Aleteia
poniedziałek 19/10/2020 |
Bł. Jerzego Popiełuszki
Duchowość

Podjąłem męskie wyzwanie - sto psalmów w sto dni. Co mi to dało?

Jarosław Kumor - publikacja 10.02.17

Psalmy pokazały mi, że jeżeli przychodzę do Kościoła lub klękam do modlitwy tylko po to, by Bóg wyzwolił mnie z jakiegoś grzechu, to mijam się z istotą chrześcijaństwa.

Od października zeszłego roku codziennie spotykam się z jednym psalmem. Niedawno minęłą “setka”. Z tej okazji, wzorem parlamentarzystów, zrobię podsumowanie stu dni rządów. Przy czym tu będzie chodziło o politykę Pana Boga.

Zanim jednak wnioski, jedną sprawę muszę wyjaśnić. Dlaczego piszę o spotkaniu z psalmem, a nie po prostu o czytaniu psalmu? W mojej wspólnocie krąży powiedzenie, że tylko ateiści czytają Słowo Boże. Wierzący natomiast z tym Słowem się spotykają. Skoro jest to Słowo Boga, powinniśmy je adorować, traktować księgę w szczególny sposób. Przed jej otwarciem nieodzowna powinna być modlitwa, a po otwarciu wnikliwe słuchanie i badanie, jak nasze serce reaguje na to Słowo. Usłyszałem kiedyś na jednym z kazań, że poprzez Słowo Boże, Bóg dał nam możliwość zwracania się do Niego Jego własnymi Słowami. To musi działać. W jaki sposób zadziałało u mnie?

Sto dni spotykania się z psalmami to było dla mojego męskiego serca sto dni monotonii. Naprawdę. Psalmy są dla mnie bardzo trudnym materiałem do modlitwy i rozważania. Ciągle słyszę o potędze Boga, o tym, że trzeba Go uwielbiać i jak wielka jest Jego łaska i Miłość. Nieustannie. Możliwości są dwie. Albo Pan Bóg jest strasznym nudziarzem, albo ja nie zdaję sobie sprawy jaką wartością jest uwielbianie Boga i jak wiele tego uwielbienia powinno w moim życiu być, a jak bardzo go brakuje.

Podejrzewam, że ta druga opcja jest bardziej prawdopodobna. Psalmy pokazały mi, że jeżeli przychodzę do Kościoła lub klękam do modlitwy tylko po to, by Bóg wyzwolił mnie z jakiegoś grzechu, to mijam się z istotą chrześcijaństwa. Bywa, że odwiedzamy konfesjonał od lat z jednym i tym samym problemem. Wtedy najłatwiej sprowadzić religię do poziomu przychodni, a Boga do poziomu lekarza, widząc tylko czubek swojego nosa i potrzebę wyleczenia.

Bóg pokazał mi przez tę monotonię stu dotychczasowych psalmów, że nie mam w sobie postawy wdzięczności, nie umiem zachwycić się Jego potęgą i wszechmocą. Przeszedłem nad Jego Miłością do porządku dziennego, sklasyfikowałem ją jako coś oczywistego, nad czym nie trzeba się dłużej zatrzymywać, bo wszystko jest tu jasne. Pokazał mi, że przychodzę do Niego, bo mam problem z tym, tym, tym i tym. Nie przychodzę dlatego, że po prostu jest moim Tatą, który mnie kocha choćby nie wiem co. Nie przychodzę do Niego ot tak, tylko zawsze mam jakiś interes.

Przez tę monotonię stu dotychczasowych psalmów, Bóg pokazał mi, że moje przywary uzdrowi moja wiara. O ile będzie prawdziwa, a nie podszyta interesownością. Dopóki Jezus “robił” cuda, szły za nim tłumy. Gdy postanowił pójść głębiej i wygłosił mowę eucharystyczną, została maleńka garstka. Jak wyliczył kiedyś ks. Jan Oleszko SAC z kieleckiej Karczówki – dokładnie jedna czwarta promila. Nasuwa się pytanie: w której jestem grupie? W tej, która szła za Jezusem dla widowiska lub własnego interesu? Czy może w tej, która mówi: “Ty masz Słowa życia wiecznego”?

Mężczyzna lubi w relacji ze Stwórcą skupiać swoją i Jego uwagę na sobie. Bóg zapytał mnie po tych stu psalmach: po co? Przecież wszystkie twoje włosy są policzone. Wiem wszystko o Tobie i znam Twoje troski i potrzeby lepiej niż Ty sam. Myślisz, że nie chcę im zaradzić? Zastanów się tylko czy chcesz być moim dzieckiem czy pacjentem u lekarza.

Sto psalmów pomaga wiele o sobie odkryć. Polecam.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
duchowośćmężczyznamodlitwawyzwanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [15 paździe...
Nie czujesz się kochany, kochana? Cytaty, które przypomną Ci o sile Bożej miłości
Redakcja
Nie czujesz się kochany, kochana? Cytaty, któ...
FATIMA
Michał Lubowicki
„Następnie powrócę tu jeszcze siódmy raz”. Do...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail