Aleteia
wtorek 20/10/2020 |
Św. Jana Kantego
Styl życia

„Mama to nie jest to samo, co tato"

EAST NEWS

Katarzyna Wyszyńska - publikacja 30.01.17

Gdzie jest granica między surowym naciskiem, a mądrym wymaganiem i motywowaniem? Nie wiem, ale wiem, że łatwiej ją znaleźć razem z moim mężem niż oddzielnie.

Jesteśmy rodziną 5-cio osobową, z najmłodszym niemowlakiem. Teraz wyobraźcie sobie, jak wygląda nasz bagażnik, gdy jedziemy na ponad tygodniowy, zimowy wyjazd. Walizka duża, walizka mała, łóżeczko turystyczne, wózek, torba z ocieplaczami i butami na zmianę, dwa plecaczki do samochodu z podręcznymi rzeczami… „Kochanie, jeszcze koniecznie musimy wziąć sanki!” – zaskoczył mnie mąż. „Nie ma opcji, żebyśmy się z tym wszystkim zmieścili!”- odparłam z przekonaniem.

Na szczęście się nie założyłam, bo bym przegrała. Mojemu mężowi nie tylko udało się wszystko spakować, ale również dowieźć nas cało w góry. Dodatkowo w minutę ogarnął holowanie, gdy zakopaliśmy się na jakiejś bocznej drodze w śniegu (a za oknem -20!), a gdy już dzieciaki padły spać, uciszał balujących po nocy hotelowych sąsiadów.

„Trick or treat”

Moim ogromnym marzeniem jest wyposażenie dzieci w „pakiet podstawowych umiejętności” – jazda na rowerze, pływanie i jazda na nartach. (Jest też pakiet rozszerzony, obejmujący np. jazdę konną ;)). Skoro więc nadarzyła się okazja, czym prędzej opłaciłam 5 godzin indywidualnych lekcji. I o ile starsza była zachwycona, o tyle młodsza już po dwóch pierwszych zjazdach stwierdziła, że „narty są zupełnie okropne mamusiu, ja już nie chcę”.

Udało mi się namówić ją na jeszcze jeden raz, ale wracając do hotelu kategorycznie stwierdziła, że więcej to ona tu nie wróci. O zgrozo! Tylko rodzic trzylatka wie, jak twarde negocjacje trwały do następnego popołudnia… Złamaliśmy przy tym kilka reguł wychowawczych, obiecując za każdy zjazd limitowanego do tej pory lizaka, a za upadek czekoladkę, ale udało się! Nawet chętnie i w dobrych humorach wybrałyśmy się na stok dnia trzeciego naszej wyprawy.

Nie mogłam oderwać wzroku od tych małych kolorowych kropek wjeżdżających na orczyku. Niestety, sytuacja się powtórzyła – dwa zjazdy i koniec.

Domowe wypieki

Wróciłam do ośrodka zdruzgotana. Oto właśnie jestem tą matką z chorymi ambicjami! Tą, która w imię własnych marzeń unieszczęśliwiła i przymusza dziecko do czegoś, co mu w ogóle do szczęścia nie jest potrzebne.

Z ciężkim sercem wieczorem powiedziałam mężowi, że to koniec lekcji dla tego dzieciaka, musimy ją zabrać z kursu i powalczyć o zwrot kasy. „No co Ty! Tak Ci zależało! A mała to twarda sztuka, da radę, tylko musi załapać. Ja z nimi jutro pójdę”. „A co zrobisz, jak Ci powie po pierwszym zjeździe, że już ma dość?”, zapytałam. „Jak to mi powie, nie zamierzam tam stać i marznąć. Odbiorę je po godzinie, nie będę się wcześniej pokazywał”. Zamarłam.

Jednak mimo mojego zwątpienia i oporów, ekipa pojechała na stok również w dzień czwarty. W napięciu oczekiwałam ich powrotu. Po trzech godzinach do pokoju wpadły dwie rozanielone, roześmiane i co najważniejsze niesamowicie z siebie dumne dziewczynki! Przekrzykując się głośno, na zmianę chwaliły się czego kto się tego dnia nauczył. Tak, OBIE! Właśnie tego dnia udało się, „zatrybiło”.

Gdybym się uparła i poddała zniechęceniu, pozbawiłabym moją małą, ale bardzo dzielną córeczkę tego doświadczenia. A gdyby nie mój racjonalny mąż, na pewno tak właśnie by się stało. Tak jak z jazdą na rowerze, jak z pierwszymi dniami w nowym przedszkolu – ponoć lepiej żeby towarzyszył tym wydarzeniom właśnie tata, a nie mama i ja rozumiem czemu.

To są może trywialne przykłady, ale ja muszę sobie czasem o tym przypomnieć: choć serce drży, gdy widzę jak się z czymś zmagają, choć chciałabym pomóc, zlitować się oszczędzając jakiejś przykrości czy trudu dzieciom, odbieram im tym samym szansę na zmierzenie się z wyzwaniem, naukę, rozwój i nabycie wiary we własne możliwości.

Nie wiem, gdzie jest granica między surowym naciskiem, a mądrym wymaganiem i motywowaniem, ale wiem, że razem z moim mężem jest nam łatwiej ją wyczuć niż oddzielnie.

Nasze cechy charakteru, odmienne temperamenty, emocjonalność i wychowanie, jak sól i cukier w zaczynie na chleb, mieszają się i wzajemnie łagodzą, równoważąc proporcje i nadając smak. Czas pokaże, co nam z tego wyrośnie.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dziecimamamatkaojciecrodzinatatawychowanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail