłem film, który całkowicie odpowiadał moim pragnieniom.

Projekt 365. Nazwa projektu, jak łatwo się domyślić, pochodzi od ilości dni w roku. To ciekawe, bo podjęcie tego wyzwania nie wymaga ani wiele czasu, ani wielkich umiejętności czy sprzętu. Jedyne, czego potrzebujesz, to wytrwałość i… otwarte oczy. „Wyciągnąłem zakurzony aparat i postanowiłem, że nauczę się robić zdjęcia, a przy okazji zachowam kilka fajnych momentów z naszego życia. Projekt miał trwać rok. Następnego dnia zrobiłem pierwsze zdjęcie. I od tamtej pory nie przestałem fotografować” – opowiada Paweł Kadysz, twórca serwisu Tookapic, który służy tylko i aż do prowadzenia własnego projektu 365.

Kiedy pytam go o powody założenia takiego serwisu, odpowiada bardzo prosto – liczbami: „Około 70 milionów zdjęć dziennie trafia na Instagram, blisko 2 miliardy zdjęć trafia każdego dnia na Facebook – mówi Paweł. I dodaje – W znacznej większości są to zdjęcia, które znikną po 24 godzinach albo w ogóle nie są warte obejrzenia. To trochę fotograficzny śmietnik”.

Paweł tworząc swój serwis, trafił na podatny grunt. „Na Tookapic jest limit – tylko jedno zdjęcie dziennie. I to zdjęcie powinno być zrobione tego konkretnego dnia. Taka ostra selekcja pozwala zupełnie inaczej spojrzeć na fotografię” – tłumaczy Paweł.  Dzisiaj serwis posiada 22 000 użytkowników z całego świata, spośród których już ponad 6 000 rozpoczęło swoje wyzwanie 365. Ilu osobom udało się wytrwać? Ponad 500.

Coraz więcej jest pomysłów i inicjatyw, które mają pomóc w bardziej świadomym przeżywaniu codzienności. Tookapic pomaga zapamiętywać dzień w obrazach. Prosta aplikacja na telefon Journey, ma być pomocą w prowadzeniu osobistego dziennika. Aplikacja po jakimś czasie, przypomni nam, co działo się kilka tygodni, miesięcy czy lat temu. Ci, którzy wolą tradycyjne formy, także znajdą w internecie wiele podpowiedzi i zachęt do prowadzenia własnego dziennika.

Świadome przeżywanie codzienności i próba zapamiętania, spisania tego, co aktualnie przeżywamy, ma swoje głębokie korzenie w chrześcijańskiej duchowości, która nigdy nie pozwalała uciekać z myślami w odległą przyszłość. Mottem serwisu Tookapic jest zdanie: Zrób dziś coś, za co w przyszłości będziesz mógł sobie podziękować. Pamiętaj, że najważniejsze, to zacząć nie jutro, ale dziś.

https://www.youtube.com/watch?v=eqlvfJ64l8M

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail