Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Święci, którzy wspierają w szkolnych trudach

Wikipedia
Udostępnij

Pamiętajmy, że w czasie szkolnych zmagań - naszych lub naszych bliskich - mamy w Niebie potężnych orędowników. Nie krępujmy się prosić o ich wstawiennictwo.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Święci nie byli idealni

Lubię myśleć o świętych jako o osobach, które nade wszystko były nieidealnymi ludźmi. W tym „fetyszu” nie chodzi o to, żeby ich (zdrowo pokręconymi czasem) życiorysami usprawiedliwiać swoje braki, ale o to, że świętość to nie dążenie do ideału, ale oddanie swoich braków Komuś, kto muł i wodorosty potrafi zmienić w złoto.

Takie myślenie pomaga jednak nie tylko w chwilach porywczego buntu przeciwko swojej szczególnej niemocy. O świętych, którym nie zawsze się udawało, warto pamiętać zwłaszcza w okresie szkolnych trudów. Było wśród nich bowiem wielu, którym w dzisiejszych czasach przysługiwałyby wielogodzinne zajęcia wyrównawcze.

Zobaczcie galerię orędowników, do których warto zwracać się o pośrednictwo i pomoc w szkolnych trudach:

 

Orędownicy w Niebie

Morały z tych opowiastek są co najmniej dwa. Nauka w szkole, klasówki, matura, egzaminy na studiach, kolokwia, oceny – to tylko drobne przeszkody na drodze do dużo większego celu. Jeśli mają nam do czegoś służyć, będziemy się z nimi mierzyć. Jeżeli nie – przejdziemy przez nie i szybko o nich zapomnimy.

Pamiętajmy też, że w czasie szkolnych zmagań mamy w Niebie naprawdę potężnych orędowników. Siła świętego polega bowiem na tym, że ten będąc już po tamtej stronie, doskonale wie, jak jest nam tutaj trudno. Nie krępujmy się więc prosić, żeby wymodlili nam sukces, drobną pomoc czy – mówiąc wprost – dobrą ocenę.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!