Aleteia

Mocny klip Natalii Niemen – czy to też Twoja historia relacji z Bogiem? [wideo]

Udostępnij
Komentuj

Teledysk do utworu "Pojutrze szary pył" jest niesamowitą współczesną interpretacją przypowieści o synu marnotrawnym.

Można by po prostu napisać tak: Ten klip jest zapowiedzią najnowszej płyty Natalii Niemen, zatytułowanej „Niemen mniej znany”. Premiera krążka odbędzie się już 24 lutego tego roku. Czekamy!

Ale powyższy opis zupełnie nie oddaje emocji, które teledysk do „Pojutrze szary pył”, wyreżyserowany przez Bartka Piotrowskiego, wywołuje. To muzyczna historia o synu marnotrawnym opowiedziana słowem i obrazem nie tylko we współczesny sposób, ale też bez znieczulenia. Dlatego raczej nie spodziewajcie się doznania z kategorii: łatwo, lekko i przyjemnie.

Ale na pewno jest to doznanie z kategorii: warto. Warto posłuchać utworu i obejrzeć teledysk po raz drugi, trzeci, kolejny; skonfrontować się z tym, co słyszymy i widzimy. Bo trudna prawda jest taka, że niejeden z nas może z łatwością rozpoznać siebie nie tylko w postaci udręczonego taty czy tajemniczej kobiety szukającej pomocy u Boga (granej przez Natalię Niemen), ale także w postaci wyrośniętego dzieciaka, który w nosie – na szczęście do czasu – ma wysiłek „niosącego” go przez życie ojca (a właściwie Ojca).

Ten teledysk to znakomite wprowadzenie do Wielkiego Postu. A ten przecież już tuż, tuż.

Przeczytaj także: Natalia Niemen: Najbardziej na świecie zachwycam się dziećmi. Dzieci są najpiękniejszym i najlepszym darem

 

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail