Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Złote Globy 2017: wielkie gwiazdy Hollywood o rodzinie i odpowiedzialności

Natalie Portman Ryan Gosling i Maryl Streep podczas przemówień na Złotych Globach 2017
YouTube.com
Udostępnij

Podczas ostatniej gali Złotych Globów nauczyliśmy się wiele o poświęceniu, rodzinie i… szacunku.

Choć wszystkie media mówią o zwycięstwie musicalu Damiena Chazella La La Land, miniona noc to nie tylko konkurs, ale też spotkanie. I okazja do szczerych wypowiedzi na tematy, które są dla gwiazd najważniejsze.

Poruszająca szczerość Ryana Goslinga

Ryan Gosling odbierają pierwszego w swoim życiu Złotego Globa, podziękował jednej osobie – swojej żonie. Za poświęcenie i cierpliwość w czasie, kiedy pracował. – Podczas gdy ja śpiewałem, tańczyłem, grałem na pianinie i cieszyłem się jednym z moich najlepszych filmowych doświadczeń, moja pani wychowywała naszą córkę, będąc w ciąży z drugą i pomagała swojemu bratu w walce z nowotworem – mówił. Nagrodę dedykował zmarłemu na nowotwór szwagrowi.

 

Rodzina na czerwonym dywanie

Miesiąc wcześniej, w The Ellen DeGeneres Show, Natalie Portman żartowała, że kiedy w ciąży wybiera sukienkę na czerwony dywan, nie może już doczekać się kiedy odzyska “swoje ciało”. Mimo to była absolutnie najpiękniejszą kobietą tego wieczoru. Wystąpiła w musztardowej sukience, brylantach, gładko uczesanych włosach i delikatnym uśmiechu – wszystko w nawiązaniu do legendarnej stylizacji Jackie Kennedy z 1975 roku. Ale to nie wszystko. Pojawiła się u boku męża – Benjamina Millepieda i w zaawansowanej ciąży. Mimo, że aktorka w ciąży to nic szokującego, dobrze zobaczyć na czerwonym dywanie szczęśliwą rodzinę. Tak po prostu.

Meryl Streep o cudzoziemcach

Tego wieczoru królowała także Meryl Streep. Aktorka odebrała zasłużoną nagrodę honorową i zadała ważne pytanie: “Czym jest właściwie Hollywood?”. Wymieniając nazwiska najsłynniejszych gwiazd, zaczynając od własnego, Meryl Streep tłumaczyła, że nikt tak naprawdę nie jest “stąd”. Ludzie Hollywood pochodzą z całego świata, a ich rodziny wcale nie były idealne czy bogate. To rodzi odpowiedzialność i szacunek do tych, którzy są inni – pochodzą z innych krajów, innych rodzin, są niepełnosprawni.

Aktorka między słowami krytykowała obecnego prezydenta USA – Donalda Trumpa, ale jej słowa nie dotyczyły tylko polityki. Dotyczyły wszystkich osób, które mają władzę, czyli tak naprawdę wszystkich nas. Każdy z nas ma przecież władzę przynajmniej nad jedną osobą – nad sobą i własnym zachowaniem.

Ceremonia Złotych Globów pełna była uroczystych gestów, błyszczących kreacji i emocjonalnych reakcji widowni. Ale była też pełna nadziei. Skoro ludzie, którzy odnieśli tak bajeczny zawodowy sukces, znają dobrze wartość tego, co najważniejsze, nam też może się to udać.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail