Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Aktualności

Czy wiesz czym jest „bul dyslektyka”? Dowiedz się, jak mu zaradzić

Przemysław Sałek - publikacja 25.01.17

Czy czułeś kiedyś paraliżujący strach na samą myśl o publicznym przeczytaniu czegoś na głos? Dla dyslektyka to chleb powszedni.

Jamie Oliver – słynny brytyjski kucharz oraz autor wielu bestsellerów o tematyce kulinarnej – zawsze był bardzo kiepskim uczniem. Nie radził sobie z nauką i na pewnym etapie edukacji został skierowany do klasy dla uczniów wymagających specjalnej pomocy. Po pewnym czasie okazało się, że te trudności w szkole wynikały z dysleksji (przyjmijmy najprostszą definicję, że to trudności w nauce czytania i pisania).

W jednym z wywiadów Oliver przywołał sytuację, w której kiedyś podszedł do niego dziesięcioletni chłopiec i zapytał:

– Słyszałem, że masz dysleksję?

– Tak, mam – odpowiedział.

– Czy czułeś kiedyś, że nic nie jesteś wart?

– Nie. Dlaczego? A czy ty tak się czujesz?

– Tak.

Było to ważne doświadczenie w życiu słynnego kucharza. Uświadomiło mu, że w jego walce z trudnościami w nauce szczególnie istotne były dwie rzeczy: wsparcie i akceptacja, jakie otrzymał ze strony nauczycieli i rodziny, oraz znalezienie jakiegoś obszaru w życiu, w którym czuł się dobry i mógł się w nim realizować (było to gotowanie). Dzięki temu nie czuł się bezwartościowy.

Nie wszystkie osoby z dysleksją (najczęściej niezdiagnozowaną) mają tyle szczęścia co Jamie Oliver. W dzieciństwie często uważają siebie – lub są społecznie odbierane – jako głupie. A w dorosłym życiu odczuwają niekiedy jeszcze większe trudności.

Prof. Marta Bogdanowicz w swojej publikacji „Dysleksja u osób dorosłych” napisała o ewentualnych problemach tak: „Wieloletni stres szkolny nie tylko jest przyczyną zaburzeń emocjonalnych, nerwicowych, depresji, lecz również może niekorzystnie wpływać na rozwój osobowości, co dobitnie wykazały badania przeprowadzone także w Polsce. W niektórych wypadkach sytuacja ta popycha dorosłych do szkodliwych dla nich zachowań, na przykład unikowych, jak szukanie zapomnienia w alkoholu i narkotykach”.

Dorosłe osoby z dysleksją mogą nadal panicznie bać się czytania w miejscach publicznych. Miewają także problemy z orientacją w terenie, z trudnością zapamiętują np. nazwiska czy układy taneczne na kursie tańca, wypełnienie formularzy w urzędzie sprawia im olbrzymi kłopot.

Co może pomóc?

Janina Mickiewicz w swojej książce „Dysleksja rozwojowa. Podstawy diagnozy i terapii” przedstawiła wskazówki dla rodziców w pracy z dziećmi z dysleksją. Poznajmy kilka z nich, szczególnie przydatnych dla uczniów klas IV-VI, gdy problem dysleksji może przysporzyć największych trudności (np. ze względu na pojawienie się nowych, bardziej wymagających przedmiotów).

Jak rodzic może pomóc dziecku? Przede wszystkim potrzebne jest zrozumienie problemu i pomoc w budowie dobrej samooceny dziecka. Do tego ważna jest cierpliwość, wyrozumiałość oraz tworzenie przyjaznej atmosfery.

Warto poświęcać czas na wspólne czytanie z dzieckiem, rozwijanie jego zainteresowań (podsuwając ciekawe teksty dopasowane do wieku dziecka), wspólne gry i zabawy (np. „państwa-miasta”, scrabble). Do tego dochodzą bardziej wymagające ćwiczenia, m.in. trening głośnego czytania krótkich tekstów (ok. 10-15 minut dziennie) oraz czytania ze zrozumieniem. Przy tego typu zadaniach pomaga również określenie nagrody za wykonanie ćwiczenia. A czasem wystarczy zwykła pochwała. Rodzice nie powinni obawiać się również wysłania dziecka do specjalisty.

Lista podpowiedzi i ćwiczeń dla dzieci z dysleksją jest szeroko opisana w literaturze. Dużo mniej miejsca poświęcone jest za to dorosłym, którzy postanawiają walczyć ze skutkami swojej dysleksji. Co mogą zrobić? Warto być kreatywnym. Osoba z dysleksją, której nauka języka obcego z książek sprawia wiele trudności, może bardzo skorzystać podczas pobytu zagranicą. Częste pisanie na komputerze (z funkcją poprawiania tekstu) powoduje, że z czasem zmniejsza się częstotliwość popełnianych błędów. A przy nauce kroków tanecznych mogą np. pomóc indywidualne lekcje.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dysleksjadzieciedukacjanaukapomocstrach
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail