Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

A Ty? Kiedy ostatni raz powiedziałeś swojej mamie, że ją kochasz?

Udostępnij

PKO BP wraz z jutuberem Marcinem Stankiewiczem zrealizowało dający wiele do myślenia eksperyment społeczny.

Ostatnimi czasy mamy wysyp kampanii reklamowych, które odwołują do wartości powszechnie uznawanych za ważne, takich jak miłość, uczciwość, szacunek, rodzina czy przyjaźń. Pisałem już o tym w tekście Świąteczna reklama, przy której nie powstrzymasz łezodnosząc się do kapitalnej reklamy portalu Allegro.pl, która zdobyła uznanie nie tylko w Polsce, ale i za granicą.

Choć cieszy fakt, że w reklamach oprócz promocji konkretnej marki mamy do czynienia z promocją szlachetnych wartości, to jednak nie powinniśmy zapominać, że jest to też bardzo efektywna forma prowadzenia kampanii. Zamiast wydawać pieniądze na zakup mediów, można liczyć na to, że ów spot rozejdzie się wśród odbiorców viralowo i tą drogą dotrze do portali, telewizji i gazet, które z przyjemnością (i za darmo) wspomną o marce stojącej za produkcją reklamy.

Przyjmijmy jednak, że jest to działanie na zasadzie win-win – marka ma promocję, odbiorca wartościowe przesłanie, a media wdzięczny temat. A skoro tak, to bez cienia wątpliwości polecę Wam przyjrzenie się tej akcji banku PKO BP.

Wraz Marcinem (tudzież Martinem, bo urodził się w Kanadzie) Stankiewiczem – satyrykiem, niezależnym filmowcem i jutuberem – PKO przygotowało sondę uliczną, podczas której Marcin pyta przypadkowych ludzi, kiedy ostatnio powiedzieli swojej mamie, że ją kochają.

Jakie były odpowiedzi?

A jak Wy byście odpowiedzieli? No to właśnie w ten sam sposób odpowiadali też przechodnie. Taki obrót sprawy był przez inicjatorów akcji spodziewany, zatem w kolejnym kroku dali wszystkim przepytanym możliwość powiedzenia kilku ciepłych słów swoim mamom. Ale nie wprost. Wypowiedzi nagrano, a rodzicielki przechodniów zaproszono na specjalny pokaz kinowy… Zresztą sami obejrzyjcie!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail